Każdy szanujący się producent komórek ma swój internetowy sklep z aplikacjami, wśród których
App Store święci największe sukcesy. Jednak
Google nie widzi świetlanej przyszłości tego typu przedsięwzięciami.
Vic Gundotra, jeden z wiceprezesów firmy, powiedział Financial Timesowi, że dużo lepiej niż programy pobierane na dysk, będą sobie radzić aplikacje dostępne online. Nie należy jednak zapominać, że gigant z Mountain View inwestuje ostatnio sporo czasu i pieniędzy właśnie w programy dostępne w sieci, zarówno na Androida jak i
Chrome OS. Trudno się więc spodziewać, żeby w dyskusji na temat przyszłości oprogramowania zajmował inne stanowisko. Cytowany przez
Wired Michael Gartenberg z firmy Interpret mówi jednak, że tak otwarte antagonizowanie dwóch rozwiązań -- online i offline -- przez Google to przykład "przestarzałego, XX-wiecznego myślena".
Powstaje tylko pytanie: jeśli myślenie Google'a jest anachroniczne, to czyje jest nowoczesne?
[Za:
Wired]