AOL Tech

Japończyk poślubi bohaterkę gry komputerowej. Małżeństwo "non consummatum"?

Zdrowy na ciele i umyśle mieszkaniec Japonii postanowił zawrzeć związek małżeński z wirtualną narzeczoną. Pan młody poznał Nene Anegasaki za pośrednictwem serwisu randkowego Love Plus. Nene to jedna z wirtualnych postaci "dostępnych" za pośrednictwem Love Plus, gry na Nintendo DS pozwalającej umawiać się z animowanymi, idealnymi partnerkami.

Użytkownicy Love Plus nakłaniani są do traktowania swoich panien jak prawdziwych wybranek -- do zabierania ich na wirtualne kolacje przy świecach, randki i spacery. Nikt chyba nie spodziewał się jednak, że sprawy zajdą aż tak daleko. Wesele odbędzie się w najbliższą niedzielę. Naprawdę nie możemy doczekać się na pierwsze zdjęcia potomstwa.

Więcej o Love Plus na filmie w dalszej części posta.

[Za: Technabob]

Orange nie grozi, tylko ostrzega

Po olbrzymim zamieszaniu spowodowanym dwuznacznymi SMS-ami w promocji BMW od Orange przyszedł czas na kolejne rodzynki. Tym razem abonenci sieci zaczęli otrzymywać wiadomości tekstowe o treści: "Mogę być ostatnim SMS-em którego czytasz. Nie lekceważ szansy jaką dał Ci los". Psycholodzy cytowani przez Radio TOK FM twierdzą, że takie komunikaty mogą mieć negatywny wpływ na osoby cierpiące na depresję i stany lękowe. Domyślamy się, że chodziło o kolejną głupawą zabawę, ale chyba nie będziecie mieli okazji się o tym przekonać, bo Orange stwierdził, że wiadomości rozsyłane były przez firmę zewnętrzną i ich dystrybucja już została wstrzymana.

Moda na straszenie nas za nasze własne pieniądze trwa w najlepsze.

[Za: Telepolis]

Chrome OS już do pobrania!

To było intensywne kilkadziesiąt godzin dla wszystkich zainteresowanych systemem operacyjnym Chrome. Najpierw konferencja w Mountain View, a teraz informacja, że nowy OS można już pobierać i bawić się nim na własnym kompie! Co więcej, jest to wersja całkiem darmowa, wymaga jedynie wcześniejszego zainstalowania VMWare. Już niedługo przedstawimy Wam nasze pierwsze spostrzeżenia i recenzje, ale jeśli odpalicie oparty na przeglądarce system i macie własne komentarze -- podzielcie się wrażeniami.

Instrukcja krok po kroku jak dokonać instalacji znajduje się tutaj. VMWare pobrać możecie stąd.

[Za: Gdgt]

Czy zaleje nas fala tanich (kradzionych) iPhone'ów?

Kilka dni temu w Antwerpii skradziono z hurtowni około 4 tysięcy iPhone'ów, podaje belgijska prasa. Wartość łupu to około $3 mln (ponad 8 mln zł). Włamywacze mieli wejść na dach magazynu po drabinie przeciwpożarowej; potem zrobili w dachu dziurę, przez którą weszli do środka.

Szwedzka firma zastrzegła znak towarowy "The Pirate Bay"

Kto mieczem wojuje... Szwedzki serwis internetowy znany z wspierania wymiany nielegalnych plików został wystrychnięty na dudka. Firma Sandryds Handel zastrzegła właśnie logo "The Pirate Bay" w tamtejszym urzędzie patentowym. Wszystko dlatego, że założyciele serwisu wymiany plików nigdy nie zarejestrowali znaku i pozwalali na używanie i rozpowszechnianie logotypu. Niestety teraz będą musieli sami z niego zrezygnować. Peter Sunde, jeden z założycieli The Pirate Bay, zapowiedział, że odwoła się od oficjalnej decyzji, bo uważa, że znak powinien pozostać w domenie publicznej.

Pod przejętą marką Sandryds Handel ma zamiar sprzedawać pendrive'y.

[Za: Wired]

Anna Streżyńska chwali TP! Niemożliwe? A jednak.



Nie sądziliśmy, że dożyjemy tego dnia. Anna Streżyńska, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej znana z wyjątkowo surowego traktowania największego polskiego operatora publicznie pochwaliła Telekomunikację Polską. Komentując postęp we wdrażaniu przez TP porozumień z października Streżyńska powiedziała: "Telekomunikacja mi imponuje".

Prezes UKE zapowiedziała równocześnie, że jej urząd "
prowadzi wstępne rozmowy w sprawie potrojenia, a nawet czterokrotnego zwiększenia inwestycji w infrastrukturę szerokopasmowego dostępu do internetu. Środki miałyby pochodzić nie tylko od Telekomunikacji Polskiej, ale też od innych operatorów i z Unii Europejskiej"

Sam miód. Jak długo przetrwa nowa miłość?

[Za: Telix]

Developerzy zaniepokojeni popularnością Androida

Na początek kilka faktów: po roku od premiery Android obsługuje już co najmniej 12 smartfonów, jego udział w rynku inteligentnych komórek wynosi 3,5%, a według firmy badawczej Gartner w ciągu trzech lat program ma stać się drugą najbardziej popularną platformą mobilną, spychając iPhone'a na trzecie miejsce. Wydawałoby się, że to fantastycznie, bo OS jest otwarty i pozwala na modyfikację kodu, ale nie wszyscy podzielają ten entuzjazm. Część developerów uważa, że zarządzanie aplikacjami na Androida powoli staje się koszmarnie trudne. Nie dość, że istnieją już trzy wersje programu (Cupcake, Donut, Eclair) to w dodatku wiele urządzeń wyposażana jest w dedykowany Firmware, nie wspominając już o różnicach hardware'owych. Cytowany przez Wired Chris Fagan, współzałożyciel firmy developerskiej Froogloid, powiedział:

"Zamiast pracować nad uaktualnieniami do naszych aplikacji, skupiamy się na dostosowywaniu każdej aplikacji na różne wersje OS-a i na różne możliwości sprzętowe. Nie narzekamy na wzrost popularności Androida, ale różnorodność może przyprawić początkującą firmę developerską o ból głowy. To może być przytłaczające".
Mamy nadzieję, że programiści nie zniechęcą się na dobre -- mogłoby to mieć katastrofalne skutki dla przyszłości Androida.

[Za: Wired]

Leica M7 Edition Hermes -- analogowy aparat za 40 tys. zł (galeria)



Leica M7 Edition Hermes... Jeśli uda Wam się wejść w posiadanie tego aparatu, zrobicie wrażenie na wszystkich salonach od Nowego Jorku po Dubaj. Dlaczego? Powód jest prosty: limitowana reedycja kultowego aparatu na film 35mm kosztuje £8,550, czyli prawie 40 tys. zł. W tej cenie dostaniecie chromowane wykończenia, szerokokątny obiektyw Leica SUMMILUX-M 35 mm f/1.4 ASPH, system szybkiego przewijania LEICAVIT M, skórzany pasek oraz pudełko pokryte jedwabiem. Jeśli na Waszym koncie wala się za dużo pieniędzy spieszcie się -- wyprodukowano tylko 100 sztuk tego luksusowego aparatu. Edition Hermes dostępny będzie tylko w Wielkiej Brytanii u autoryzowanych dilerów Leica.




Galerie




AOL Polska