Niecały tydzień po uruchomieniu sprzedaży płatnych aplikacji w Android Market okazało się, że nie będą z nich mogli skorzystać użytkownicy odblokowanych telefonów G1 sprzedawanych bezpośrednio przez Google. Egzemplarze te, przeznaczone głównie dla programistów androidowych aplikacji, pozwalają na pełny dostęp do bootloadera i systemu plików, co zaowocowało niespodziewanym odkryciem.
Tim, autor bloga
strazzere.com, odkrył prawdopodobną przyczynę tego niespodziewanego ruchu -
otóż aplikacje chronione przed kopiowaniem (wśród nich wszystkie programy komercyjne) nie są zabezpieczone inaczej, jak poprzez umieszczenie ich w wydzielonym katalogu, do którego nie mają bezpośredniego dostępu użytkownicy telefonów sprzedawanych przez operatorów. Ponieważ jednak z każdej aplikacji kupionej poprzez Android Market można w ciągu 24 godzin zrezygnować otrzymując zwrot pieniędzy,
posiadacze odblokowanych słuchawek mieliby możliwość utworzenia kopii i korzystania z niej mimo faktycznej rezygnacji z zakupu.
Ci wszyscy, którzy kupili odblokowany egzemplarz telefonu by korzystać z niego w codziennym życiu, zostali zaskoczeni zmianą reguł gry już po wydaniu przeszło $400, co może budzić zrozumiałą złość. Niepokojąca jest też informacja, jak niewiele potrzeba do nielegalnego skopiowania androidowej aplikacji - co już teraz martwi programistów przygotowujących nowe programy dla tego systemu.
[Za:
Stazzare.com]