Space Foosball czyli piłkarzyki na cyfrowo (film)

Ledwo ochłonęliśmy po informacji o robotach mogących zastąpić popularną trambambulę, a już pojawiła się kolejna alternatywa. Tym razem właściwie trudno mówić jednak o alternatywie -- jest to wciąż ta sama gra, przeniesiona po prostu w formę bardziej wirtualną. Zasada działania jest prosta: rączki śledzą podczerwone czujniki, a wszyscy zawodnicy są wyrenderowani na powierzchni stołu, która jest jednym wielkim wyświetlaczem.
Gra wygląda ciekawie, ale obawiamy się, że póki efekt trójwymiarowości nie upowszechni się pozostanie tylko ciekawostką. Na szczęście trzeci wymiar czai się tuż za rogiem, więc wkrótce powinno się pojawić coś jeszcze ciekawszego. Elektroniczną wersję piłkarzyków w akcji możecie zobaczyć w filmiku, który zamieściliśmy w dalszej części posta.
[Za: CNET]








