Pierwszy salon Apple we Francji -- kolejne już wkrótce

Apple postanowiło przeprowadzić inwazję na Paryż, a Francuzi nie stawiali oporu. Gigant z Cupertino otworzył dziś w pobliżu muzeum w Luwrze swój pierwszy salon nad Sekwaną. Dwupiętrowy sklep da zatrudnienie 150 osobom i obsługiwać będzie zarówno autochtonów, jak i turystów odwiedzających tę część miasta. Otwarcie sklepu zbiegło się w czasie z uruchomieniem oficjalnej aplikacji muzeum na iPhone'a.
Apple podkreśla, że to dopiero początek ekspansji w ojczyźnie Napoleona. Kolejny salon otwarty zostanie już wkrótce w Montpellier, a do wakacji przyszłego roku Francja będzie gościła trzy sklepy. Przedstawiciele Apple'a podkreślają, że traktują ten rynek priorytetowo.
[Za: Cult of Mac]









Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
spideralan @ Nov 5th 2009 5:03PM
W Polsce zapewne byłyby protesty, przeciw "sklepom szatana" patronującym "amerykańskiej rozpuście". Ludzie wyszliby na ulicę z transparentami przedstawiającymi Matkę Boską Częstachowską i modląc się zarazem i czekając na cud, który zmiótłby sklepy szatana z powierzchni Ziemi.
A ja się pytam kiedy w Polsce??? Myślę, że nigdy, właśnie ze względu na zacofane i konserwatywne społeczeństwo nielubiące nowości.
Bodhi @ Nov 6th 2009 2:21AM
Ale bzdura. Większym problemem są np. dopalacze, a jednak jakoś żaden moher nie protestuje. Polska nie jest takim ciemnogrodem jak Ci się zdaje. Może Apple postrzega nas jako zacofany kraj, ale na Boga, nie postrzegajmy tak siebie sami.
Daniel @ Nov 7th 2009 5:56AM
Chcialbym tylko nadmienic, ze bedac we Wroclawiu w jednym z centrow chandlowych odwiedzilem jeden ze sklepow z jablkiem w herbie. To wlasnie Francja byla i jest zacofanym krajem.
Grzegorz Motecki @ Nov 8th 2009 10:43AM
Niestety był to reseller. W Europie salony Apple'a są tylko w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, w Szwajcarii i od teraz we Francji.