AOL Tech

Zegarek Ironman Trail Runner -- osobisty trener na nadgarstku

Jak co roku postanawiacie sobie, że po sylwestrze weźmiecie się za zrzucenie kilku kilogramów? Być może warto zastanowić się nad sprawieniem sobie tego właśnie zegarka. Dzięki systemowi bodylink i wbudowanemu GPS-owi, naręczny trener zmierzy m.in. wasze tętno, prędkość z jaką się poruszacie, a także wyliczy średnie i najlepsze czasy. Dla rowerzystów dołączono do zestawu uchwyt do zamontowania GPS-a na kierownicy. Cena zegarka to 999 zł.

[Za: GadgetGrid]

Odtwarzacz muzyczny Dancepants przestanie grać, gdy się zatrzymacie

Brakuje Wam motywacji do biegania? Dancepants Kinetic Music Player może okazać się zatem czymś dla Was. Niepozornie wyglądające spodnie do biegania mają wbudowany odtwarzacz MP3 zasilany energią generowaną kinetycznie. Innymi słowy, muzyka będzie lecieć dopóki nie przestaniecie tańczyć lub biegać. Na razie to tylko pomysł, ale jeśli produkt trafi do sprzedaży, w parkowych alejkach będzie można natknąć się na zwłoki melomanów, którzy koniecznie chcieli dotrwać do refrenu jednego z tych kilkudziesięciominutowych, postrockowych kawałków.

[Za: Designboom]

Electronic Rock Guitar Shirt -- wiosło zawsze pod ręką (film)

Gitary elektryczne i czarne koszulki z nadrukami to -- obok skór i długich włosów -- elementy nieodmiennie kojarzone z muzyką rockową. Dzięki załodze ThinkGeek te dwa pierwsze atrybuty zostały połączone w pierwszej w historii gitarowej koszulce z prawdziwego zdarzenia. Electronic Rock Guitar Shirt sprzedawana jest w cenie 30 dolarów (85 zł) w zestawie z mini "piecykiem" przypinanym do paska i magnetyczną kostką, dzięki której możemy grać na swoim T-shircie power chordy, wgrane wcześniej do pamięci z prawdziwych gitar. Frank Zappa powiedział kiedyś, że "pisanie o muzyce jest jak tańczenie o architekturze" -- niniejszym kończymy zatem nasz wywód i zapraszamy do obejrzenia i (przede wszystkim) posłuchania gitarowej koszulki na filmiku, który zamieściliśmy w dalszej części posta.

[Za: CoolMaterial]

Spider Camera Holster -- noś swoją lustrzankę jak prawdziwy kowboj (film)

Chcecie wyglądać ze swoją lustrzanką niczym Wyatt Earp? Teraz już możecie dzięki specjalnej kaburze Spider Camera Holster. Cały zestaw SpiderPro kit zawierający kaburę ($85 -- 245 zł), pas ($30 -- 86 zł) kołek mocujący ($7 -- 20 zł) i klamrę ($25 -- 72 zł) będzie was kosztował 110 dolarów (316 zł), jeśli zdecydujecie się kupić wszystko za jednym zamachem. Oczywiście można kupić samą kaburę i przyczepić ją do własnego paska, ale efektem mogą być niestety spodnie na kostkach. Dla wyjątkowo odpornych na drwiny firma przewidziała nawet wersję do dwóch aparatów za 160 dolarów (460 zł). Nie wiecie co o tym wszystkim sądzić? Zapraszamy zatem na filmik w dalszej części posta.

[Za: SpiderHolster]

Spat Solver położy kres kłótniom. A nie mówiliśmy? (film)

Spat Solver to urządzenie, które przez cały czas nagrywa wszystko co mówicie i pozwala odtworzyć ostatnie 5 minut nagrania. Dzięki niemu zamkniecie usta tym, którzy do tej pory bezkarnie używali zwrotu "a nie mówiłem / a nie mówiłam". Co ważniejsze, jeżeli partner czy partnerka znowu wyskoczy ze swoim "kochanie, ty mnie w ogóle nie słuchasz", zawsze będziecie mogli odtworzyć sobie ostatnie pięć minut rozmowy (czyt. monologu) i po kłopocie. Filmik w dalszej części posta.

[Za: Engadget Niemcy]

Kostiumy iPhone z 42-calowych telewizorów (film)

Co prawda widzieliśmy już ludzi przebranych za iPhone'y, ale kostiumy te nigdy dotąd nie były tak przekonujące jak w wypadku dzieła Reko Rivery i Johna Savio. Młodzieńcy stworzyli je z 42-calowych telewizorów LCD bezpośrednio połączonych do telefonów Apple'a. Najlepszy kostium na imprezie wymaga jednak nieco poświęcenia i krzepy -- telewizor wraz z zasilającą go baterią waży prawie 40 kilogramów. Panowie jednak zdają się tym nie przejmować i żwawo tańczą w rytm kawałka, którego nie powstydziliby się w samych Manieczkach. Zapraszamy na filmik, który zamieściliśmy w dalszej części posta.

[Za: CraziestGadgets]

Cichobiegi z Bluetooth zdradzą położenie zdradzającego męża

Macie rację, po co ludziom śledzącym Was na mikroblogu zdjęcia z Waszego aparatu ViconRevue, skoro nie wiedzą gdzie fotki zostały wykonane? Samodzielne spisywanie wszystkich lokalizacji nie wchodzi w grę, a aparat póki co nie jest wyposażony w funkcję geotagowania. Rozwiązaniem może okazać się zakup wyposażonego w moduł Bluetooth obuwia od Issac Daniel. Kosztujące $150 (424 zł) cichobiegi cichaczem łączą się przez Bluetooth z Waszą komórką i obwieszczają całemu Światu gdzie jesteście.

Oczywiście nadgorliwi mikrobloggerzy nie są tu jedyną grupą docelową. Takie namierzające trampki można podarować niewiernemu małżonkowi, dziecku podatnemu na przekupstwo lizakiem czy też osobie starszej cierpiącej na problemy z pamięcią. Do wyboru kilka różnych fasonów i kolorów.

[Za: Ubergizmodo]

Mechaniczny ogonek pokaże światu, jaki macie nastrój (film)



Mamy sposób na "humor z d**y"! Jednak nie zaproponujemy Wam Prozacu ani nawet Deprimu, bo mamy coś znacznie zdrowszego. To mechaniczny ogonek, który pokaże światu, jaki macie nastrój. Gadżet jest pomysłem majsterkowicza Wei-Chieh Tsenga, który podłączył ogon do nunchaku Wii, a całość przyczepił pasem tam, gdzie plecy kończą swoją szlachetną nazwę. Koniecznie rzućcie okiem na filmik w dalszej części posta!

[Za: Nowhereelse]

Galerie




AOL Polska