AOL Tech

Jan Belezina

-

Włącznik Tio nauczy dzieci oszczędzać prąd

Dzieci (i nie tylko one) notorycznie zostawiają zapalone światło w pomieszczaniach, w których nikogo nie ma. Nic dziwnego, w końcu nie muszą się przejmować tymi wszystkimi cyferkami na rachunkach, które tak przerażają rodziców. Jeżeli chcecie wykorzenić kosztowne nawyki swoich pociech albo trafiliście na współlokatora, który nie gasi za sobą światła, należycie do grupy docelowej produktu, który na rynek ma nadzieję wprowadzić Tim Holley.

Klapki z wykrywaczem metali dla poszukiwaczy skarbów

Szukacie skarbów, ale nie lubicie się z tym afiszować? W takim razie zamiast nosić tradycyjny wykrywacz metali, powinniście szarpnąć się na klapki poszukiwaczy skarbów. Pomysł jest prosty. Zminiaturyzowane urządzenie przyczepiacie do łydki, a za sondę wykrywacza robią podeszwy klapków. Dzięki temu wasze ręce pozostają wolne i możecie spokojnie przyjrzeć się każdemu odkopanemu niewypałowi.

Przyjemność poszukiwania skarbów w klapkach kosztuje £39,99 (185 zł), wystarczy odwiedzić I Want One Of Those, czyli jeden z najpopularniejszych brytyjskich sklepów z bzdurnymi gadżetami. Życzymy owocnych poszukiwań.

[Za: coolest-gadgets]

Subtelne kolczyki dla fanek (i fanów) iPhone'a

Nie są to pierwsze kolczyki inspirowane iPhone'em jakie widzieliśmy (sprawdźcie zdjęcie w dalszej części posta), ale te są zdecydowanie bardziej subtelne. Zamiast całego telefonu mamy tu przyciski "home". Oczywiście nie musicie demolować swojego sprzętu, żeby sprawić sobie taki zestaw. Wystarczy odwiedzić ten sklepik i rozstać się z $14,95 (40 zł). Kolczyki świetnie pasowałyby do całego kostiumu a'la telefon Apple.

[Za: Make]

Headtime -- podgrzewany masażer głowy i czapka dla trendsetterów

Zbliża się zima, trzeba zaopatrzyć się w czapkę i szalik. Jeśli chcecie wyróżniać się na ulicy czy na stoku, a jednocześnie cenicie sobie komfort i lubicie masaż, powyższy masażer głowy od firmy Kinatech powinien przypaść Wam do gustu. Przerośnięty hełm o nazwie Headtime wyposażono w funkcję akupresury, głośnik do odtwarzania kojących odgłosów natury oraz możliwość ustawiania temperatury (stąd pomysł na wykorzystanie go jako czapki). W dalszej części posta prezentujemy zdjęcie pokazujące maszynerię odpowiedzialną za masowanie (tylko dla czytelników o mocnych nerwach).

[Za: AVING USA]

Robot HUBO odzyskuje wewnętrzny spokój dzięki Tai Chi (film)

Życie robota nie jest łatwe. Przeciętny robot zupełnie nie ma czasu dla siebie, a większość dnia spędza w laboratoriach, w otoczeniu nawiedzonych naukowców w kitlach. Tym bardziej cieszy nas, że HUBO opracowywany przez Koreański Instytut Nauki i Zaawansowanych Technologii znalazł chwilę dla siebie. Postanowił on odzyskać wewnętrzny spokój poprzez ćwiczenia Tai Chi. Na szczęście HUBO realistycznie ocenił swoje możliwości i do drugiej części ćwiczeń wykorzystał miecz z gąbki. Gdyby zdecydował się na prawdziwy, najprawdopodobniej odrąbałby sobie głowę. Filmik znajdziecie w dalszej części posta.

[Za: plasticpals]

Monocykl pociągowy dla leniwych rolkarzy

W okolicy brak terenów górzystych, a nie chce Wam się specjalnie machać nogami, jeżdżąc na rolkach? Dzięki temu dziwacznemu pociągowemu monocyklowi już nigdy nie będziecie musieli prosić znajomych, żeby Was popchali. Kółko pociągnie Was z zawrotną prędkością 19 km/h. Jeśli nie macie rolek, możecie skorzystać ze znajdującego się w zestawie doczepianego podestu (zdjęcie w dalszej części posta). Urządzonko działa na energię elektryczną, a podładowuje się je, podłączając bezpośrednio do gniazdka. Za tak ostrą jazdę trzeba zapłacić około $1250 (3450 zł), ale wyobraźcie sobie tylko jakie wrażenie zrobicie na osiedlu.

[Za: opulentitems]

Chipowa Mona Lisa ozdabia tajwańską siedzibę ASUS-a

Lubicie grzebać w komputerach i po domu wala wam się pełno starych podzespołów, które "na pewno kiedyś jeszcze się do czegoś przydadzą"? Mamy dla Was propozycję. Podzielcie je na kilka grup w zależności od koloru i stwórzcie z nich arcydzieło podobne do tego, które ozdabia tajwańską siedzibę ASUS-a. Mona Lisa na zdjęciu powyżej wykonana została wyłącznie z podzespołów, głównie z chipów i kawałków płyty głównej. Jeśli brakuje wam części, dajcie znać. Ze starych komputerów ekipy Engadgeta można ułożyć całą Panoramę Racławicką.

[Za: geeky-gadgets]

WaterCar Python -- świetny jako pickup, jeszcze lepszy jako motorówka (film)

Scamander RRV, amfibia opisywana przez nas w czerwcu, to jedynie ciekawostka, która nie ma szans trafić do produkcji. Za to Python od WaterCar to zupełnie inna historia. Na co dzień wygląda jak jeden z wielu odpicowanych, miejskich pickupów. Rozpędza się do setki w niecałe 5 sekund i osiąga maksymalną prędkość 193 km/h. Wystarczy jednak schować koła, podciągając je do góry, aby z Pythona zrobiła się wypasiona motorówka, która sunie po wodzie z prędkością powyżej 100 kh/h. Filmik prezentujący niesamowite możliwości amfibii znajdziecie w rozwinięciu newsa.

[Za: gizmag]


Galerie




AOL Polska