AOL Tech

Zestaw samochodowy do nawigacji TomTom na iPhone'a -- recenzja Engadgeta (galeria i film)

TomTom nie mógł wybrać gorszego momentu na wypuszczenie na rynek zestawu samochodowego do iPhone'a. Zwłaszcza, że w zestawie nie znajdziecie samej aplikacji. Kosztuje ona 69,99 euro ( wersja z mapami Europy Wschodniej) i nie wymaga obecności zestawu samochodowego. Dlaczego więc mielibyście wydawać na niego dodatkowe pieniądze (w Wielkiej Brytanii cena uchwytu wynosi £100, czyli 470 zł)? Aby odpowiedzieć na to pytanie, brytyjska ekipa Engadgeta wzięła sprzęt na przejażdżkę po Londynie.

Google pokazuje własną nawigację GPS -- na TomTom i Garmin pada blady strach (galeria i filmy)

Od dawna przeczuwaliśmy, że Google pracuje nad własną nawigacją i oto mamy ostateczne potwierdzenie. W dniu premiery Motoroli Droid poznaliśmy Maps Navigation (na razie zgodnie z tradycją w wersji beta) czyli super wzbogaconą wersję znanej wszystkim aplikacji Mapy. Będzie ona darmowa i, z tego co zrozumieliśmy, pojawi się we wszystkich telefonach z Androidem 2.0. Dotychczasowe funkcje Google Maps zostały zachowane, wliczając w to wyszukiwanie firm po nazwie i informacje o natężeniu ruchu drogowego. Co najważniejsze, dostajemy też pełnoprawną nawigację, która wskaże nam drogę kuszącym, kobiecym głosem robota.

Nawigacja w hełmie ciągnie za ucho

Japończycy wiele energii wkładają w skonstruowanie wygodnej i wydajnej nawigacji dla pieszych. Nie do końca rozumiemy po co tworzyć nowe rozwiązania specjalnie dla osób poruszających się na własnych nogach (chyba że chodzi o kontrolowanie partnerki). Być może ciasne, wielopoziomowe i zatłoczone ulice Tokio wymagają nowego podejścia.... Innym przeznaczeniem może być oczywiście wsparcie osób niewidomych.

Widoczne na zdjęciu urządzenie nawiguje pieszym poprzez delikatne pociąganie za uszy, przez co informuje o konieczności zmiany kierunku marszu. Wcześniej opracowano już rozwiązania wykorzystujące dźwięki i symulację wizualną, ale badacze uważają, że najnowsza technologia jest skuteczniejsza od poprzednich.

[Za: Akihabara]

PhotoTrackr Mini -- prosty sposób na geotagowanie zdjęć

Jeśli szukacie możliwości geotagowania zdjęć, bez względu na to jakiego aparatu używacie, Photo Trackr to coś dla Was. To niepozorne urządzenie, wielkości zwykłego pendrive'a, oznaczy wszystkie wasze zdjęcia informacjami o szerokości i długości geograficznej, pod którymi zostały wykonane. Zasada działania jest prosta.

Synchronizujecie zegar aparatu z programem do obsługi Photo Trackra. Za każdym razem gdy chcecie pobawić się w fotografa, zabieracie urządzenie ze sobą. Photo Trackr za pomocą wbudowanego odbiornika GPS śledzi Wasze położenie i zapisuje gdzie byliście o konkretnej godzinie. Po powrocie do domu wystarczy podłączyć gadget do komputera, zgrać zdjęcia, a odpowiednie oprogramowanie wykona całą robotę, porównując czas zrobienia zdjęcia z danymi GPS i dodając odpowiednie informacje do meta danych.

Photo Trackr bez problemu radzi sobie z formatem RAW i działa zarówno na Windowsie jak i na Macu. Cena w przedsprzedaży wynosi $69 (około 190 zł), a pierwsze dostawy zapowiadane są na listopad. W dalszej części posta mamy dla was jeszcze dwa zdjęcia, a więcej informacji znajdziecie na stronie phototrackr.com.

