AOL Tech

Rozpoczęły się testy kliniczne "cyfowego plastra" monitorującego stan pacjenta

Właśnie rozpoczęły się testy kliniczne "cyfrowego plastra" Sensium. Zasilane własnym źródłem energii urządzenie wyposażone jest w całą gamę czujników monitorujących tętno, temperaturę czy pocenie się, a wszystkie dane bezprzewodowo przesyłane są bezpośrednio do lekarskiego smartfona lub palmtopa. Co prawda jednorazowe plasterki z baterią starczającą na kilka dni nie są tak efektowne jak skrzące się setkami lampek pudła znane z oddziałów intensywnej terapii, ale powinny one pozwolić obniżyć koszty wyposażenia szpitali i być może zadłużone polskie placówki w końcu będzie na coś stać.

[Za: Toumaz]

Wynalazca komórek twierdzi, że stały się one "zbyt skomplikowane"

Kochacie swoje smartfony, czyż nie? Nie wszyscy jednak podchodzą do tych wielofunkcyjnych urządzeń z entuzjazmem. Do grona sceptyków zalicza się Martin Cooper, 81-letni inżynier z Motoroli, o którym mówi się, że wynalazł telefon komórkowy (a właściwie "system radiotelefoniczny") i wykonał pierwszą rozmowę z jednej z zatłoczonych ulic Nowego Jorku 3 kwietnia 1973. Twierdzi on, że przenośne telefony stały się zbyt skomplikowane, a "przyszłość należy do bardziej wyspecjalizowanych urządzeń". Cytowane słowa zostały wypowiedziane na konferencji w Madrycie w tym tygodniu. Wyobraźcie sobie: w przyszłości będziemy nosić przy sobie osobno przenośne radio, aparat na klisze, nakręcany zegarek, komputer i kalkulator. Hmmm... zaraz, czy tak przypadkiem nie było na początku lat 90-tych?

[Za: Telegraph]

Acer Liquid nie powala, ale cieszy

Acer Liquid doczekał się już kilku recenzji, dlatego czas uśrednić wyniki. Niestety możliwości 1GHz Snapdragona, który stanowi serce urządzenia, zostały ograniczone do 768 MHz. W dodatku zdaje się, że interfejs też nie rzuca na kolana. Jest całkiem przyjemny, ale nie wybija się ponad to, co oferuje goły Android 1.6. Oczywiście jest kilka dodatków, takich jak integracja funkcji społecznościowych (Facebook i Flickr współpracują z listą kontaktów, można też z łatwością przesyłać zdjęcia), odtwarzacz nemoPlayer, DataViz do obsługi Microsoft Exchange czy wreszcie możliwość streamowania muzyki przez usługę Spinlets. Acer pogrzebał też trochę w widżetach i teraz np. zegar i menadżer zadań umożliwiają przeglądanie aktualnie uruchomionych aplikacji.

Ogólnie mamy tu ponoć do czynienia z całkiem dobrym telefonem z Androidem z kilkoma usprawnieniami -- ale, jak zwykle, wyrok wydamy dopiero wtedy, kiedy położymy na nim swoje łapy. W międzyczasie zapraszamy do odwiedzenia the unwired i android.hdblog.it, gdzie czekają na Was zdjęcia z testów i zrzuty ekranu.

[Za: JK On The Run]

BenQ S6 MID w naszych rękach (galeria)

Bądźmy realistami: przyszłość nie należy do mobilnych urządzeń internetowych (MID). Wydaje nam się, że rosnąca popularność netbooków oraz internet w co drugiej komórce nie pozwolą przebić się MID-om do mainstreamu. Czasem jednak warto sprawdzić co w trawie piszczy, co niniejszym czynimy.

