USB PC Prankster: jak doprowadzić szefa do szewskiej pasji

Praca biurowa jest pasjonująca sama w sobie, ale jeśli mimo tego macie ochotę doprowadzić kolegę z biurka obok do pasji, powinniście zaopatrzyć się w PC Prankstera. Wygląda on zupełnie jak niewinny pendrive, ale potrafi kilka sztuczek, które sprawiają, że do niewinności mu daleko. Wystarczy odpowiednio ustawić włączniki na obudowie, aby na komputerze ofiary rozszalała się burza. CapsLock będzie sam się włączał i wyłączał, klawiatura będzie wypisywała bzdury w raporcie końcowym, a kursor myszki zacznie tańczyć w niekontrolowany sposób. Na szczęście Prankster nie uaktywnia klawisza Enter, nie zachowuje też zmian poczynionych w dokumentach. Istnieje więc szansa, że ofiara dowcipu kiedyś Wam wybaczy. Jednocześnie istnieje szansa, że nie.
[Za: Switched]








