AOL Tech

Jan Belezina

-

Rząd jednak kupi szczepionki przeciw świńskiej grypie? Jesteśmy zgubieni...

Szczepienia i epidemie zwykle nie znajdują się w kręgu tematycznym Engadgeta, ale kiedy w kontekście szczepionki pojawia się "nanochip" i "IBM", sytuacja wymaga naszej uwagi. Jak zapewne wiecie z mediów, polski rząd właśnie zastanawia się czy kupić szczepionki na A/H1N1. Decyzja o zakupie odwlekana jest głównie ze względu na to, że w obecnym brzmieniu umowa zakupu zobowiązywałaby polski rząd do wzięcia odpowiedzialności za skutki szczepionki.

Zgadujemy, że takie posunięcie zdecydowanie odradzaliby autorzy pewnego artykułu, który ukazał się w The Sun w 1989 r. Dotyczył on tajnych planów brytyjskiego rządu, które zakładały wszczepienie każdemu obywatelowi nanochipa, w celu uzyskania pełnej kontroli nad społeczeństwem. Przykrywką dla tego niecnego procederu miały być... szczepienia przeciw świńskiej grypie. Lekarze bezwiednie mieli wstrzykiwać nanochipy niczego niepodejrzewającym pacjentom. A jak do tego wszystkiego ma się IBM?

Acer Liquid nie powala, ale cieszy

Acer Liquid doczekał się już kilku recenzji, dlatego czas uśrednić wyniki. Niestety możliwości 1GHz Snapdragona, który stanowi serce urządzenia, zostały ograniczone do 768 MHz. W dodatku zdaje się, że interfejs też nie rzuca na kolana. Jest całkiem przyjemny, ale nie wybija się ponad to, co oferuje goły Android 1.6. Oczywiście jest kilka dodatków, takich jak integracja funkcji społecznościowych (Facebook i Flickr współpracują z listą kontaktów, można też z łatwością przesyłać zdjęcia), odtwarzacz nemoPlayer, DataViz do obsługi Microsoft Exchange czy wreszcie możliwość streamowania muzyki przez usługę Spinlets. Acer pogrzebał też trochę w widżetach i teraz np. zegar i menadżer zadań umożliwiają przeglądanie aktualnie uruchomionych aplikacji.

Ogólnie mamy tu ponoć do czynienia z całkiem dobrym telefonem z Androidem z kilkoma usprawnieniami -- ale, jak zwykle, wyrok wydamy dopiero wtedy, kiedy położymy na nim swoje łapy. W międzyczasie zapraszamy do odwiedzenia the unwired i android.hdblog.it, gdzie czekają na Was zdjęcia z testów i zrzuty ekranu.

[Za: JK On The Run]

Rząd zmusi dostawców internetowych do blokowania wskazanych stron?

Jak dowiadujemy się z gazetaprawna.pl, rząd chce umożliwić blokowanie stron internetowych Urzędowi Komunikacji Elektronicznej, policji, służbom specjalnym, a nawet... Ministerstwu Finansów. Przepis znany wstępnie jako art. 170a miałby nałożyć na dostawców internetu obowiązek blokowania stron z "niebezpieczną zawartością".

Lampa dla oszczędnych ciągnie prąd z gniazda telefonicznego

Zżerają Was rachunki za prąd? Oto sposób na częściowe obniżenie zużycia energii, przynajmniej tej, za którą płacicie. Prezentowana powyżej lampa jest tak energooszczędna, że jej ośmiu diodom LED w zupełności wystarczy prąd z gniazda telefonicznego RJ-11. Lampka nie poraża solidnością wykonania, ale czego innego można było się spodziewać za $4,69? Pojawienie się produktu to świetna wiadomość zwłaszcza dla osób, którym grozi odcięcie energii elektrycznej w związku z niezapłaconymi rachunkami. Przynajmniej będzie można poczytać po zmroku.

