
Jak donosi Remigiusz Bondarowicz na blogu
Opera Desktop Team, polskiej ekipie developerów udało się wprowadzić nową jakość w operowych widgetach. Do tej pory były one ściśle powiązane z przeglądarką, ale
teraz udało się "przerwać zależność pomiędzy widgetami, a interfejsem przeglądarki". Oznacza to, że każdy widget uruchamia się jako osobny proces i "dużo lepiej integruje się z platformą".
Jeśli jesteście ciekawi, jak nowe widgety działają w praktyce, możecie już pobrać wersję testową i pobawić się w recenzenta. Chłopaki i dziewczyny z
Opera Labs z pewnością będą wdzięczni za Wasze komentarze.
[Za:
Opera Desktop Team]