iPhone 3G pod lupą. Intro

Ciężko wyobrazić sobie inne urządzenie, którego premierze towarzyszyłoby takie zainteresowanie jak w przypadku pierwszej wersji iPhone'a. To było wydarzenie jedyne w swoim rodzaju. Każdy, nawet osoby zupełnie niezainteresowane gadżetami i technologiami, miał szansę na jeden dzień przemienić się w nerda. Pierwszy iPhone nie był jednak idealny. Brak funkcjonalności 3G, wysoka cena i wąskie grono krajów, w których był dostępny, nie pozwalały iPhone'owi dotrzeć do wszystkich potencjalnych nabywców. Do teraz. A przynajmniej taką nadzieję ma Apple.
Świat telefonii komórkowej rozpracować jest trudno. Stało się jasne, że przeznaczeniem iPhone'a nie było opanowanie rynku. Miał jedynie przygotować grunt i zaostrzyć apetyty. iPhone 3G to inna bajka. Usługa iPhone Exchange wyraźnie skierowana jest do świata biznesu. Do tego możliwość tworzenia oprogramowania na iPhone'a przez zewnętrznych deweloperów i otworzenie długo wyczekiwanego App Store oznaczają, że iPhone z gadżetu stał się pełnoprawną platformą. Jego nowa przyjaźń z 3G umożliwia szerszą dystrybucję na całym świecie. Zwłaszcza, że dzięki zmianom w polityce Apple względem operatorów sieci komórkowych będą on mogły oferować to urządzenie w bardziej przystępnej cenie.
Apple najwyraźniej wypowiedział wojnę wszystkim innym producentom komórek. Jak samotne jabłko poradzi sobie z tak ambitnym zadaniem? Czy iPhone zaspokoi wygórowane jak nigdy wcześniej oczekiwania nabywców?
Z oczywistych powodów odpowiadając na te pytania posiłkujemy się materiałem przygotowanym przez naszych amerykańskch 'ojców założycieli' z engadget.com. Dla czytelników władających j. angielskim już teraz mamy linka do pełnej recenzji iPhone'a 3G z wszystkimi jego zaletami i wadami podanymi jak na dłoni. W międzyczasie będziemy publikować ten materiał po polsku w częściach.










Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
chlitto @ Jul 11th 2008 10:44AM
Ciężko wyobrazić sobie inne urządzenie, którego premierze towarzyszyłoby takie zainteresowanie jak w przypadku pierwszej wersji iPhone'a.
- psx
- ps2
- ps3
- xbox
- xbox360
- wii
WSZYSTKIE wyzej wymienione mialy WIEKSZE (o WIELE) zainteresowanie.
"Każdy, nawet osoby zupełnie niezainteresowane gadżetami i technologiami, miał szansę na jeden dzień przemienić się w nerda." -.-!
"wysoka cena" - w porownaniu z konkurencja to taka nigdy nie byla
"A przynajmniej taką nadzieję ma Apple." - wyzej wymienione zarzuty to ich ograniczenia wiec co, robili to wbrew sobie:P?
"przeznaczeniem iPhone'a nie było opanowanie rynku." - ci z apple mowia cos innego
Remik_K @ Jul 11th 2008 1:29PM
I pomyslec, ze na 5th Avenue staly kolejki kilka dni, jak w niemczech w T-Mobile pusto i nawet do iPhona nikt nie podchodzil. Nawet nie byly upalcowane. To logiczne skoro nikt nie oglada. Mozna brac od reki i nikt w kolejce nie stoi. Tempi Amerykanie.