Rząd jednak kupi szczepionki przeciw świńskiej grypie? Jesteśmy zgubieni...

Szczepienia i epidemie zwykle nie znajdują się w kręgu tematycznym Engadgeta, ale kiedy w kontekście szczepionki pojawia się "nanochip" i "IBM", sytuacja wymaga naszej uwagi. Jak zapewne wiecie z mediów, polski rząd właśnie zastanawia się czy kupić szczepionki na A/H1N1. Decyzja o zakupie odwlekana jest głównie ze względu na to, że w obecnym brzmieniu umowa zakupu zobowiązywałaby polski rząd do wzięcia odpowiedzialności za skutki szczepionki.
Zgadujemy, że takie posunięcie zdecydowanie odradzaliby autorzy pewnego artykułu, który ukazał się w The Sun w 1989 r. Dotyczył on tajnych planów brytyjskiego rządu, które zakładały wszczepienie każdemu obywatelowi nanochipa, w celu uzyskania pełnej kontroli nad społeczeństwem. Przykrywką dla tego niecnego procederu miały być... szczepienia przeciw świńskiej grypie. Lekarze bezwiednie mieli wstrzykiwać nanochipy niczego niepodejrzewającym pacjentom. A jak do tego wszystkiego ma się IBM?





Podczas gdy w Polsce wciąż trwa dyskusja na temat telewizji mobilnej w standardzie
Ten uśmiechnięty pan na zdjęciu dysponuje 22 miliardami dolarów i lubi robić zakupy. David Lawee lubi je tak bardzo, że ponoć planuje co miesiąc kupować inną firmę. Oczywiście nie dla siebie, a dla swojego pracodawcy -- 








