AOL Tech

Nokia 1280 -- najtańszy telefon na świecie

Pisząc o Nokii, z reguły zajmujemy się smartfonami z Symbianem czy Maemo, zapominając, że ta fińska firma największe sukcesy osiąga teraz na najniższym szczeblu komórkowej drabiny. W ubiegłym roku mieliśmy model 1202 w niewyobrażalnie niskiej cenie -- €25 (około 100 zł), a teraz, wraz z ostatnio zaprezentowanym telefonem 1280 (na obrazku), rekord został pobity o całe €5 (około 21 zł).

Komórka pojawiła się w towarzystwie czterech innych słuchawek przeznaczonych na rynki wschodzące. Mamy wśród nich modele 1616 i 1800 z kolorowymi wyświetlaczami (za €24 i €26), slider 2220 (€45) i najbardziej zaawansowany z nich 2690 (€54). Wszystkie wyposażono w radio FM oraz bardzo wydajną baterię (potencjalni klienci czasem nie mają stałego dostępu do gniazdka). Indonezja ma być pierwszym krajem, w którym rozpocznie się sprzedaż, ale następne rynki już czekają w kolejce.

[Za: Nokia]

Rozpoczęły się testy kliniczne "cyfowego plastra" monitorującego stan pacjenta

Właśnie rozpoczęły się testy kliniczne "cyfrowego plastra" Sensium. Zasilane własnym źródłem energii urządzenie wyposażone jest w całą gamę czujników monitorujących tętno, temperaturę czy pocenie się, a wszystkie dane bezprzewodowo przesyłane są bezpośrednio do lekarskiego smartfona lub palmtopa. Co prawda jednorazowe plasterki z baterią starczającą na kilka dni nie są tak efektowne jak skrzące się setkami lampek pudła znane z oddziałów intensywnej terapii, ale powinny one pozwolić obniżyć koszty wyposażenia szpitali i być może zadłużone polskie placówki w końcu będzie na coś stać.

[Za: Toumaz]

Wynalazca komórek twierdzi, że stały się one "zbyt skomplikowane"

Kochacie swoje smartfony, czyż nie? Nie wszyscy jednak podchodzą do tych wielofunkcyjnych urządzeń z entuzjazmem. Do grona sceptyków zalicza się Martin Cooper, 81-letni inżynier z Motoroli, o którym mówi się, że wynalazł telefon komórkowy (a właściwie "system radiotelefoniczny") i wykonał pierwszą rozmowę z jednej z zatłoczonych ulic Nowego Jorku 3 kwietnia 1973. Twierdzi on, że przenośne telefony stały się zbyt skomplikowane, a "przyszłość należy do bardziej wyspecjalizowanych urządzeń". Cytowane słowa zostały wypowiedziane na konferencji w Madrycie w tym tygodniu. Wyobraźcie sobie: w przyszłości będziemy nosić przy sobie osobno przenośne radio, aparat na klisze, nakręcany zegarek, komputer i kalkulator. Hmmm... zaraz, czy tak przypadkiem nie było na początku lat 90-tych?

[Za: Telegraph]

Acer Liquid nie powala, ale cieszy

Acer Liquid doczekał się już kilku recenzji, dlatego czas uśrednić wyniki. Niestety możliwości 1GHz Snapdragona, który stanowi serce urządzenia, zostały ograniczone do 768 MHz. W dodatku zdaje się, że interfejs też nie rzuca na kolana. Jest całkiem przyjemny, ale nie wybija się ponad to, co oferuje goły Android 1.6. Oczywiście jest kilka dodatków, takich jak integracja funkcji społecznościowych (Facebook i Flickr współpracują z listą kontaktów, można też z łatwością przesyłać zdjęcia), odtwarzacz nemoPlayer, DataViz do obsługi Microsoft Exchange czy wreszcie możliwość streamowania muzyki przez usługę Spinlets. Acer pogrzebał też trochę w widżetach i teraz np. zegar i menadżer zadań umożliwiają przeglądanie aktualnie uruchomionych aplikacji.

