AOL Tech

Kotel: modlitwy z Twittera w Ścianie Płaczu?

Oto świetny przykład tego, jak tysiące lat tradycji połączyć z czystym lenistwem. Jeśli jesteście wyznawcami judaizmu, nie musicie już wybierać się do Jerozolimy, aby umieścić swoje modlitwy w Ścianie Płaczu. Wystarczy, że odwiedzicie konto Alona Nila na Twitterze. Nazywa się ono Kotel (Mur Zachodni po hebrajsku) i umożliwia pozostawianie wpisów z modlitwami, które są drukowane i umieszczane w Ścianie Płaczu.

Już od dłuższego czasu można było przesyłać modlitwy faksem lub e-mailem, ale to Alon jako pierwszy wpadł na pomysł wykorzystania serwisu społecznościowego.

[Za: Huffington Post]

Posty powiązane

Dodaj komentarz

Prosimy o zamieszczanie komentarzy związanych z tematem bloga. Adresy mailowe nie będą wyświetlane, ich podanie jest jednak konieczne, by zatwierdzić komentarz.

Po wpisaniu imienia i adresu mailowego, otrzymasz od nas link potwierdzający zamieszczenie komentarza oraz hasło. Aby zamieścić kolejny komentarz wykorzystaj otrzymane hasło.

Aby utworzyć stały link wystarczy wpisać adres URL (wraz z http://) lub adres mailowy, a my stworzymy go dla Ciebie. W swoim komentarzu możesz zamieścić maksymalnie 3 stałe linki. Znaki nowej linii i akapitu są automatycznie tłumaczone na znaczniki - nie musisz więc używać znaczników w komentarzu.

  • Engadget Polska

Galerie




AOL Polska