Cyber-shot DSC-TX1 od Sony na tapecie

Jeśli uważnie śledzicie naszego bloga, o TX1 czytaliście już nie raz. Nagrywający filmy w jakości 720p i dobrze radzący sobie w słabym oświetleniu dzięki czujnikowi Exmor R aparat został już zrecenzowany w paru liczących się magazynach branżowych, a my pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Jedno można powiedzieć z całą pewnością: wszyscy recenzenci uznali, że jakość obrazu -- jak na aparat tych rozmiarów -- jest naprawdę doskonała. Co więcej, TX1 pobił też rywali bardzo niskim zaszumieniem przy ustawieniach ISO sięgających do 800 oraz 1 cm trybem Makro.
Narzekania słychać głównie na zniekształcenia soczewkowe i menu ekranu dotykowego, które łatwo niechcący uaktywnić. Jak zwykle w wypadku firmy Sony wadą jest też wygórowana cena. Za zaletę można by za to uznać party dock, ale poniższe recenzje powinny wystarczyć jako podkładka mająca przekonać innych, że naprawdę kupujecie to lansiarskie cacko tylko dlatego, że robi dobre zdjęcia.