Ogólnie mamy tu ponoć do czynienia z całkiem dobrym telefonem z Androidem z kilkoma usprawnieniami -- ale, jak zwykle, wyrok wydamy dopiero wtedy, kiedy położymy na nim swoje łapy. W międzyczasie zapraszamy do odwiedzenia the unwired i android.hdblog.it, gdzie czekają na Was zdjęcia z testów i zrzuty ekranu.

[Za: JK On The Run]

HTC Droid Eris w naszych rękach (galeria)

Oczy fanów Androida w Stanach zwrócone są dzisiaj głównie na premierę Motoroli Droid, ale Verizon rozpoczął sprzedaż jeszcze jednego modelu z systemem Google -- Droida Eris firmy HTC. Już na pierwszy rzut oka widać z jakiej rodziny smartfonów pochodzi Eris. To taka mieszanka błyszczącego, amerykańskiego Sprint Hero z jego matowym, europejskim imiennikiem.

Wyposażono go w procesor 528 MHz, pamięć 512 MB ROM / 288 MB RAM, dotykowy wyświetlacz 3,2 cala HVGA, 5-megapikselowy aparat z autofocusem, gniazdo słuchawkowe 3,5mm, Wi-Fi, GPS i Androida 1.5 z interfejsem Sense. Oczywiście Eris nie ma żadnych szans w porównaniu z Motorolą Droid, zarówno pod względem specyfikacji jak i wyglądu, ale za to jest tani i pewnie jakichś klientów znajdzie. Jeśli chcecie mu się przyjrzeć z bliska, zapraszamy do naszej galerii.

Sony Ericsson Kurara -- czy będzie nowa komórka HD? (galeria)


Uwielbiamy te przecieki. Tylko kilka niskiej jakości zdjęć, ale za to ile radości! Tym razem dwa niezależne źródła poinformowały, że Sony Ericsson pracuje nad modelem Kurara, który ma być kuzynem Satio. Kurara ma być wyposażona w 3,5-calowy, dotykowy wyświetlacz AMOLED, 8,1-megapikselowy aparat fotograficzny i możliwość nagrywania filmów w jakości 720p! Powyższe zdjęcie zdaje się potwierdzać te domysły -- spójrzcie na napis "HD" zaraz nad obiektywem.

Napisu jednak nie znajdziecie na zdjęciach w galerii poniżej. Różnica prawdopodobnie wynika z faktu, że to bardzo wczesne wersje aparatu i wiele się jeszcze zmienia. Przewidywana data wejścia Kurary na rynek to pierwsza połowa 2010 r. Rzućcie okiem na galerię i mistrzowski product-placement w wykonaniu Coca-Coli.

[Za: My Sony Ericsson oraz SlashPhone]

"Wystrzałowe" zdjęcia najnowszych gadżetów w magazynie Amusement

Jedyna rzecz, którą lubimy bardziej niż gadżety, to bezsensowna destrukcja. Wystarczy połączyć je razem (na czyjś koszt oczywiście) i dzień uznamy za udany. Cieszy więc to, że ktoś jeszcze podziela nasze skłonności, włączając w to francuski magazyn Amusement.

Tematem przewodnim ostatniego numeru są błędy w programach komputerowych, ale nie treść artykułów nas zainteresowała, a towarzyszące im zdjęcia niszczonych z premedytacją konsol i telefonów. Na górze macie piękną dekompozycję z Nintendo DS, a w dalszej części posta podobnie potraktowaną Nokię N97. Usiądźcie wygodnie i podziwiajcie, a my w tym czasie wyruszamy na poszukiwanie pełnego wydania Amusementa.

[Za: SlashGear]

Sony Ericsson XPERIA X10 w naszych rękach (galerie i filmy)

Dotychczasowe informacje na temat pierwszego telefonu z Androidem firmy Sony Ericsson były pełne nieścisłości co do nazwy (mówiło się o X3, Rachael, Infinity, a skończyło się na X10), ale już specyfikacja techniczna potwierdziła się co do joty. Na oficjalnej premierze dowiedzieliśmy się, że X10 będzie miał procesor 1 GHz Snapdragon firmy Qualcomm, 4-calowy wyświetlacz, aparat cyfrowy 8,1 megapiksela z flashem LED oraz specjalny interfejs Rachael.


Galerie




AOL Polska