Gemei A320 pożycza guziki Sony bez podziękowania

Na większość przenośnych odtwarzaczy multimediów produkowanych w całości w Chinach nie warto nawet zerknąć. Gamei na tym tle wypada bardzo dobrze. Firma mogłaby jednak wysilić się nieco bardziej i nie pożyczać od Sony kultowych oznaczeń klawiszy. Mogliby też pomyśleć nad czymś ciekawszym niż mdława tapeta rodem z OS Xa. Ogólnie nie jest źle, Gamei A320 obsługuje większość formatów i posiada wbudowany emulator gier GBA. Jeśli mielibyśmy zgadywać cenę, stawialibyśmy na coś pomiędzy "zbyt tanio", a "bardzo tanio".
[Za: TheGadgetSite]







