AOL Tech

Sklep z aplikacjami do wielofunkcyjnego długopisu Pulse od Livescribe już otwarty (film)

Kojarzycie magiczny długopis od Livescribe? Jego twórcy uważają chyba, że powodem, dla którego nie ma go jeszcze w waszym piórniku, jest brak wystarczającej ilości aplikacji. Dlatego właśnie otworzyli oni sklep, w którym do kosztującej $170 -- $200 (472 -- 555 zł) zabawki można dokupić około 30 programów (a niektóre nawet ściągnąć za darmo). Rozszerzają one możliwości urządzenia (m.in. przypisywanie notatek dźwiękowych odręcznym zapiskom).

Włącznik Tio nauczy dzieci oszczędzać prąd

Dzieci (i nie tylko one) notorycznie zostawiają zapalone światło w pomieszczaniach, w których nikogo nie ma. Nic dziwnego, w końcu nie muszą się przejmować tymi wszystkimi cyferkami na rachunkach, które tak przerażają rodziców. Jeżeli chcecie wykorzenić kosztowne nawyki swoich pociech albo trafiliście na współlokatora, który nie gasi za sobą światła, należycie do grupy docelowej produktu, który na rynek ma nadzieję wprowadzić Tim Holley.

Klapki z wykrywaczem metali dla poszukiwaczy skarbów

Szukacie skarbów, ale nie lubicie się z tym afiszować? W takim razie zamiast nosić tradycyjny wykrywacz metali, powinniście szarpnąć się na klapki poszukiwaczy skarbów. Pomysł jest prosty. Zminiaturyzowane urządzenie przyczepiacie do łydki, a za sondę wykrywacza robią podeszwy klapków. Dzięki temu wasze ręce pozostają wolne i możecie spokojnie przyjrzeć się każdemu odkopanemu niewypałowi.

Przyjemność poszukiwania skarbów w klapkach kosztuje £39,99 (185 zł), wystarczy odwiedzić I Want One Of Those, czyli jeden z najpopularniejszych brytyjskich sklepów z bzdurnymi gadżetami. Życzymy owocnych poszukiwań.

[Za: coolest-gadgets]

Subtelne kolczyki dla fanek (i fanów) iPhone'a

Nie są to pierwsze kolczyki inspirowane iPhone'em jakie widzieliśmy (sprawdźcie zdjęcie w dalszej części posta), ale te są zdecydowanie bardziej subtelne. Zamiast całego telefonu mamy tu przyciski "home". Oczywiście nie musicie demolować swojego sprzętu, żeby sprawić sobie taki zestaw. Wystarczy odwiedzić ten sklepik i rozstać się z $14,95 (40 zł). Kolczyki świetnie pasowałyby do całego kostiumu a'la telefon Apple.

[Za: Make]

Headtime -- podgrzewany masażer głowy i czapka dla trendsetterów

Zbliża się zima, trzeba zaopatrzyć się w czapkę i szalik. Jeśli chcecie wyróżniać się na ulicy czy na stoku, a jednocześnie cenicie sobie komfort i lubicie masaż, powyższy masażer głowy od firmy Kinatech powinien przypaść Wam do gustu. Przerośnięty hełm o nazwie Headtime wyposażono w funkcję akupresury, głośnik do odtwarzania kojących odgłosów natury oraz możliwość ustawiania temperatury (stąd pomysł na wykorzystanie go jako czapki). W dalszej części posta prezentujemy zdjęcie pokazujące maszynerię odpowiedzialną za masowanie (tylko dla czytelników o mocnych nerwach).

[Za: AVING USA]

Seiko Ocean Theater -- budzik dla spragnionych kontaktu ze zwierzętami morskimi

Japończycy są zdecydowanymi przodownikami, jeśli chodzi o wyznaczanie gadżeciarskich trendów, dlatego nie nam oceniać czy prezentowany powyżej gadżet zyska popularność. Skoro Japończykom się podoba, widocznie coś w tym musi być. Seiko Ocen Theatre to kulisty budzik, który wyświetla pikselowate reprezentacje morskiej fauny. Dzięki niemu przed oczami przepłynie Wam pikselowy delfin, płaszczka czy rekin.

Jeśli wpatrywanie się w niebieską kulę to za mało, zawsze możecie wyświetlić obraz na ścianie, dzięki wbudowanemu projektorowi. Urządzenie pozwoli Wam też posłuchać muzyki z odtwarzacza MP3, a także trochę go podładować. Seiko Ocen Theatre to coś, o czym zawsze marzyliście? W takim razie przygotujcie $235 (646 zł). Koniecznie sprawdźcie też filmik w dalszej części newsa.

[Za: Uber Gizmo]

Podstawka MI-O ułatwi ładowanie w miejscach publicznych (galeria i film)

Jeśli intensywnie korzystacie ze swojego telefonu, prawdopodobnie czasami musicie ładować go w przypadkowych miejscach. Zwykle problemem jest jednak znalezienie gniazdka umieszczonego w miejscu, w którym nikt nie potknie się o dyndający kabel, skazując gadżet na śmierć przez roztrzaskanie.

Rozwiązaniem może być niepozorna podstawka, którą zahacza się o ładowarkę. Gdybyście zdecydowali się na zakup, nie ryzykujecie zbyt wiele -- akcesorium kosztuje $3 (8 zł). Strona sklepu w linku poniżej, a filmik z prezentacją w dalszej części posta.

[Za: Yanko Design]

Sparkz -- stacja dokująca do iPoda z pico projektorem (film)

Poszukujecie pico projektora, który pozwoliłby wyświetlić na ścianie filmy z iPhone'a lub iPoda touch i jednocześnie podładować baterie urządzenia? W takim razie stacja dokująca Sparkz to coś dla Was. Wyświetlany ekran mierzy 60 cali, a rozdzielczość obrazu to 640 x 480, nie jest więc źle. Wyposażona w głośniczki stacja współpracuje też z wszelkimi urządzeniami wyposażonymi w złącze AV lub VGA. W zestawie znajdziecie statyw na trójnogu. Wszystko to brzmi bardzo zachęcająco i wróżylibyśmy sprzętowi sporą popularność, gdyby nie cena, która wynosi aż $495 (1357 zł) i można się spodziewać, że w Polsce będzie jeszcze wyższa. Niestety, nie ma nic za darmo (za wyjątkiem filmiku z prezentacją w rozwinięciu newsa).


Galerie




AOL Polska