AOL Tech

Digital Video Memo zamieni żółte karteczki na krótkie wideo-wiadomości


Kiedy następnym razem będziecie chcieli poinformować żonę o tym, że zjedliście śliwki, które trzymała w lodówce na śniadanie, nie będziecie musieli pisać o tym wiersza i przyklejać go na karteczce do lodówki. Dzięki Digital Video Memo można poinformować o swojej zbrodni w stylu na miarę czasów. Wyposażone w magnes urządzenie pozwala nagrać 30 sekundową wideo-wiadomość, a następnie wyświetlić ją na 1,5 calowym ekranie LED. Ładowany przez USB gadżet można kupić tutaj za £29,99 (138 zł).

[Za: CoolestGadgets]

Ogrzewacze kolan USB pozwolą przetrwać srogą zimę

Nie wiadomo kto za tym stoi, ale ktoś zdecydował, że zanim nadejdzie zima, w tym roku w listopadzie będzie jeszcze przedwiośnie. Na Dolnym Śląsku na przykład kwitną drzewa. To daje czas na zaopatrzenie się w gadżety, które pozwolą Wam przetrwać najtrudniejszy okres. Najmodniejszy sposób walki z mrozem to zewnętrzne ogrzewacze kolan USB. Zwracamy szczególną uwagę na połączenie nowoczesności z tradycją -- złącze USB przyozdobiono ślicznymi wstążeczkami do wiązania w kokardki.

[Za: Geekalerts]

Włącznik Tio nauczy dzieci oszczędzać prąd

Dzieci (i nie tylko one) notorycznie zostawiają zapalone światło w pomieszczaniach, w których nikogo nie ma. Nic dziwnego, w końcu nie muszą się przejmować tymi wszystkimi cyferkami na rachunkach, które tak przerażają rodziców. Jeżeli chcecie wykorzenić kosztowne nawyki swoich pociech albo trafiliście na współlokatora, który nie gasi za sobą światła, należycie do grupy docelowej produktu, który na rynek ma nadzieję wprowadzić Tim Holley.

Robolamps rozświetlą i rozweselą rzeczywistość (galeria)

Wiele gadżetów, które opisujemy, powstaje w laboratoriach wielkich korporacji, co kosztuje miliony i miesiące pracy. Robot widoczny na zdjęciu też prawdopodobnie rodził się w bólach, ale skonstruował go samotny majsterkowicz, gdzieś w zaciszu swojego garażu. 31-letni Robert Matysiak z Chorwacji (nazwisko wskazuje, że to nasz rodak, który został tam na stałe po którychś wakacjach) stworzył serię Robolamps, czyli lamp-robotów, które rozświetlą rzeczywistość. Urządzenia mają przeróżne kształty i formy, ale niestety najwyraźniej nie wykazują tendencji do samodzielnego poruszania się -- tego zresztą nie wiemy, bo konstruktor pokazał jedynie zdjęcia, z których trudno wywnioskować coś więcej. Rzućcie okiem na galerię.

[Za: Pocket-lint]

Gallery: Robolamps

Headtime -- podgrzewany masażer głowy i czapka dla trendsetterów

Zbliża się zima, trzeba zaopatrzyć się w czapkę i szalik. Jeśli chcecie wyróżniać się na ulicy czy na stoku, a jednocześnie cenicie sobie komfort i lubicie masaż, powyższy masażer głowy od firmy Kinatech powinien przypaść Wam do gustu. Przerośnięty hełm o nazwie Headtime wyposażono w funkcję akupresury, głośnik do odtwarzania kojących odgłosów natury oraz możliwość ustawiania temperatury (stąd pomysł na wykorzystanie go jako czapki). W dalszej części posta prezentujemy zdjęcie pokazujące maszynerię odpowiedzialną za masowanie (tylko dla czytelników o mocnych nerwach).

[Za: AVING USA]

MW-10 od Panasonica -- cyfrowa ramka/ stacja dokująca do iPoda/ system audio

Czy coś może być jednocześnie stacją dokującą do iPoda, ramką cyfrową i nie wyglądać jak żadne z wymienionych? Najwyraźniej może -- udowadnia to MW-10 od Panasonica, "multimedialna ramka cyfrowa z systemem audio", która wygląda trochę jak skurczony telewizor LCD. Pomijając kwestie wizualne, musimy przyznać, że gadżet oferuje całkiem sporo. Mamy tu 9-calowy wyświetlacz WVGA, 4 GB wbudowanej pamięci, wejście na karty SD, tuner FM i dźwięk o jakości, rzekomo, "audiofilskiej". Dodatkowo znalazło się tu nawet miejsce na odtwarzacz CD. W Stanach sprzęt pojawi się w okolicach grudnia w cenie 300 dolarów (832 zł). Kiedy i czy w ogóle będzie go można kupić w Polsce, na razie nie wiemy.

[Za: PRNewsWire]

Chipowa Mona Lisa ozdabia tajwańską siedzibę ASUS-a

Lubicie grzebać w komputerach i po domu wala wam się pełno starych podzespołów, które "na pewno kiedyś jeszcze się do czegoś przydadzą"? Mamy dla Was propozycję. Podzielcie je na kilka grup w zależności od koloru i stwórzcie z nich arcydzieło podobne do tego, które ozdabia tajwańską siedzibę ASUS-a. Mona Lisa na zdjęciu powyżej wykonana została wyłącznie z podzespołów, głównie z chipów i kawałków płyty głównej. Jeśli brakuje wam części, dajcie znać. Ze starych komputerów ekipy Engadgeta można ułożyć całą Panoramę Racławicką.

[Za: geeky-gadgets]

Seiko Ocean Theater -- budzik dla spragnionych kontaktu ze zwierzętami morskimi

Japończycy są zdecydowanymi przodownikami, jeśli chodzi o wyznaczanie gadżeciarskich trendów, dlatego nie nam oceniać czy prezentowany powyżej gadżet zyska popularność. Skoro Japończykom się podoba, widocznie coś w tym musi być. Seiko Ocen Theatre to kulisty budzik, który wyświetla pikselowate reprezentacje morskiej fauny. Dzięki niemu przed oczami przepłynie Wam pikselowy delfin, płaszczka czy rekin.

Jeśli wpatrywanie się w niebieską kulę to za mało, zawsze możecie wyświetlić obraz na ścianie, dzięki wbudowanemu projektorowi. Urządzenie pozwoli Wam też posłuchać muzyki z odtwarzacza MP3, a także trochę go podładować. Seiko Ocen Theatre to coś, o czym zawsze marzyliście? W takim razie przygotujcie $235 (646 zł). Koniecznie sprawdźcie też filmik w dalszej części newsa.

[Za: Uber Gizmo]


Galerie




AOL Polska