Nokia E63 w naszych rękach (galeria)

Z N97 mogliśmy sobie robić co chcieliśmy, w przypadku E63 sytuacja była znacznie trudniejsza. Telefon był... przytwierdzony do stołu. E63 jest tańszą wersją E71. Nokia zauważyła ciepłe przyjęcie komórki z pełną QWERTY, dlatego postanowiła podzielić się dobrą nowiną z niższym segmentem cenowym, wypuszczając nieco grubszy, plastikowy telefonik. Dobra wiadomość jest taka, że nawet najtańszy produkt Nokii zachowuje wszystkie standardy koncernu. Grubość dla wielu konsumentów nie odgrywa już tak znaczącej roli; jakość materiałów jest wyraźnie niższa w bezpośrednim starciu z E71, ale ogólnie telefon sprawia wrażenie porządnie wykonanego. Wyjątek stanowi klawiatura. Z niewyjaśnionych powodów Nokia postanowiła pójść w stronę miękkich, gumowatych klawiszy. Efektem jest jedna z najlepszych klawiatur QWERTY w wykonaniu Nokii, ale znacznie poniżej standardów wyznaczonych przez E71. Bardzo pozytywnie zaskoczyła nas obecność 3,5mm jacka na słuchawki, zamiast mini jacka, którego znajdziecie w E71. Nieźle, całkiem nieźle. Nie możemy jednak nie zauważyć faktu, że brak tu GPS i HSDPA, których usunięcie umiejscawia telefon dokładnie tam, gdzie miał się znaleźć. Półkę niżej.
Galeria: Nokia E63