[Za: gizmag]

Podsłuchiwanie sąsiadów jeszcze nigdy nie było takie proste

Podsłuchiwanie jest ostatnio bardzo modne, dlatego nie chcąc zostać w tyle, prezentujemy urządzenie, które powinno zaspokoić Waszą ciekawość co do życia prywatnego Waszych sąsiadów. W XXI wieku nie wypada po prostu przykładać szklanki do ściany, lepiej dla własnej wygody zaopatrzyć się w to urządzenie. Wystarczy podłączyć do niego słuchawki przez standardowe gniazdo 3,5 mm, przyłożyć je do ściany i nacisnąć przycisk. Co najważniejsze, nawet jeśli sąsiedzi nie krzyczą tylko rozmawiają po cichu, Wy będziecie mogli po prostu dać głośniej. Tego nie zaoferuje wam żadna szklanka. Podsłuch wyposażony jest w akumulatorki ładowane przez USB i kosztuje $62 (177 zł).

[Za: likecool]

CAPTCHA ewoluuje w stronę animacji. Boty bezradne -- niestety część ludzi też

My też nie lubimy tracić czasu na odczytywanie pokręconych literek na stronach internetowych tylko po to, żeby udowodnić, że nie jesteśmy botami. Owszem, systemy CAPTCHA stają się coraz skuteczniejsze, zwłaszcza reCAPTCHA -- system wykupiony przez Google, który do irytujących zagadek wykorzystuje słowa, z którymi nie poradziło sobie oprogramowanie do rozpoznawania tekstu (OCR). Okazuje się jednak, że i to nie starcza, by zniechęcić nachalne boty.

Nad opracowaniem nowej metody odróżniania człowieka od komputera w środowisku internetowym pracuje m.in. Niloy Mitra z Indyjskiego Instytutu Technologii w Delhi. Jego zdaniem należałoby pójść w stronę animacji. Opracowany przez niego system zakłada przygotowanie trójwymiarowej animacji, przepuszczenie jej przez filtr, który zrobi z niej mrowie ruszających się kleksów, a następnie zmniejszenie ich liczby tak, aby odczytanie animacji było niemożliwe dla oprogramowania, ale wciąż możliwe dla mózgu.

Zamek rozpoznaje rytm pukania do drzwi, wpuszcza tylko wtajemniczonych (film)

Platforma Arduino od dłuższego czasu wykorzystywana jest przez majsterkowiczów do różnych ciekawych projektów, jednym z nich jest zamek do drzwi stworzony przez Steve'a Hoefera. Z kilku przyssawek, plastikowych rurek, silniczka i piezoelektrycznego głośniczka zrobił urządzenie, dzięki któremu nie będziecie już musieli obawiać się wizyty nieproszonych gości podczas piątkowych sesji pokerowych.

Wystarczy ustalić z wtajemniczonymi odpowiedni rytm, który należy wystukać pukając do drzwi. Zamek sam zareaguje na właściwie wystukany rytm i otworzy drzwi. Sprawdźcie sami jak to działa, filmik czeka na Was w rozwinięciu posta. Przed zainstalowaniem urządzenia upewnijcie się, że wszyscy znajomi mają poczucie rytmu.

[Za: Hacked Gadgets]

XShot -- etui na iPhone'a z gwintem do mocowania statywu

Produkt XShot to dość ciekawa wariacja na temat etui do iPhone'a. Wbudowany gwint do mocowania statywu może okazać się przydatny, jeśli na przykład... nosicie przy sobie statyw na trójnogu z gwintem 1/4 cala. Domyślamy się, że zwykle nie nosicie przy sobie statywu, a jeśli już nosicie, to pewnie też macie porządny aparat, który na tym statywie umieszczacie. Jeśli jednak chcielibyście zaskoczyć znajomych taką ciekawostką i nie przeszkadza wam dodatkowy wystający element etui, z którego nie będziecie zbyt często korzystać, XShot z radością sprzeda wam swój genialny produkt za $29,95 (87 zł).

[Za: XShot]


Galerie




AOL Polska