Apple w 2010 roku -- 7 powodów, dla których odniesie sukces
Apple to firma pełna paradoksów. Podczas gdy na świecie szaleje recesja, producent iPodów radzi sobie tak dobrze, że doprowadza do braków podzespołów na rynku; mimo że wyprodukował tylko jeden model smartfona, jest on jednym z najlepiej sprzedających się aparatów w swojej klasie i zdobywa najwyższe oceny w badaniach satysfakcji użytkowników. Gdy cały świat stara się ciąć koszty i przestawia linie na produkcję netbooków, panowie i panie z Cupertino wkładają mnóstwo wysiłku w stworzenie tableta, który do najtańszych należeć nie będzie. Jesteśmy przekonani, że Apple w przyszłym roku poradzi sobie świetnie -- 7 argumentów na poparcie tej tezy w dalszej części posta.
1. Przez lata, Apple udało się zająć wybitnie wygodną pozycje na rynku. Jego produkty są prestiżowe, eleganckie i totalnie sexy, a równocześnie potencjalnie dostępne dla każdego. Stały się więc przedmiotem pożądania nie tylko bogatej młodzieży z Kalifornii, ale również przeciętnego Kowalskiego, i to nawet bez specjalnego zaciskania pasa.
2. iPhone staje się absolutnym liderem w swojej klasie. W roku 2009 i 2010, według szacunków, sprzeda się łącznie prawie 60 mln sztuk, mimo relatywnie wysokiej ceny. Taka popularność nakręcana jest przez super-sprawną maszynę marketingową -- Apple udało się przekonać odbiorców, że iPhone to telefon, kieszonkowa konsola, narzędzie biznesowe, czytnik e-booków i odtwarzacz multimedialny. Gdyby przyszło komuś do głowy wyposażenie się osobno w BlackBerry, PSP Go, Kindle i iPoda, koszt byłby nieporównywalnie wyższy. Posiadacze iPhone'a mogą mieć więc poczucie dobrze wydanych pieniędzy.
3. AppStore jest lata świetlne przed podobnymi sklepami konkurencji. Sklep Windowsa dopiero niedawno miał swoją premierę, a Ovi Store Nokii wciąż pozostawia wiele do życzenia. AppStore jest przejrzysty, ma różnorodny asortyment, a każdy program jest dostępny dla dla praktycznie każdego klienta – jest bowiem tylko jeden iPhone i nie trzeba rozróżniać programów w zależności od modelu telefonu, na który są przeznaczone. Mimo kilku wpadek, sprawnie działają też recenzenci, którzy wybierają tylko aplikacje spełniające wysokie standardy jakości.
4. MacBooki nie są wystawione na silne ataki konkurencji. Oprócz tego, że kuszą wyglądem i solidnym wykonaniem, to wyposażone są w dedykowany system operacyjny, który jest silnym wyróżnikiem. Różnice pomiędzy laptopami Della, HP czy Acera są wiec zdecydowanie mniejsze niż pomiędzy każdym z nich a MacBookiem. Kupując komputer Apple, nabywamy wiec nie tylko urządzenie i towarzyszącą mu "lajfstajlową" otoczkę, ale także cały interfejs, który łatwo skontrastować z innymi systemami operacyjnymi.
5. Apple nie bierze udziału w "race to bottom", czyli cenowym wyścigu na dno. Nurkowanie to polega na przechodzeniu na produkcję tanich z definicji netbooków oraz niskobudżetowych laptopów. Taktyka ta pozwala innym producentom na utrzymanie sprzedaży liczonej w sztukach na przyzwoitym poziomie, powoduje jednak zmniejszenie przychodów w przeliczeniu na jeden egzemplarz.
6. Tablet, który najprawdopodobniej pojawi się w sprzedaży w pierwszym kwartale przyszłego roku, nie będzie olbrzymim sukcesem komercyjnym. 400 tys. egzemplarzy, który na początku chce wyprodukować Apple nie przyniesie mu krociowych zysków, ale będzie kolejną okazją do prezentacji szpanerskiego gadżetu i falą, na której uniesie się maszyna marketingowa firmy.
7. Steve Jobs wrócił do pracy, co jest dobrą wiadomością, mimo że i bez niego firma radziła sobie dobrze. Jak pokazało niedawne badanie amerykańskich nastolatków jest on jednak niemal ikoną i największym autorytetem młodzieży za oceanem, co nie pozostaje bez wpływu na image marki, za którą stoi.
W zeszłym roku Apple wspięło się na 71 miejsce listy największych firm w USA (Fortune 500) i jest na dobrej drodze do przeskoczenia lokaty 67, która była najlepszą osiągnietą do tej pory w historii korporacji. Spodziewamy się, że to całkiem prawdopodobne.










Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
Marcin24lbn @ Oct 17th 2009 5:36PM
bzdura bzdura bdura Każdy wie że serwis engadet kocha produkty Apple( Reklama)
Grzegorz Motecki @ Oct 17th 2009 6:42PM
Nasza milosc jest niestety nieodwzajemniona -- Apple wciaz nam nie placi za reklame. :)
dawid @ Oct 19th 2009 12:57AM
1. jaką pozycję dokładnie? chce go młodzież z USA (a przecież śmiejemy się z ich poziomu inteligencji), chce go kowalski (ale i tak chce on windowsa - znam wiele takich przykładów nawet u mnie w firmie)...
2. wyssane z palca! Sam używam iPhone ale i tak android dzięki polityce Google będzie No2 (No1 utrzyma Symbian jak kupi Palm'a albo dopracuje swój nowy system i znów zaleje rynek wieloma urządzeniami). iPhone będzie No3.
3. lata? hehe Google z Android Market bardzo szybko reaguje - raczej nie w "latach". Skąd ta znajomość rynku?
4. a niestety dla ludzi system operacyjny = windows...
5. jakiś komentarz do ostatniej obniżki cen?
6. specjalisci od strategii ;-) LOL
7. a kto to? jeju nie robcie z siebie "amerykańców"... to tylko steve jobs... Apple to cała firma i masa ludzi tam pracujących. (wiem wiem argument przeszłości - ale to byly tylko błedy strategiczne targetowania produktów lecącej na dno firmy - potrzebna była zmiana dowodzenia i dlatego SJ się udało)
używam MBP (snow leo) oraz iPhone (i G1) - nie jestem anty apple (uważam że robią bardzo dobre produkty [z kilkoma wyjątkami] ale politykę mają gorszą niż M$) ale też zdecydowanie nie jestem fanboyem (a to akurat przekleństwo być świadomym użytkownikiem produktów Apple ale coż... produkty nadal dobre).
Grzegorz Motecki @ Oct 20th 2009 12:35AM
Dzięki za podzielenie się refleksją.
Zaznaczam, że nie śmiejemy się z poziomu inteligencji "Amerykańców", a nawet im trochę zazdrościmy zmysłu biznesowego :)
Zapraszam do zapoznania się z najnowszymi kwartalnymi wynikami Apple -- dla mnie są wyraźnym dowodem na szybki rozwój firmy.
http://pl.engadget.com/2009/10/20/rewelacyjne-wyniki-apple-swietne-urzadzenia-planowane-na-2010/
Wolf @ Oct 18th 2009 6:41AM
Oczywscie ze Apple odniesie dalszy sukces :)
Kazdy wie ze w Polsce Appla sie nie lubi, bo Polakow za zwyczaj na Appla nie stac...
Polacy kupuja cos tanszego, zainstaluja pirackiego windowsa, pozniej dorabiaja sobie smieszne teorie na temat Apple, opowiadaja mity i tak to wyglada...