AOL Tech

EX-G1 -- stylowy i cienki twardziel od Casio (galeria i film)

Jak do tej pory kupno "wytrzymałego" sprzętu automatycznie kojarzyło się z rezygnacją ze stylu. EX-G1, pierwszy z aparatów w nowej serii EXILIM G, designem przypomina trochę znane chyba wszystkim zegarki Casio G-SHOCK, a przy okazji może się poszczycić tytułem najszczuplejszego odpornego na wstrząsy aparatu na świecie. Co więcej, aparat jest też odporny na mróz, wodę i kurz, a przy niecałych 2 centymetrach grubości ledwo można zauważyć, że trzymamy go w kieszeni. A jak prezentuje się specyfikacja?


Japoński Casio Exilim EX-FS10S nauczy Was grać w golfa

Jeśli bardzo chcecie poznać specyfikacje aparatu Casio Exilim EX-FS10S, to informujemy, że w obudowie kryje się 9,1-megapikselowy czujnik i obiektyw z 3-krotnym zoomem, co pozwala na nagrywanie filmów w trybie 720p. Najciekawszy jest jednak zainstalowany fabrycznie elektroniczny trener golfa. Dwie kreski pojawiające się na ekranie pomagają odpowiednio się ustawić i zwiększyć skuteczność zamachu. Z tego co rozumiemy, opcja jest instalowana tylko w aparatach sprzedawanych w Japonii.

[Za: Akihabara]

Logitech planuje przejęcie LifeSize Communications

Jest duża szansa, że używacie bądź używaliście kiedyś kamerki firmy Logitech. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem szefów tej firmy, wkrótce będą ich używać również wasi przełożeni. Popularny producent zapowiedział właśnie przejęcie LifeSize Communications, wytwórcy luksusowych systemów wideokonferencyjnych wysokiej rozdzielczości, które znaleźć można głównie w otoczeniu długich, hebanowych stołów i wysokich foteli z czarnej skóry. Jeśli warta 405 milionów dolarów umowa faktycznie zostanie zatwierdzona, to Logitech stanie w szranki z takimi firmami jak Polycom czy Cisco, co może doprowadzić do prawdziwego trzęsienia ziemi w tym segmencie rynku.

[Za: SFGate]

Leica X1 -- genialne zdjęcia czy dobry marketing?

Nie jesteście pewni skąd bierze się legenda, którą owiane są oldskulowe aparaty Leica i dlaczego ludzie godzą się płacić za nie tak kosmiczne ceny? Być może galeria w linku źródłowym pomoże zrozumieć ten fenomen. Dziennikarzom dpreview udało się dorwać jeden egzemplarz zapowiadanego na początek przyszłego roku modelu X1. Wstawili na swoją stronkę zdjęcia, które napstrykali bezcennym jak na razie kompaktem. Oceńcie sami czy król przypadkiem nie jest nagi.

[Za: DPReview]

Cyber-shot DSC-TX1 od Sony na tapecie

Jeśli uważnie śledzicie naszego bloga, o TX1 czytaliście już nie raz. Nagrywający filmy w jakości 720p i dobrze radzący sobie w słabym oświetleniu dzięki czujnikowi Exmor R aparat został już zrecenzowany w paru liczących się magazynach branżowych, a my pokusiliśmy się o małe podsumowanie. Jedno można powiedzieć z całą pewnością: wszyscy recenzenci uznali, że jakość obrazu -- jak na aparat tych rozmiarów -- jest naprawdę doskonała. Co więcej, TX1 pobił też rywali bardzo niskim zaszumieniem przy ustawieniach ISO sięgających do 800 oraz 1 cm trybem Makro.

Narzekania słychać głównie na zniekształcenia soczewkowe i menu ekranu dotykowego, które łatwo niechcący uaktywnić. Jak zwykle w wypadku firmy Sony wadą jest też wygórowana cena. Za zaletę można by za to uznać party dock, ale poniższe recenzje powinny wystarczyć jako podkładka mająca przekonać innych, że naprawdę kupujecie to lansiarskie cacko tylko dlatego, że robi dobre zdjęcia.

[Za: Photography Blog/Wired/Imaging Resource/Electric Pig]

XShot -- etui na iPhone'a z gwintem do mocowania statywu

Produkt XShot to dość ciekawa wariacja na temat etui do iPhone'a. Wbudowany gwint do mocowania statywu może okazać się przydatny, jeśli na przykład... nosicie przy sobie statyw na trójnogu z gwintem 1/4 cala. Domyślamy się, że zwykle nie nosicie przy sobie statywu, a jeśli już nosicie, to pewnie też macie porządny aparat, który na tym statywie umieszczacie. Jeśli jednak chcielibyście zaskoczyć znajomych taką ciekawostką i nie przeszkadza wam dodatkowy wystający element etui, z którego nie będziecie zbyt często korzystać, XShot z radością sprzeda wam swój genialny produkt za $29,95 (87 zł).

[Za: XShot]

Spider Camera Holster -- noś swoją lustrzankę jak prawdziwy kowboj (film)

Chcecie wyglądać ze swoją lustrzanką niczym Wyatt Earp? Teraz już możecie dzięki specjalnej kaburze Spider Camera Holster. Cały zestaw SpiderPro kit zawierający kaburę ($85 -- 245 zł), pas ($30 -- 86 zł) kołek mocujący ($7 -- 20 zł) i klamrę ($25 -- 72 zł) będzie was kosztował 110 dolarów (316 zł), jeśli zdecydujecie się kupić wszystko za jednym zamachem. Oczywiście można kupić samą kaburę i przyczepić ją do własnego paska, ale efektem mogą być niestety spodnie na kostkach. Dla wyjątkowo odpornych na drwiny firma przewidziała nawet wersję do dwóch aparatów za 160 dolarów (460 zł). Nie wiecie co o tym wszystkim sądzić? Zapraszamy zatem na filmik w dalszej części posta.

[Za: SpiderHolster]

Pentax K-x -- lustrzanka cyfrowa dla początkujących zachwyca recenzentów

Kolorowy Pentax K-x podbija świat już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz ta lustrzanka cyfrowa dla początkujących doczekała się porządnego testu. Dobrzy ludzie z Tech Radar, którzy wzięli pod lupę wersję za 650 dolców (około 1850 zł), zachwycili się nią bez reszty... no może prawie bez reszty. Jakość obrazu została określona jako fantastyczna, a to w przypadku amatora ma chyba największe znaczenie. Wykonanie obudowy, tylni wyświetlacz LCD i ergonomia także się spodobały, chociaż kręcenie filmów w rozdzielczości 720p zakończyło się, jak to określono, sukcesem i porażką jednocześnie.

Znakomity dla żółtodziobów i amatorów i chociaż mniej wygodny w obsłudze niż Nikon D5000, to pozostaje doskonałym wyborem, szczególnie jeśli cena aparatu trochę jeszcze spadnie. Kliknijcie w poniższy link, żeby zapoznać się z pełną recenzją, a jeśli angielski jest wam obcy, to zawsze możecie spróbować zrozumieć coś z tłumaczenia Google.

[Za: Tech Radar]

Galerie




AOL Polska