Apple jeszcze mocniejsze, sprzedaż iPhone'ów dramatycznie wzrasta

Według chińskiego kalendarza obecny rok jest rokiem wołu, a przyszły będzie rokiem tygrysa. Jeśli jednak wolicie bardziej wegetariańskie asocjacje, możecie spojrzeć na to w ten sposób -- 2009 jest rokiem jabłka, a przyszły będzie... rokiem jabłka.
Apple, mimo panującego kryzysu, radzi sobie bowiem lepiej niż dobrze. Analityk Robert Cihra z Caris & Company informuje w nocie, że pomiędzy styczniem i grudniem AD 2009 sprzedaż iPhone'ów wzrośnie o 94% w porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym i sięgnie 26,6 mln sztuk. Po nowym roku wzrost sprzedaży zwolni, ale tylko nieznacznie -- w całym roku 2010 ma się sprzedać kolejne 36,6 mln. Tym samym Apple przejmie kontrolę nad 16% rynku smartfonów i 3% całego rynku komórek. Nie jest to jeszcze hegemonia, ale biorąc pod uwagę, że firma z Cupertino produkuje tylko jeden model telefonu, to jest to gigantyczne osiągnięcie. Dobrze radzić mają sobie również MacBooki, zwłaszcza po odświeżeniu linii plastikowych wersji.
Czy kolejny rok jabłka będzie też rokiem Chin? Pewnie tak, biorąc pod uwagę, że większość sprzętu Apple'a właśnie tam jest składana.
[Za: AppleInsider]








