Szafa grająca. Dosłownie (film)

Po części jest to gadżet, po części dzieło sztuki. Mniejsza z tym, z całą pewnością jest to absolutnie świetne. Cybrafon, to oparty na Arduino i sterowany macbookiem mechaniczny "zespół" ukryty w szafie. Mamy tu organy, cymbałki, napędzany silnikiem indyjski Shruti oraz gramofon. Za pomocą działających w podczerwieni czujników ruchu szafa sprawdza czy ma aktualnie publiczność.
To czy zagra, uzależnione jest od wielu zmiennych, m.in. ilości uwagi poświęcanej jej przez ludzi na serwisach Facebook, Myspace czy Twitter -- na tej podstawie określany jest aktualny "nastrój" "zespołu", co z kolei przesądza o tym, czy zagra on koncert. Twórcy Cybrafonu twierdzą, że jest to ich żartobliwy komentarz w sprawie celebrytów obsesyjnie promujących się w sieci. Szafa "była wzorowana na egotystycznych zespołach, którym brak pewności siebie". Takie właśnie najbardziej lubimy. Co więcej, urządzenie brzmi naprawdę nieźle. Sprawdźcie sami, filmik w dalszej części posta.
[Za: Wired]
Cybraphon Demo Song from Cybraphon on Vimeo.