Nowy BenQ S6 łączy się z siecią za pomocą Wi-Fi lub 3G, co wymaga użycia karty SIM, a z innymi urządzeniami za pomocą Bluetooth. S6 wyposażony jest w procesor Intel Atom Z500 800 MHz , 512 MB RAM, 8 GB SSD, posiada wyjście na słuchawki (niestety 2,5 mm), port mini USB oraz gniazdo kart micro SD. Rozdzielczość ekranu to maksymalnie 800 x 600, a bateria starcza na około 2 godziny pracy. Całość obsługiwana jest przez Windows XP Home. Na Tajwanie urządzenie kosztuje 1890 tamtejszych dolarów (170 zł), ale pod warunkiem wykupienia abonamentu na bezprzewodowy internet. Rzućcie okiem na galerię.

[Za: Engadget Chiny]

Galeria: BenQ S6

Rząd zmusi dostawców internetowych do blokowania wskazanych stron?

Jak dowiadujemy się z gazetaprawna.pl, rząd chce umożliwić blokowanie stron internetowych Urzędowi Komunikacji Elektronicznej, policji, służbom specjalnym, a nawet... Ministerstwu Finansów. Przepis znany wstępnie jako art. 170a miałby nałożyć na dostawców internetu obowiązek blokowania stron z "niebezpieczną zawartością".

ASUS wypuszcza własne trójwymiarowe laptopy -- G51J3D i G72GX

No proszę, ASUS właśnie postanowił zaznaczyć swój teren na poletku trójwymiarowych laptopów i to zaledwie parę tygodni po premierze 5738DG od Acera. 15,6-calowy G51J3D i 17,3-calowy G72GX wyposażone są w całkiem niezłe karty graficzne NVIDIA (w przypadku tego pierwszego jest to 1 GB GeForce GTX 160M) i chociaż użytkując je będziecie wyglądali równie zabawnie co gość z powyższej fotki, to -- jeśli mu wierzyć -- możecie liczyć na naprawdę niesamowite doznania. Obydwie maszynki będą również wyposażone w procesor Core i7, duże dyski twarde i będą potrafiły wyświetlić obraz 3D w taki sposób, by jednocześnie mogło go oglądać aż 15 osób. G51J3D powinien pojawić się już w przyszłym miesiącu, podczas gdy na G72GX trzeba będzie poczekać do drugiej połowy przyszłego roku.

[Za: RegHardware]

Lampa dla oszczędnych ciągnie prąd z gniazda telefonicznego

Zżerają Was rachunki za prąd? Oto sposób na częściowe obniżenie zużycia energii, przynajmniej tej, za którą płacicie. Prezentowana powyżej lampa jest tak energooszczędna, że jej ośmiu diodom LED w zupełności wystarczy prąd z gniazda telefonicznego RJ-11. Lampka nie poraża solidnością wykonania, ale czego innego można było się spodziewać za $4,69? Pojawienie się produktu to świetna wiadomość zwłaszcza dla osób, którym grozi odcięcie energii elektrycznej w związku z niezapłaconymi rachunkami. Przynajmniej będzie można poczytać po zmroku.

[Za: gizmag]

Podsłuchiwanie sąsiadów jeszcze nigdy nie było takie proste

Podsłuchiwanie jest ostatnio bardzo modne, dlatego nie chcąc zostać w tyle, prezentujemy urządzenie, które powinno zaspokoić Waszą ciekawość co do życia prywatnego Waszych sąsiadów. W XXI wieku nie wypada po prostu przykładać szklanki do ściany, lepiej dla własnej wygody zaopatrzyć się w to urządzenie. Wystarczy podłączyć do niego słuchawki przez standardowe gniazdo 3,5 mm, przyłożyć je do ściany i nacisnąć przycisk. Co najważniejsze, nawet jeśli sąsiedzi nie krzyczą tylko rozmawiają po cichu, Wy będziecie mogli po prostu dać głośniej. Tego nie zaoferuje wam żadna szklanka. Podsłuch wyposażony jest w akumulatorki ładowane przez USB i kosztuje $62 (177 zł).

[Za: likecool]


Galerie




AOL Polska