Sony prezentuje 280-calowy wyświetlacz LED 3D, męczy wzrok

Właściwie to doskonale rozumiemy cały ten pęd do urządzeń 3D. W końcu nie ma chyba lepszego sposobu na oglądanie filmów, meczy, czy granie na konsoli. Poza tym producenci potrzebują w końcu jakiejś prawdziwej nowości, żeby generować zyski.
Z drugiej strony nie bardzo rozumiemy po co firma Sony przedstawiła ostatnio 280-calowy, trójwymiarowy wyświetlacz LED przeznaczony do instalowania w przestrzeni publicznej -- chyba nie sądzą, że wszyscy będziemy nosić przy sobie specjalne okulary? Składający się z 70 paneli LED potwór o wymiarach 6,4 m x 3,4 m został zaprezentowany podczas International Broadcast Equipment Exhibition 2009 w Japonii i straszył męczącymi wzrok, nałożonymi na siebie obrazami. No cóż, miała to być chyba demonstracja kierunku, w którym firma pójdzie w nadchodzącym roku. Wygląda na to, że będzie on należał właśnie do urządzeń trójwymiarowych. Relacja filmowa w dalszej części posta.
[Za: TechOn]




Jak sprawić, aby ludzie nie krzywili się na myśl o konieczności założenia tekturowych okularów 3D? Zamienić je na odpowiedniki w oprawkach od znanych projektantów. Tak przynajmniej sądzą niektórzy uczestnicy 3D Entertainment Summit. Markowe okulary (m.in. Gucci) mają trafić do sklepów jeszcze przed premierą trójwymiarowego filmu Jamesa Camerona, 









