AOL Tech

Spider Camera Holster -- noś swoją lustrzankę jak prawdziwy kowboj (film)

Chcecie wyglądać ze swoją lustrzanką niczym Wyatt Earp? Teraz już możecie dzięki specjalnej kaburze Spider Camera Holster. Cały zestaw SpiderPro kit zawierający kaburę ($85 -- 245 zł), pas ($30 -- 86 zł) kołek mocujący ($7 -- 20 zł) i klamrę ($25 -- 72 zł) będzie was kosztował 110 dolarów (316 zł), jeśli zdecydujecie się kupić wszystko za jednym zamachem. Oczywiście można kupić samą kaburę i przyczepić ją do własnego paska, ale efektem mogą być niestety spodnie na kostkach. Dla wyjątkowo odpornych na drwiny firma przewidziała nawet wersję do dwóch aparatów za 160 dolarów (460 zł). Nie wiecie co o tym wszystkim sądzić? Zapraszamy zatem na filmik w dalszej części posta.

[Za: SpiderHolster]

Spat Solver położy kres kłótniom. A nie mówiliśmy? (film)

Spat Solver to urządzenie, które przez cały czas nagrywa wszystko co mówicie i pozwala odtworzyć ostatnie 5 minut nagrania. Dzięki niemu zamkniecie usta tym, którzy do tej pory bezkarnie używali zwrotu "a nie mówiłem / a nie mówiłam". Co ważniejsze, jeżeli partner czy partnerka znowu wyskoczy ze swoim "kochanie, ty mnie w ogóle nie słuchasz", zawsze będziecie mogli odtworzyć sobie ostatnie pięć minut rozmowy (czyt. monologu) i po kłopocie. Filmik w dalszej części posta.

[Za: Engadget Niemcy]

Kostiumy iPhone z 42-calowych telewizorów (film)

Co prawda widzieliśmy już ludzi przebranych za iPhone'y, ale kostiumy te nigdy dotąd nie były tak przekonujące jak w wypadku dzieła Reko Rivery i Johna Savio. Młodzieńcy stworzyli je z 42-calowych telewizorów LCD bezpośrednio połączonych do telefonów Apple'a. Najlepszy kostium na imprezie wymaga jednak nieco poświęcenia i krzepy -- telewizor wraz z zasilającą go baterią waży prawie 40 kilogramów. Panowie jednak zdają się tym nie przejmować i żwawo tańczą w rytm kawałka, którego nie powstydziliby się w samych Manieczkach. Zapraszamy na filmik, który zamieściliśmy w dalszej części posta.

[Za: CraziestGadgets]

Cichobiegi z Bluetooth zdradzą położenie zdradzającego męża

Macie rację, po co ludziom śledzącym Was na mikroblogu zdjęcia z Waszego aparatu ViconRevue, skoro nie wiedzą gdzie fotki zostały wykonane? Samodzielne spisywanie wszystkich lokalizacji nie wchodzi w grę, a aparat póki co nie jest wyposażony w funkcję geotagowania. Rozwiązaniem może okazać się zakup wyposażonego w moduł Bluetooth obuwia od Issac Daniel. Kosztujące $150 (424 zł) cichobiegi cichaczem łączą się przez Bluetooth z Waszą komórką i obwieszczają całemu Światu gdzie jesteście.

Oczywiście nadgorliwi mikrobloggerzy nie są tu jedyną grupą docelową. Takie namierzające trampki można podarować niewiernemu małżonkowi, dziecku podatnemu na przekupstwo lizakiem czy też osobie starszej cierpiącej na problemy z pamięcią. Do wyboru kilka różnych fasonów i kolorów.

[Za: Ubergizmodo]

Mechaniczny ogonek pokaże światu, jaki macie nastrój (film)



Mamy sposób na "humor z d**y"! Jednak nie zaproponujemy Wam Prozacu ani nawet Deprimu, bo mamy coś znacznie zdrowszego. To mechaniczny ogonek, który pokaże światu, jaki macie nastrój. Gadżet jest pomysłem majsterkowicza Wei-Chieh Tsenga, który podłączył ogon do nunchaku Wii, a całość przyczepił pasem tam, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Koniecznie rzućcie okiem na filmik w dalszej części posta!

[Za: Nowhereelse]

Wojskowy plecak naładuje akumulatory podczas chodzenia (film)

Nie ulega wątpliwości, że wojsko ma zawsze najlepsze zabawki. Na szczęście te, które nie służą zabijaniu, często trafiają do rąk zwykłych obywateli. Bardzo prawdopodobne, że tak właśnie stanie się z plecakiem wytwarzającym energię elektryczną. Generuje on prąd dzięki wykorzystaniu energii kinetycznej podczas chodzenia (plecak porusza się w górę i w dół na specjalnym mechanizmie). Ma on ładować litowo-jonowe akumulatory noszone przez amerykańskich marines. Można też podłączyć go bezpośrednio do dowolnego urządzenia, które chcecie akurat naładować.

Dzięki plecakowi żołnierze nie będą musieli nosić ze sobą dodatkowych baterii, co znacznie ich odciąży. Wyświetlacz przy ramieniu pozwala monitorować stopień naładowania, a dzięki trzystopniowemu mechanizmowi oporowemu można regulować moc wyjściową. Jest też mechanizm hamulcowy, który pozwala zablokować działanie generatora, kiedy akurat chcemy większej stabilności plecaka. Urządzenie będzie w stanie wygenerować około 8 watów mocy podczas chodzenia i 44 watów podczas biegu. Możecie je obejrzeć w akcji na filmiku, który zamieściliśmy w dalszej części posta.

[Za: YouTube]

GT-J14 -- kurtka dla gadżeciarza-krezusa od Acronym

Pomysł sam w sobie jest naprawdę fajny: stylowa kurtka z Goretexu wyposażona w szereg funkcji dla miejskiego technoseksualisty; jedną z nich jest tak zwana "Kieszeń Grawitacyjna" (otwierana na zamek błyskawiczny na przedramieniu, jej zawartość można zrzucić bezpośrednio na dłoń za pomocą specjalnego mechanizmu, co można to zobaczyć w okolicach 2:25 minuty filmiku w dalszej części posta). Nam najbardziej przypadł do gustu magnes, który utrzymuje na miejscu słuchawki w czasie dzwonienia. Kurtka całkiem nam się podobała, dopóki nie znaleźliśmy jej na azitastore.com w cenie €735 (tak, to ponad 3 tysiące złotych). No cóż, nie jest to ciuch dla przeciętnego Kowalskiego. Wygląda na to, że będziemy musieli znaleźć inny sposób na zabezpieczenie naszych diamentowych słuchawek.

[Za: Acronym]

Zegarek Poptone Cubic Puzzle od Casio -- elektroniczne znów modne?

Choć zegarek Poptone Cubic Puzzle nie zawiera puzzli (ani żadnych innych gier), to jego przyciski przypominają trochę klocki z Tetrisa. Poza tym mamy standardowe funkcje zegarka elektronicznego: tryb 12 lub 24 godzinny, stoper, budzik i podświetlana tarcza, a do tego "animowany wyświetlacz" (znaczenie frazy dla nas również pozostaje zagadką). Dostępne od zaraz w kolorze niebieskim i czarnym za niecałe 90 dolarów (257 zł).

[Za: TokyoFlash]


Galerie




AOL Polska