Chińska myśl techniczna: MacBook Air przytył, zgubił dwa cale w wyświetlaczu, zyskał klawisz Windows

Przedstawiciele chińskiej myśli technicznej wprost uwielbiają podrabiać produkty firmy Apple. Trzeba zresztą przyznać, że na pierwszy rzut oka chińska wersja MacBooka Air nie wygląda wcale najgorzej. Niestety jeśli spojrzycie na niego z profilu, przypomina bardziej przeciętnego netbooka niż ultraportable rodem z Cupertino. Z drugiej strony mamy tu rzeczy, których nie było w oryginale -- dwa porty USB, wyjmowana bateria czy slot PCIe na moduł 3G. Z różnic należałoby jeszcze wymienić 11,1-calowy wyświetlacz (zamiast 13-calowego). Zaleta czy wada? Zależy od punktu widzenia. Aha, komputerek wyposażony jest w 1.6GHz procesor Atom i 1GB pamięci RAM, więc do demonów prędkości raczej nie należy. Dwie dodatkowe fotki w rozwinięciu posta.
[Za: Shanzai]









