AOL Tech

Posty oznaczone tagiem Kindle2

Amazon zapowiada międzynarodową wersję Kindle DX na przyszły rok


Parę dni temu informowaliśmy o Kindle 2 International, który pojawi się w ponad 100 krajach (w tym w Polsce) już 19 października, teraz przyszła kolej na jego większego brata. Według rzecznika Amazona, Drew Herdener'a, Kindle DX powinien wkroczyć na międzynarodowe salony w przyszłym roku. Niestety więcej szczegółów na razie nie ujawniono, ale zakładamy, że jego cena będzie niewiele większa niż amerykańskiej wersji (aktualnie $489 -- około 1400 zł).
Kindle DX to przede wszystkim większy wyświetlacz (9,7-cala w stosunku do 6-cali z Kindle 2), automatyczna zmiana orientacji ekranu, pojemniejsza pamięć wewnętrzna (3500 książek) i wbudowany czytnik dokumentów PDF. Zajrzyjcie do naszych galerii, żeby przyjrzeć się mu z bliska.

[Za: Slashgear]

Czytnik Kindle 2 w polskiej wersji od 19 października!

Spodziewaliśmy się tego dnia od jakiegoś czasu. Po miesiącach bezczynności (i sporych nacisków ze strony czytelników) Amazon wypuścił Kindle 2 Interational. Czytnik e-książek będzie mógł pobierać pliki w ponad stu krajach i terytoriach, ale poza tym jest dokładnie taki sam, jak wersja amerykańska. Oprócz tego obniżono cenę Kindle 2: wersja amerykańska kosztuje $259 (760 zł), natomiast za wersję Kindle U.S. & International Wireless trzeba zapłacić $279 (820 zł). Czytniki już można zamawiać, pierwsza wysyłka 19 października.

W Polsce będziemy mogli ściągać książki w poniżej 60 sekund, dostaniemy darmowe połączenie 3G oraz dostęp do bazy danych 290 tys. anglojęzycznych tytułów, a także do amerykańskich i międzynarodowych gazet i magazynów. Najtańsze książki znajdą się u Was już za $5,99 (niecałe 18 zł).

[Za: Gizmodo]

Księgarnie mają własne e-czytniki, mogą zdenerwować Amazona



Zanim egzemplarze w twardych okładkach całkiem odejdą w zapomnienie, potrwa walka na e-czytniki książek. Amazon, który swego czasu określał się mianem "największej księgarni świata" ma już własną rodzinę czytników, Kindle, na zarobił na nich $310 mln (974 mln zł)

Ale inni nie pozostają w tyle. Brytyjski Borders ogłosił, że e-książki będzie sprzedawał wraz z czytnikiem Elonex. Elonex, czyli tak naprawdę rebrandowany tajwański Netronix, będzie miał na dzień dobry załadowanych tysiąc książek. Ma na nim chodzić i Adobe i otwarty ePub. W Bordersie do kupienia będzie 45 tysięcy e-książek na Elonexa, którego wyceniono na 189 (962 zł). Barnes and Noble też już ponoć pracuje nad własnym czytnikiem.

Zanim jednak spalicie całą swoją bibliotekę na rzecz jednego e-czytnika, dobrze się zastanówcie. Książki w twardej okładce lepiej nadają się do walenia przeciwnika po głowie czy podkładania pod krzywe biurko, nie mówiąc o tym, że zalanie kawą nie niszczy ich bezpowrotnie.

[Za: Wired]

Kindle 2 we wszystkich kolorach tęczy

Wstrzymywaliście się do tej pory z zakupem Kindle 2, bo nudzi was szarzyzna i nie chcecie w domu kolejnego urządzenia z nijakiego, sterylnego plastiku? Z pomocą wszystkim wybrednym estetom przychodzi Colorware. Firma z radością sprzeda wam kolorowy czytnik e-booków -- za podstawowy model przyjdzie wam zapłacić $599 (1930 zł).

