Chcielibyście robić szerokokątne zdjęcia, na których dokładnie widać nawet najdrobniejsze szczegóły? Naukowcy z Princeton też chcieli i postanowili rozwiązać problem. Opracowali oni metodę przepuszczania światła przez specjalny kryształ, co normalnie zniekształciłoby zdjęcie.
Następnie dane są zbierane do kupy przez komputerowy algorytm, który - przynajmniej zdaniem twórców - daje w efekcie zdjęcie o szerokim kącie i niespotykanej dotąd w tym formacie szczegółowości.
Głównym celem naukowców jest zbudowanie mikroskopów o "superrozdzielczości" przeznaczonych do diagnostyki medycznej, ale technologia może znaleźć zastosowanie również w szyfrowaniu danych, litografii czy produkcji microchipów. Nam pozostaje mieć nadzieję, że rozwiązanie szybko trafi do nowych modeli Canona lub Nikona.
[Za: Princeton]