Film: robot gra Lot Trzmiela na flecie

To już nie jest nieudolna próba naśladowania człowieka. Robo-flecista o nazwie Waseda potrafi różnicować nutowe oznaczenia dynamiczne. Posiada on płucka działające jak miechy, sztuczny język, który blokuje dostęp powietrza w dwóch miejscach, a także urządzenie do wibracji, które zastępuje struny głosowe. Największym szokiem są jednak elastyczne robo-usta, które z niezwykłą dokładnością potrafią zmieniać parametry dźwięków. Do tego robot może kiwać się do muzyki, dzięki czemu jego gra jest bardziej przekonująca. To jednak nie wszystko...
Dzięki dwóm kamerom flecista śledzi pracę rąk innych muzyków i ocenia tempo i dynamikę danego fragmentu muzycznego, dostosowując do niego własną grę. Potrafi też ocenić postępy czynione przez początkujących flecistów i udzielić kilku rad na temat techniki. Już nie możemy się doczekać tourne po Polsce. Poniżej film, na którym robot wykonuje najsłynniejszy utwór Rimskiego-Korsakowa.
[Za: technologyreview]









Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
Mu_sick @ Nov 26th 2008 9:10AM
Niezle... jak na robota. Ale to powinno brzmiec tak http://www.youtube.com/watch?v=u6SEv3icb7o
Paganinini @ Nov 26th 2008 10:01AM
Coś nie widać, żeby się kiwał. Jest sztywny jak patyk. Ale i tak respect.Ciekawe, czy tego robota można zaliczyć do grupy muzyków dętych blaszanych...