AOL Tech

Rząd jednak kupi szczepionki przeciw świńskiej grypie? Jesteśmy zgubieni...

Szczepienia i epidemie zwykle nie znajdują się w kręgu tematycznym Engadgeta, ale kiedy w kontekście szczepionki pojawia się "nanochip" i "IBM", sytuacja wymaga naszej uwagi. Jak zapewne wiecie z mediów, polski rząd właśnie zastanawia się czy kupić szczepionki na A/H1N1. Decyzja o zakupie odwlekana jest głównie ze względu na to, że w obecnym brzmieniu umowa zakupu zobowiązywałaby polski rząd do wzięcia odpowiedzialności za skutki szczepionki.

Zgadujemy, że takie posunięcie zdecydowanie odradzaliby autorzy pewnego artykułu, który ukazał się w The Sun w 1989 r. Dotyczył on tajnych planów brytyjskiego rządu, które zakładały wszczepienie każdemu obywatelowi nanochipa, w celu uzyskania pełnej kontroli nad społeczeństwem. Przykrywką dla tego niecnego procederu miały być... szczepienia przeciw świńskiej grypie. Lekarze bezwiednie mieli wstrzykiwać nanochipy niczego niepodejrzewającym pacjentom. A jak do tego wszystkiego ma się IBM?

Rząd zmusi dostawców internetowych do blokowania wskazanych stron?

Jak dowiadujemy się z gazetaprawna.pl, rząd chce umożliwić blokowanie stron internetowych Urzędowi Komunikacji Elektronicznej, policji, służbom specjalnym, a nawet... Ministerstwu Finansów. Przepis znany wstępnie jako art. 170a miałby nałożyć na dostawców internetu obowiązek blokowania stron z "niebezpieczną zawartością".

Jest 100 tys. aplikacji w AppStore

Na liczniku aplikacji dostępnych w AppStore jest już sześć cyfr. Jak dowiadujemy się z serwisu MyApple.pl, sklep z programami właśnie wzbogacił się o pozycję nr 100 000. To duży sukces, zwłaszcza że AppStore istnieje dopiero od 16 miesięcy. Cytowany przez serwis Philip Schiller, wicedyrektor ds. marketingu Apple, mówi: "iPhone SDK stworzyło pierwszą tak dobrą platformę dla aplikacji mobilnych, a nasi klienci kochają wszystkie te wspaniałe gry i programy tworzone przez deweloperów". Cóż za skromność! Ale umówmy się: rozwój imperium z centralą w Cupertino pozwala na pewność siebie.

[Za: MyApple.pl]

Pierwszy salon Apple we Francji -- kolejne już wkrótce



Apple postanowiło przeprowadzić inwazję na Paryż, a Francuzi nie stawiali oporu. Gigant z Cupertino otworzył dziś w pobliżu muzeum w Luwrze swój pierwszy salon nad Sekwaną. Dwupiętrowy sklep da zatrudnienie 150 osobom i obsługiwać będzie zarówno autochtonów, jak i turystów odwiedzających tę część miasta. Otwarcie sklepu zbiegło się w czasie z uruchomieniem oficjalnej aplikacji muzeum na iPhone'a.

Apple podkreśla, że to dopiero początek ekspansji w ojczyźnie Napoleona. Kolejny salon otwarty zostanie już wkrótce w Montpellier, a do wakacji przyszłego roku Francja będzie gościła trzy sklepy. Przedstawiciele Apple'a podkreślają, że traktują ten rynek priorytetowo.

[Za: Cult of Mac]

Engadget pyta: kiedy zrobicie świąteczne zakupy?

W ostatniej ankiecie zapytaliśmy o Waszą opinię na temat Windowsa 7. Prawie 60% z Was uważa, że nowy OS Microsoftu odniesie sukces, a jedynie 19% twierdzi, że to bubel. Wygląda więc na to, że w tym roku pudełko z najnowszą Windą może znaleźć się pod niejedną choinką.

Dlatego mamy kolejne pytanie: kiedy wybierzecie się na świąteczne zakupy? Czy już kupujecie prezenty? Zrobicie to do końca listopada? Odłożycie ten obowiązek na grudzień? A może będziecie biegać po sklepach w ostatniej chwili w poszukiwaniu najnowszego sprzętu? Głosujcie poniżej, a my zabieramy się do tworzenia listy gadżetów, o które warto poprosić Aniołka/ Mikołaja/ Dziadka Mroza.

Kiedy kupicie prezenty?

Koreańscy taksówkarze wygrywają walkę o telewizję w taksówkach

Podczas gdy w Polsce wciąż trwa dyskusja na temat telewizji mobilnej w standardzie DVB-H, w Południowej Korei święci sukcesy podobna technologia o oznaczeniu DMB. Jest ona na tyle popularna, że obsługują ją w zasadzie wszystkie zestawy do nawigacji sprzedawane w tym kraju. Policja kara jednak każdego zawodowego kierowcę za oglądanie TV w trakcie pracy mandatem w wysokości około 1500 zł.

Przeciwko przepisowi zbuntowali się jednak taksówkarze z Seulu, którzy korzystali z rozrywki w kilometrowych korkach, i skierowali sprawę do sądu. Ten wprawdzie nie pochwalił praktyki, która ponoć powoduje 200 wypadków rocznie, ale uznał, że przepis o karaniu jej mandatem jest nielegalny, bo oparto go na prawie z 1961 r., które zostało zawieszone. Domyślamy się jednak, że to nie koniec walki o samochodową telewizję.

[Za: BBC]

Google planuje duże zakupy. Nowa firma co miesiąc

Ten uśmiechnięty pan na zdjęciu dysponuje 22 miliardami dolarów i lubi robić zakupy. David Lawee lubi je tak bardzo, że ponoć planuje co miesiąc kupować inną firmę. Oczywiście nie dla siebie, a dla swojego pracodawcy -- Google. Jeśli faktycznie gigant internetowy zacznie przejmować jedną firmę miesięcznie, oznaczać to będzie znaczne przyspieszenie tempa. Do tej pory Google przejęło 32 firmy, z czego tylko 5 przez ostatnie dwa lata.

Lewee znany jest ponoć ze zdolności szybkiego analizowania sytuacji i podejmowania błyskawicznych decyzji. On i jego współpracownicy przeczeszą cały Internet w poszukiwaniu smakowitych kąsków, koncentrując się na firmach związanych z wyszukiwaniem danych, reklamą i usługami komórkowymi. Szykuje się prawdziwy maraton.

[Za: BusinessWeek]

Halloweenowy prezent od Naszego Dziennika: starter wRodzinie

Nie sądziliśmy, że Nasz Dziennik wspiera kult drążonej dyni i "sekciarskie przebieranki", ale złośliwi taki właśnie wniosek mogliby wysnuć z najnowszej akcji promocyjnej gazety. 31 października do każdego egzemplarza dziennika zostanie dołączony starter wRodzinie. Zgadza się: nie w Dzień Wszystkich Świętych, nie w Zaduszki, ale (brzęk łańcucha) w Halloween! Każdy nabywca będzie miał do wygadania 10 minut, a dla 40 szczęśliwców operator przygotował wycieczki do Rzymu.

My poczekamy na wycieczki na Ibizę.

[Za: Telix]


Galerie




AOL Polska