OpenOfficeMouse -- ani tania, ani ładna

Okazuje się, że nie tylko gracze potrzebują myszek z ilością przycisków dorównującą kalkulatorom naukowym. Podobnie jest z użytkownikami OpenOffice'a, którzy właśnie dostali do rąk pierwszego oficjalnego gryzonia dość trywialnie nazwanego OpenOffice Mouse.
Myszka opracowana przez WarMouse przy współpracy ze społecznością OpenOffice.org wyposażona została w 18 (sic!) programowalnych klawiszy (każdy z funkcją podwójnego kliknięcia), jest w stanie obsłużyć 63 osobne profile, a do tego posiada klikalne kółko przewijania, rozdzielczość od 400 do 1600 CPI oraz -- uwaga, uwaga -- wbudowany dżojstik analogowy, który można wykorzystać do zapamiętania do szesnastu różnych klawiszy lub makr. Nic konkretnego na temat dostępności nie wiemy, ale trzeba będzie za nią zapłacić 75 dolarów (214 zł).
[Za: OpenOfficeMouse]
