[Za: prweb.com]

Pirackie mapy tropione przez policję na Śląsku

Zwrot "pirat drogowy" nabiera powoli nowego znaczenia. Teraz może odnosić się nie tylko do osoby prowadzącej w sposób sugerujący, że jest spóźniona na własny pogrzeb, ale również do kierowcy posługującego się nawigacją GPS z zainstalowaną nielegalną wersją mapy. Śląska policja, idąc z duchem czasu, postanowiła zabrać się za jednych i za drugich. W ramach rutynowych kontroli stróże prawa sprawdzają teraz legalność oprogramowania oraz to, czy urządzenie nie pochodzi z kradzieży. Sami niebiescy przyznają jednak, że odróżnienie legalnej wersji oprogramowania od pirackiej jest wyjątkowo trudne. Na wszelki wypadek kupujcie oryginały.

Materiał filmowy w linku poniżej.

[Za: TVN]

Zestaw nawigacji samochodowej TomTom dla iPhone'a już wkrótce (film)

Premiera samochodowego uchwytu do iPhone'a stworzonego z myślą o nawigacji Tom Tom zbliża się wielkimi krokami! Urządzenie wzmacniające sygnał GPS ma pojawić się w sklepach już na początku października. Według zapewnień producenta, będzie ono kompatybilne zarówno z nowym iPhonem 3GS, 3G jak i z 2G. Mapy, które możecie już nabyć w AppStore, kosztują około $100 (286 zł) w zależności od wersji. Samo urządzenie natomiast $120 (343 zł) -- co razem daje $220 (630 zł), więc całkiem sporo... Już niebawem przekonamy się, jak sprzęt sprawdza się w rzeczywistości. Tymczasem zapraszamy do obejrzenia filmików w rozwinięciu newsa.

[Za: GPSTracklog]

iPhone ARider -- dlaczego warto przyczepić iPhone'a 3G S do kasku rowerowego (film)

Akcesoria do iPhone'a rzadko bywają tak przydatne, jak ten rowerowy zestaw do nawigacji satelitarnej stworzony przez tokijską firmę Ubiquitos Entertainment. Sposób działania tzw. iPhone ARider jest dość prosty. Umieszczony na kasku rowerowym iPhone 3G S pobiera dane przez GPS i wyświetla je na mapie, którą wasze prawe oko widzi na wysuwanym wyświetlaczu. Co ciekawe, zestaw wykorzystuje kompas iPhone'a, więc wystarczy skręcić głowę w kierunku, w którym chcecie jechać, aby mapa dostosowała się do waszych preferencji. iPhone ARider posłuży wam też jako zestaw głośnomówiący. Chcecie zobaczyć go w akcji? Zapraszamy do dalszej części newsa.

[Za: geeky-gadgets]

Amber Alert GPS 2G: dzieciaki, koniec wolności!

Po ten sprzęt zapewne zechcą sięgnąć wszyscy rodzice zatroskani o bezpieczeństwo swoich pociech. Ktoś w końcu wpadł na pomysł wykorzystania GPS-u do namierzania i lokalizacji dzieci. Amber Alert GPS 2G pozwala w prosty sposób dowiedzieć się, gdzie aktualnie przebywa Wasza zguba. Można tego dokonać wysyłając SMS-a lub dzwoniąc. Błyskawicznie otrzymacie wiadomość z informacją gdzie znajduje się dziecko. Można również dowiedzieć się tego z Internetu za pośrednictwem specjalnej witryny.

Istnieje też możliwość zaprogramowania określonego miejsca docelowego (np. dom cioci), do którego zmierza niepełnoletni z nadajnikiem lub zdefiniowania obszarów, po których dziecko poruszać się już nie powinno. W obu przypadkach zostaniecie poinformowani SMS-em o treści np. "przesyłka dotarła na miejsce", "orzeł wylądował" bądź "uwaga! uciekinier!". Amber Alert kosztuje $380 (1128 zł). Do tego trzeba doliczyć miesięczny abonament, zależnie od opcji od $10 (28 zł) do $60 (178 zł).

[Za: Coolest Gadgets]


Galerie




AOL Polska