Chińczycy mogą już kupować iPhone'y. Bez Wi-Fi oczywiście

Na chińskim czarnym rynku iPhone był już dostępny od jakiegoś czasu. Chińczyków wydających fortunę na sprowadzanego iPhone'a musiał trafiać szlag za każdym razem, kiedy czytali napis z tyłu urządzenia -- "złożono w Chinach". Od wczoraj mieszkańcy Państwa Środka mogą już kupować telefon oficjalnie, ale nie chodzi tu bynajmniej o imperialistycznego iPhone'a wyposażonego w Wi-Fi, a o iPhone'a przodownika, który wyzbył się dostępu do sieci bezprzewodowej dla dobra Chińskiej Republiki Ludowej. Za tak okaleczoną wersję telefonu w kontrakcie na 3 lata (tak, trzy lata) przyjdzie zapłacić 4999 juanów (2115 zł) za 3G z 8GB i 6999 juanów (2961 zł) za 3GS z 32GB. To nie Mao.
[Za: Gadget Review]