Można też zrobić inaczej i przysłać Colorware własny sprzęt. Za $199 (642 zł) urządzenie zostanie przemalowane wedle waszych wskazówek. Cóż, nie jest to może najtańsza opcja, ale pomyślcie jak świetnie na kolorowym Kindle'u będzie się wam czytało Tęczę Grawitacji.

[Za: ColorWare]

Sprzedano 300 tys. egzemplarzy Kindle 2

Kindle 2, którego pierwsze egzemplarze trafiły w ręce użytkowników w lutym, sprzedaje się świetnie. W ciągu dwóch miesięcy rozeszło się 300 tys. sztuk, co jest wynikiem niemal dwa razy lepszym niż w przypadku pierwszej wersji. Według prognoz Citibanku, do końca roku sprzeda się około miliona egzemplarzy, co oznaczać będzie, że Amazon uzyska z samego tylko Kindle 2 przychody w wysokości około 360 mln dolarów (prawie 1,2 mld zł). Zastanawiamy się jakie musiałyby być wyniki sprzedaży, aby Kindle rzeczywiście zagroził książkom. Niestety tego nie wiemy, jednak domyślamy się, że milion sztuk to wciąż trochę za mało.

[Za: TechCrunch]

Rozpakowujemy Kindle 2 (galeria)

Już wcześniej mieliśmy okazję pobawić się nowym Kindle 2, ale nie ma to jak rozpakowanie własnego egzemplarza, dopiero co dostarczonego przez kuriera. Podobnie jak to miało miejsce w przypadku pierwszej wersji, Amazon wykazał się prawdziwym kunsztem w pakowaniu i prezentacji swojego dziecka. Więcej o Kindle 2 napiszemy na pewno już niedługo, a na razie polecamy galerię poniżej.

Głos Kindle 2 nazywa się "Tom"

Pomysł na aplikację czytającą książki w Kindle 2 jest kontrowersyjny, ponieważ zagraża pozycji producentów audiobooków, którzy obawiają się utraty zainteresowania ich produktami. Dzisiaj natomiast dowiedzieliśmy się, że męski głos odczytujący książki na urządzeniu nazywać się będzie "Tom", co nie jest kontrowersyjne, chyba że macie jakieś porachunki z Tomem Cruisem. "Tom" został stworzony przez Nuance Technology i jeśli chcecie porównać głos maszyny i prawdziwego aktora, możecie kliknąć w linka poniżej.

[Za: KindleBoards]

Kindle 2 w naszych rękach (galerie + film)

Kindle 2 jeszcze nie zdążył ostygnąć, a już mieliśmy okazję pobawić się chwilę nową wersją czytnika e-booków od Amazon. Urządzenie leży w ręku jak ulał, jest bardzo lekkie. Stalowe plecki nadają mu charakteru. Klawiaturka nie jest najwygodniejsza, ale ogólnie zdaje egzamin. Pięciokierunkowy joystick znacząco usprawnia nawigację, pozwalając na omijanie całych słów; pomaga też w poruszaniu się po stronach internetowych w sposób, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Bardzo przydatna okazuje się funkcja automatycznego słownika -- u dołu ekranu wyświetla się definicję słowa, na którym zatrzymał się kursor. Niestety, przynajmniej wg Rossa Rubina, przypisy nadal obsługuje się w ten sam, żmudny sposób.

Konwersja tekstu na mowę jest miłym dodatkiem, ale ciężko przyzwyczaić się do komputerowego głosu. Funkcja przyda się do czytania postów z Engadgeta, ale słuchanie całych powieści polecamy tylko odważnym. Odświeżanie ekranu następuje znacznie szybciej niż w poprzednim modelu (o jakieś 20%). Różnica jest widoczna już na pierwszy rzut oka. Poruszanie się po rozległych dokumentach to teraz pestka. Kolejną bardzo zauważalną zmianą jest rozmiar. W galerii poniżej znajdziecie zdjęcia porównawcze przywodzące na myśl walkę Dawida z Goliatem. Co ważne, nowe rozmieszczenie guzików znacznie minimalizuje szanse przypadkowego przejścia na kolejną stronę. Zobaczcie sami, filmik w dalszej części posta.


Galerie




AOL Polska