AOL Tech

Rower elektryczny Grace -- ultralekki, niemiecki i bardzo drogi (galeria i film)


Opisywaliśmy już różne rowery i motocykle, ale zwykle były to prototypy zrobione w garażu lub produkty dostępne jedynie za oceanem. Tym razem mamy dla was coś bardziej "lokalnego" -- elektryczny rower Grace produkowany w Berlinie, który możecie zamówić już teraz za jedyne €5877 (około 24 500 zł) i odebrać w maju 2010 r.
Ten ultralekki pojazd zbudowany z materiałów używanych przez NASA, Formułę 1 czy Eurofightera ma ramę z Aluminium CNC, 1300-watowy silnik i litowo-jonową baterię, którą można naładować do pełna w godzinę. Prędkość maksymalna to 45 km/h, a zasięg -- 50km. Zapraszamy do galerii poniżej, a w dalszej części posta czeka na Was film.

[Za: Dvice]

Monocykl pociągowy dla leniwych rolkarzy

W okolicy brak terenów górzystych, a nie chce Wam się specjalnie machać nogami, jeżdżąc na rolkach? Dzięki temu dziwacznemu pociągowemu monocyklowi już nigdy nie będziecie musieli prosić znajomych, żeby Was popchali. Kółko pociągnie Was z zawrotną prędkością 19 km/h. Jeśli nie macie rolek, możecie skorzystać ze znajdującego się w zestawie doczepianego podestu (zdjęcie w dalszej części posta). Urządzonko działa na energię elektryczną, a podładowuje się je, podłączając bezpośrednio do gniazdka. Za tak ostrą jazdę trzeba zapłacić około $1250 (3450 zł), ale wyobraźcie sobie tylko jakie wrażenie zrobicie na osiedlu.

[Za: opulentitems]

WaterCar Python -- świetny jako pickup, jeszcze lepszy jako motorówka (film)

Scamander RRV, amfibia opisywana przez nas w czerwcu, to jedynie ciekawostka, która nie ma szans trafić do produkcji. Za to Python od WaterCar to zupełnie inna historia. Na co dzień wygląda jak jeden z wielu odpicowanych, miejskich pickupów. Rozpędza się do setki w niecałe 5 sekund i osiąga maksymalną prędkość 193 km/h. Wystarczy jednak schować koła, podciągając je do góry, aby z Pythona zrobiła się wypasiona motorówka, która sunie po wodzie z prędkością powyżej 100 kh/h. Filmik prezentujący niesamowite możliwości amfibii znajdziecie w rozwinięciu newsa.

[Za: gizmag]

Sterowane myślami protezy dłoni pozwalają prowadzić samochód

Dopiero co pisaliśmy o protezie dłoni, która pozwala odczuwać bodźce dotykowe, a teraz dotarła do nas wieść o Christianie Kandlbauerze -- właścicielu protez dłoni sterowanych myślami. Chłopak stracił w wieku 18 lat obydwie ręce w wypadku i od tamtej pory nie prowadził samochodu. Aż do momentu, kiedy 2 lata temu otrzymał protezy niemieckiej firmy Otto Bock -- są one podłączone do zakończeń nerwowych w miejscu amputacji, steruje się nimi za pomocą myśli.

Specjalnie przystosowany do protez samochód dostarczyła firma Paravan. Kandlbauer zdał już na nim egzamin na prawo jazdy i dojeżdża nim codziennie do firmy, w której obecnie jest pracownikiem magazynu (przed wypadkiem pracował w tej samej firmie jako mechanik). Możliwości prowadzenia samochodu przy pomocy protez Christian zaprezentuje w ten piątek w Otto Bock Science Centre w Berlinie. Firma zamierza też przedstawić plany dalszego rozwoju protez.

[Za: GizmoWatch]

Fluid -- pływająca hala wystawowa Expo

Biuro Architektoniczne Peddle Thorp Architects wzięło sobie do serca temat przewodni następnej wystawy Expo -- "Żyjący Ocean i wybrzeże". Architekci z Melbourne z myślą o wystawie mającej odbyć się w Korei w 2012 r. przygotowali projekt opływowego, pływającego budynku wielofunkcyjnego.

Inspiracją dla twórców "Fluida" były organizmy morskie i szeroko pojęta "płynność". Docelowo miałby on służyć jako siedziba Expo, ale jego uniwersalność polega na tym, że po skończeniu wystawy wnętrze budynku można dowolnie przerobić, a następnie odpłynąć nim do innego portu. Australijscy architekci mają nadzieję, że takie pływające dzieło sztuki pozwoli ludziom docenić piękno podwodnego świata.

[Za: gizmag.com]

Biurko na kierownicy ułatwi życie zmotoryzowanych użytkowników komputerów (galeria)

Stoicie w korku i musicie wysłać pilnego e-maila? Czekacie na kogoś na parkingu i chcecie skończyć prezentację na przedwczoraj? Teraz może to być znacznie prostsze dzięki podstawce na laptopa przyczepianej do kierownicy. Konstrukcja akcesorium jest bardzo prosta i nie wymaga specjalnego mocowania -- wystarczy włożyć je pod kierownicę i zablokować kolanem. Przestrzegamy przed używaniem deseczki w czasie jazdy. Nie wiemy czy prawo reguluje tego typu zachowanie, robi to jednak na pewno rozsądek.

[Za: Craziest Gadgets]

Ciężarówki z dodatkowym żelastwem na pace wydajniejsze o 7,5%

Choć z początku ciężko w to uwierzyć, wyposażenie ciężarówek w dobudówkę taką, jak ta na zdjęciu powyżej, pozwala zmniejszyć zużycie paliwa nawet o 7,5%. Oszczędności wynikają oczywiście ze zmiany właściwości aerodynamicznych pojazdu. Fakt, że przy okazji cierpią właściwości estetyczne, zdaje się nikomu nie przeszkadzać.

Rozwiązanie opracowano na zlecenie europejskiej platformy PART (Platform for Aerodynamic Road Transport) zrzeszającej naukowców, producentów sprzętu związanego ze spedycją i firmy przewozowe. Celem grupy jest ograniczenie zużycia paliwa przy transporcie towarów o 20% do 2020 roku. Cel szczytny, dlatego życzymy powodzenia. Mamy nadzieję, że przy okazji długość ciężarówek nie zwiększy się o 20 metrów.

[Za: gizmag]

Dmuchane pasy bezpieczeństwa w Fordach w 2010 r. (film)


Nadmuchiwane pasy bezpieczeństwa: na pierwszy rzut oka to wcale niezłe rozwiązanie, zwłaszcza dla pasażerów, którzy nie są chronieni wielkimi poduszkami powietrznymi na tylnych siedzeniach. Domyślamy się, że podobnie myślą bossowie Forda, którzy właśnie ogłosili, że te zabezpieczenia zadebiutują w Fordzie Explorer już w przyszłym roku, a później pojawią się w innych modelach. Lexus ma podobne plany, ale chce zamontować pasy w superluksusowych modelach LFA (które prawdopodobnie znajdą tuzin nabywców na całym świecie). Nie wiadomo jednak, który z pojazdów trafi do salonów jako pierwszy. Wideo z demonstracją w dalszej części posta.

[Za: Autoblog]

Galerie




AOL Polska