Usterka? Nie ufaj swojemu serwisantowi (film)
Autor Grzegorz Motecki, dodane Jul 23rd 2009 at 4:30AM
Zanosiliście ostatnio laptopa do naprawy? Lepiej zacznijcie się bać. Jak pokazuje film nakręcony przez ekipę Sky News w Wielkiej Brytanii, tamtejsi serwisanci nie są godnymi zaufania fachowcami. Dziennikarze zainstalowali w systemie oprogramowanie do keyloggingu oraz soft potajemnie nagrywający obraz kamery, aby sprawdzić, co dzieje się z ich sprzętem oddanym specjaliście. Okazało się, że próbowano się włamać na ich konta bankowe, skrzynki pocztowe i profile w serwisach społecznościowych. Filmik w dalszej części posta.
[Za: Sky News]
Posty powiązane
Prosimy o zamieszczanie komentarzy związanych z tematem bloga. Adresy mailowe nie będą wyświetlane, ich podanie jest jednak konieczne, by zatwierdzić komentarz.
Po wpisaniu imienia i adresu mailowego, otrzymasz od nas link potwierdzający zamieszczenie komentarza oraz hasło. Aby zamieścić kolejny komentarz wykorzystaj otrzymane hasło.
Aby utworzyć stały link wystarczy wpisać adres URL (wraz z http://) lub adres mailowy, a my stworzymy go dla Ciebie. W swoim komentarzu możesz zamieścić maksymalnie 3 stałe linki. Znaki nowej linii i akapitu są automatycznie tłumaczone na znaczniki - nie musisz więc używać znaczników w komentarzu.
Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
Patryk @ Jul 23rd 2009 5:22AM
hacha dobrze im tak. Teraz nikt do nich nie będzie przychodził. Powinni tak zrobić w Polsce. Jeszcze pewnie większa samowolka.. Tylko ciekawe na jakiej podstawie mogli to upublicznić? Przecież po pierwsze nie wolno kogoś "podglądać" kiedy on o tym nie wie, po za tym wątpię czy zgodził się na upublicznienie swojego wizerunku. Chyba, że zagrozili mu sprawą na policji, że grzebał w tych kontach i nie miał wyjścia.
KillaBi @ Jul 23rd 2009 5:50AM
Hehe, może powinni byli podglądać ich za wcześniejszą zgodą
artu @ Jul 23rd 2009 5:07PM
a czy serwisantom było wolno się włamywać?pytali o zgodę na włamanie właściciela laptopa?takie tam gadanie...
mannn @ Jul 23rd 2009 3:26PM
normalnie żal...
Mike @ Jul 23rd 2009 3:34PM
Ale mysle ze tak moze sie dziac jedynie z serwisami "podworkowymi" . Taki wielki producent jak Toshiba czy Dell nie moze sobie pozwolic zeby w ich serwisach dzialy sie takie zeczy. Problem wiec tkwi w wysylaniu laptopow do nieautoryzowanych serwisow a nie producenta. A jesli cos jest po gwarancji to najleepsza reklama takiego serwisu jest chyba poczta pantoflowa. Kazdy takie rzeczy zalatwia przez kumpla swojego kumpla i ja nie slyszalem zeby ktorys z moich znajomych kiedykolwiek oddal komputer do serwisu. Maja przeciez mnie xD A co ja, mlody gowniarz z kilkuletnim doswiadczeniem eksperrymentalnym na linuxach nie zrobie raczej ci ludzie tez w serwisie nie zrobia. :P
Wuja @ Jul 23rd 2009 5:38PM
tak tak z pewnością toshiba i inne gówniane korporacje, które oszukują jak mogą nie zrobią niczego złego,
Berry @ Jul 23rd 2009 6:31PM
Oj Mike jeszcze za mało się znasz. W serwisach autoryzowanych jest tak samo jak na tym filmiku wiem bo sam pracuje w takim serwisie ;)
Tymoteusz @ Jul 23rd 2009 8:45PM
To czy ktoś Ci grzebie w Twoich plikach czy nie zależy od człowiek a nie od serwisu. Nie ma znaczenia czy jest to serwis autoryzowany czy nie autoryzowany. Ciekawość ludzka nie zna granic więc chcąc nie chcąc 80% komputerów oddawanych do serwisu jest przeglądanych czy nie ma tam chociażby ciekawych zdjęć zalegających na twardzielu.
10% przypadków to jak jest niezły zapierdziel i nie ma czasu grzebać po dyskach i trzeba zdiagnozować i naprawić kilka kompów dziennie a nie się bawić.
Pozostałe 10% przypadków to serwisanci, których nie obchodzi kto co ma na dysku i po prostu naprawiają kompy.
Niemniej przez totalny przypadek można znaleźć na dysku klienta takie cuda że w głowie się nie mieści (zwłaszcza podczas skanowania antywirusem jak od czasu do czasu rzuca się okiem na ekran jaki folder się akurat skanuje to nazwa folderu może przynajmniej zaciekawić). Czasami antywir znajduje w jakimś dziwnym folderze wirusa a przy okazji znajdują się tam prywatne fotki (ludzie mają tendencję trzymania wszystkiego w kupie nie ważne czy to zdjęcia, filmy, dokumenty, gry czy cokolwiek innego).
Więc jak macie jakieś prywatne rzeczy i nie chcecie by je ktokolwiek zobaczył to trzymajcie je albo w zahasłowanych archiwach (polecam darmowy 7-zip) lub w pliku (ewentualnie na partycji) zaszyfrowanym TrueCrypt'em.
ases @ Jul 23rd 2009 5:58PM
Dziwicie się ciapkowi...
Michał @ Jul 28th 2009 6:16PM
Sam pracowałem przez jakiś czas w serwisie i jakoś żadnego z nas (było nas czterech) nie kusiło nawet aby przeglądać dysk, jedyne czego co zrobiliśmy bez wiedzy i zgody klienta to było usunięcie hasła na biosie i koncie admina w winXP a jak się okazało kompowi nic nie było jedynie ktoś chciał sprawdzić czy sobie poradzimy ale o tym dowiedzieliśmy się już po usunięciu haseł. Co do serwisów przedstawionych na filmie to Ci ludzie powinni być świadomi że za taką ciekawość mogą zapłacić własną pracą, reputacją a a dodatkowo dość sporą ilością pieniędzy.