Stworzony przez majsterkowicza robot "Giger" niepewnie stąpa po biurku (film)

Dobra, skonstruowany przez majsterkowicza o ksywce "Tyberius" Giger nie przypomina może z wyglądu twórczości "tego" Gigera, ale kosztował tyle pracy i pieniędzy, że warto rzucić na niego okiem (ponad 100 godzin pracy i10 tys. dolarów).
Tak duże wydatki wynikały z decyzji o użyciu bardzo drogich (między 200 a 300 dolarów za sztukę) i kapryśnych, profesjonalnych serwomechanizmów, zamiast skleconych własnoręcznie w garażu. Ostateczny efekt cieszy oko -- robot pomachał nam, przyjął kilka zabawnych póz, a nawet przeszedł się po biurku bez przewracania (choć uczciwie trzeba przyznać, że widzieliśmy już roboty chodzące z większym wdziękiem). Zapraszamy do obejrzenia Gigera na filmiku, który znajdziecie w rozwinięciu posta.
[Za: LetsMakeRobots]




Uśmiech traktorzysty już niedługo przestanie być taki szeroki. Wszystko za sprawą autonomicznego robota rolniczego, nad którym pracuje Fuji Heavy Industries. Maszyna mierzy około 2 m długości, napędzana jest gazem, a orientuje się dzięki światłu lasera, które odbija się od błyszczących płytek rozmieszczonych co 10m na polu. Przystosowany do pracy w szklarni robot potrafi uprawiać owoce i warzywa. Mechaniczny rolnik dostępny będzie na początku przyszłego roku za około 100 tys. dolarów (280 tys. zł).








