Wynalazca Internetu kaja się za "błąd" w adresach URL

Chyba nikt nigdy nie zrozumiał, po co komu w adresach internetowych znak //, czyli podwójny ukośnik, znany potocznie jako "ciach" albo "slash". Jeżeli należycie do grupy tych, którzy nadal zadają sobie to pytanie, nie miejcie wyrzutów sumienia. Tim Berners-Lee też tego nie wie.
W wywiadzie dla Timesa "ojciec Internetu" stwierdził, że gdy obmyślał system prawie trzydzieści lat temu, owe ukośniki wydawały mu się świetnym pomysłem (ale dlaczego???). Dziś przyznaje, że gdyby wiedział na jak straszliwe męki narazi setki milionów internautów, w życiu by się do takiego czynu nie posunął. Dodaje, że ukośniki to na skalę globalną strata czasu, energii oraz papieru, tuszu i tonera w przypadku tekstów drukowanych.
Wybaczamy jednak facetowi, który - było nie było - miał w życiu sporo niezłych pomysłów. Na tyle dużo, że koledzy w Europejskim Ośrodku Badań Jądrowych CERN kazali mu mówić po francusku, gdyż nikt nie nadążał, kiedy Lee mówił po angielsku. Tim pracował w CERN nad usprawnieniem wymiany informacji pomiędzy badaczami opracowującymi wyniki eksperymentów przeprowadzanych na Wielkim Zderzaczu Elektronowo Pozytonowym. Przy okazji powstał protokół HTTP.
[Za: Times]









Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
ozgrozo @ Oct 15th 2009 4:52AM
Nie ma problemu. Wszystkie przeglądarki pozwalaja pominać felerne ukośniki.
procek @ Oct 15th 2009 2:20PM
Bardziej mnie denerwują backslashe w Windows C:\