Jak ululać niemowlaka nie wstając z łóżka

Właśnie doczekaliście się potomstwa i sen stał się dla Was dobrem luksusowym? A może sąsiedzi obok mają bobaska, który w nocy krzyczy zamiast spać? W takim razie na pewno zainteresuje was ten gadżet (jak wiadomo, tonący brzytwy się chwyta).
Urządzonko montuje się przy łóżeczku. Kiedy dziecko zacznie kwilić (czytaj: drzeć się w niebogłosy w środku nocy), Wy będziecie mogli przewrócić się na drugi bok, wiedząc, że głos dziecka aktywuje trzy kolorowe światełka gadżetu, które zaczną się powoli obracać. Podobno ma to efekt uspokajający. Dodatkowo pudełeczko zacznie odtwarzać odgłosy, do których dziecko przywykło w łonie matki. Przy odrobinie szczęścia, 10 minut takiego ostrego grania wystarczy, aby maluszek poszedł spać.
[Za: popgadget]








