Jeździmy na deskorolce Tony Hawk Ride (galeria i film)

Pierwsze próby jazdy na tej deskorolce wyglądają raczej komicznie, ale nasi wysłannicy na targach E3 postanowili zaryzykować i przetestować ten dość nietypowy kontroler. Jazda na Tony Hawk Ride od Activision to kupa zabawy, ale też dość duże wyzwanie. Zdziwilibyście się jak można się zmęczyć, jeżdżąc na deskorolce bez kółek.
Bezprzewodowa deska zasilana jest bateriami AA i jest nieco krótsza i węższa niż prawdziwa deskorolka. Jest też znacznie bardziej skomplikowana, bo wyposażono ją w przyspieszeniomierze i cztery kamery na podczerwień, jedna z każdej strony. Wszystko po to, aby poczuć się jak na prawdziwej deskorolce. Ollie'ego wykonuje się poprzez gwałtowne podnoszenie przodu deski, kick-flipa uzyskuje się przechylając deskę na boki, a wymachując rękami przed kamerkami, symuluje się chwytanie deski. Aby skręcić, oczywiście wystarczy się pochylić.
Poziom trudności jest dość wysoki, przynajmniej na początku. Przyzwyczajenie się do tego systemu zajmie dobre kilka wieczorów, ale później będzie już z górki. Dobra zabawa gwarantowana. Być może przy okazji uda wam się też zrzucić kilka kilo? Zapraszamy na filmik w rozwinięciu newsa.
Galeria: Tony Hawk Ride








