Rząd zmusi dostawców internetowych do blokowania wskazanych stron?

Jak dowiadujemy się z gazetaprawna.pl, rząd chce umożliwić blokowanie stron internetowych Urzędowi Komunikacji Elektronicznej, policji, służbom specjalnym, a nawet... Ministerstwu Finansów. Przepis znany wstępnie jako art. 170a miałby nałożyć na dostawców internetu obowiązek blokowania stron z "niebezpieczną zawartością".
Blokowanie miałoby dotyczyć wszystkich stron ze stworzonej specjalnie w tym celu "czarnej listy", którą zarządzać miałby UKE.
Cytowany przez Gazetę Prawną Piotr Dziubak z UKE podkreśla: "Przepisy umożliwiające blokowanie stron zawierających treści niebezpieczne są niezbędne. Ale przy ich formułowaniu należy zachować ostrożność tak, by nie ograniczyć swobód obywatelskich".
My tymczasem nie możemy się nadziwić optymizmowi, z jakim politycy i urzędnicy na całym świecie podejmują się podobnych inicjatyw, traktując Internet jak zbiór komputerów połączonych ze sobą metalowymi rurami. Przecież nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zmienić adres strony i w kilka minut zmienić serwer na inny, znajdujący się na drugim końcu Świata. Umieszczenie nowego adresu na czarnej liście z pewnością zajmie dłużej niż kilka minut.
[Za: gazetaprawna.pl]









Komentarze użytkowników(Strona 1 z 1)
OLO @ Nov 9th 2009 4:07AM
bo takie twory prawne tworza ludzie/urzednicy, ktorzy nie sa fachowcami w danej dziedzinie tylko siedza na swoim stołku z nadania partyjnego... a wiec g... wiedza o danym temacie i wymyslaja "rozwiazania" ehhh....