Teleskop Hubble'a fotografuje czerń, widzi światło (film)

Jest chyba tylko jeden gadżet, którego nerdzi z całego świata pożądają bardziej niż Wielkiego Zderzacza Hadronów. Teleskop Hubble'a, bo właśnie o nim mowa, wycelowany został ostatnio w czarny i pozornie pusty fragment wszechświata. Astronomowie mieli nadzieję, że znajdą nowe galaktyki i nie pomylili się -- odkryli aż 10 tys. gwiezdnych układów. Co ciekawe, zrobienie pojedynczego zdjęcia trwało 10-11 dni. Tyle czasu potrzeba bowiem, aby naświetlić zdjęcie. Jeśli nie leżycie w tej chwili pod gwiaździstym niebem na Mazurach lub w Bieszczadach, rzućcie okiem na filmik w dalszej części posta.
[Za: YouTube]








