AOL Tech

Telewizja 3D -- ślepa uliczka czy nadchodzący hit

Tegoroczne targi CES obrodziły telewizorami wyświetlającymi obraz "trójwymiarowy". Cudzysłów jest tu jak najbardziej uzasadniony -- prezentowana scena nie jest przestrzenna, jedynie widz obserwujący obraz ma wrażenie głębi. Nie można powiedzieć, aby goście odwiedzający targi zostali rzuceni na kolana. Najnowocześniejsze wyświetlacze AMOLED prezentowały obraz 3D oceniany jako poprawny, zaś efekt trójwymiaru generowany przez zwykłe telewizory LCD klasyfikowano jako nieakceptowalnie słaby. Dziś zastanowimy się, jakie przeszkody stoją na drodze upowszechnienia telewizji 3D -- mimo sporego potencjału sukces bynajmniej nie jest przesądzony.

Badziewne gadżety na CES 2010: podsumowanie (galeria)

Podczas zakończonych w miniony weekend targów CES 2010 zaprezentowano sprzęt najwyższych lotów, ale na każde przełomowe urządzenie przypada przynajmniej jeden gadżet, który wywołać może jedynie salwy śmiechu. W galerii poniżej prezentujemy najdziwniejsze pomysły, które prezentowaliśmy na łamach Engadgeta Polska oraz w galeriach naszych kolegów z serwisu Switched.



[Za: Switched]

CES 2010: Sztuka OLED drenuje portfele (film)


Wciąż jesteśmy u progu OLED'owej rewolucji, a przynajmniej taką mamy nadzieję. Choć wydawało nam się, że w roku 2010 będziemy już mieć w swoich salonach wielkie ekrany tego typu, to wciąż jesteśmy zasypywani malutkimi bądź przeróżnymi konceptami. Jeden z nich widziano w ostatni weekend podczas CES. Musimy przyznać, że odpowiednio ułożone i zsynchronizowane ze sobą odtwarzacze zrobiły na nas ogromne wrażenie, szczególnie te przypominające wachlarz. Niestety koszt tych ozdób stawia je poza zasięgiem przeciętnego Kowalskiego -- kosztują ponad 100 tysięcy dolarów (279 000 zł). Zawsze możecie jednak za darmo odpalić film, na którym uwieczniono je w akcji -- zapraszamy do dalszej części posta.

[Za: OLED-info]

CES 2010: Obsługiwany gestami pilot Magic Motion od LG w naszych rękach (galeria i film)

Do obsługującego 3D, topowego telewizora LCD LE9500 firma LG dołączyła nowego pilota na fale radiowe obsługującego ekranowe menu w stylu kontrolera do Wii. Oprócz tego mamy tu standardowo podczerwień dla pilotów uniwersalnych i dla wszystkich leni, którym nie chce się nawet ruszyć ręką, żeby zmienić kanał. Zapraszamy do obejrzenia urządzenia w akcji w dalszej części posta.



"3-point" -- potrójny hub USB 3.0

Nadeszły czasy USB 3.0, dlatego oczekujemy lawiny akcesoriów przystosowanych do nowego standardu. Jednym z pierwszych jest hub, który nawet swoim kształtem obwieszcza przynależność do nowej generacji. Urządzenie firmy Dun Cheng Technology Corp. oferuje trzy gniazda USB, które dla wygody umieszczono na elementach obrotowych. Pod względem estetycznym gadżet jakoś do nas nie przemawia, ale kto by się przejmował takimi błahostkami -- chodzi o prędkość.

CES 2010: Smart Info Engine od Sungale robi prawie wszystko. I co z tego? (galeria)

Niewiele jest rzeczy, których nie potrafiłby zrobić Smart Info Engine od Sungale. Niestety tandetne pudło wielkości chlebaka działa z gracją, nie przymierzając, czołgu. Jeśli jakimś cudem znajdziecie dobre miejsce do umieszczenia go we własnym mieszkaniu, będziecie mogli oglądać YouTube, czytać (w wyjątkowo niewygodny sposób) e-booki, a nawet używać go jako GPS-a (wyobraźcie sobie instalowaniem tego czegoś na desce rozdzielczej). Urządzenie obsługuje też karty pamięci i pokazuje czas -- biorąc jednak pod uwagę, że jest zbyt duże jak na budzik i za małe na telewizor, chyba powstrzymamy się przed zakupem.

Vuzix Wrap 920AR -- najdziwniejsze okulary 3D na CES 2010 (galeria i film)

Na parkiecie CES 2010 aż roi się od wszelkiej maści okularów 3D, ale to co przedstawiła firma Vuzix zdecydowanie wyróżnia się w tłumie. Wrap 920AR to okulary 3D do rzeczywistości rozszerzonej. Po założeniu ich, człowiek wygląda jak kosmita, dlatego mieliśmy nadzieję, że wynagrodzą nam to wrażenia wzrokowe. Niestety nic z tego. Obraz w rozdzielczości 1504 x 480 faktycznie dawał wrażenie głębi, ale był ciemny, ziarnisty i ogólnie nie nadawał się do niczego poza prostą grą zademonstrowaną na filmie w dalszej części posta (trzymamy planszę z nadrukowanymi symbolami, które wywołują obrazy elementów gry reagujących na "grawitację"). Jak na razie odnosimy wrażenie, że wydanie na sprzęt $800 (2257 zł) to strata pieniędzy, ale mamy nadzieję, że Vuzix się nie podda i zaprezentuje ulepszoną wersję na CES 2011.

CES 2010: Sferyczna myszka Jelfin w naszych rękach (galeria)


Sferyczna myszka Jelfin może wywoływać ironiczny uśmiech na twarzy, ale po jej przetestowaniu nawet sceptycy mogą ją polubić. Wprawdzie nie zrewolucjonizuje ona Waszego życia, ani nie rozwiąże wszystkich problemów, które mieliście do tej pory z myszką, ale trzeba przyznać, że jest całkiem wygodna. Na początku trzeba było trochę czasu, zanim przyzwyczailiśmy się do nawigowania po pulpicie 13-calowego MacBooka Pro kulką zaciśniętą w dłoni, ale można sobie z tym poradzić. Jeśli chodzi o klawisze, to są przyjemne w dotyku, ale wymagają nieco zbyt dużego nacisku. Niezbyt poręczny jest też bardzo długi kabel USB i może się okazać, że Logitech lepiej spełni Wasze oczekiwania. To rzekłszy musimy jednak przyznacć, że mysz Jelfin jest przyjemna w użyciu i być może warto się na nią skusić, choćby dla odrobiny ekstrawagancji.



Galerie




AOL Polska