AOL Tech

Posty oznaczone tagiem Samsung

Samsung Story -- zewnętrzny dysk twardy o pojemności 2 TB z interfejsem eSATA



Samsung dodał do swojej oferty zewnętrzny dysk twardy, który charakteryzuje nie tylko ogromna pojemność 2 TB, ale też możliwość połączenia z komputerem za pomocą portu eSATA (obok standardowego USB 2.0) dzięki czemu można osiągnąć prędkość przesyłania danych w granicach 3 Gigabitów na sekundę.
Dysk został ponadto wyposażony w opcję tworzenia kopii bezpieczeństwa (w czasie rzeczywistym lub w zaplanowanym terminie), ochronę hasłem i szyfrowanie SecretZone. Samsung Story Station ma być dostępny na całym świecie jeszcze w tym miesiącu w cenie $299 (około 820 zł).

[Za: hothardware.com]

Samsung zapowiada telefon z systemem Bada na pierwszą połowę 2010 r.


Ciągle nie jesteśmy do końca pewni po co Samsungowi własny system operacyjny, skoro tak angażuje się w Androida i Windows Mobile, ale wygląda na to, że prace nad nową platformą toczą się pełną parą. W wywiadzie dla CNET Asia, rzecznik prasowy koreańskiego producenta, zapowiedział premierę telefonu z oprogramowaniem Bada na pierwszą połowę 2010 roku. Termin niby odległy, ale jesteśmy bardzo ciekawi czy w te 6 miesięcy uda się developerom przygotować jakiekolwiek aplikacje.

[Za: asia.cnet.com]

Telefon Google na początku przyszłego roku?

O tzw. Googlephone słyszeliśmy długo zanim na rynku pojawił się Android i, technicznie rzecz biorąc, mieliśmy już dwa takie urządzenia -- DevPhone 1 oraz Ion, ale były to tylko wersje słuchawek innych producentów przygotowane specjalnie dla deweloperów. Wydawać by się mogło, że wraz ze wzrostem popularności Androida i coraz lepszymi smartfonami na tym systemie, produkowanymi przez czołowych producentów, temat telefonu Google'a umrze śmiercią naturalną. A jednak nie. Jak donosi TechCrunch, firma z Mountain View już niedługo zaprezentuje pod swoja marką komórkę, wyprodukowaną przez jednego z koreańskich potentatów -- Samsunga lub LG.


Samsung przedstawia kolejny telefon z Androidem -- Galaxy Spica i5700

O młodszym bracie modelu Galaxy, oznaczonym numerem i5700, słyszymy już od jakiegoś czasu, ale dopiero teraz Samsung postanowił zaprezentować go oficjalnie pod handlową nazwą "Galaxy Spica". Ten najnowszy Androidowiec koreańskiego producenta mierzy 13,2 mm grubości, posiada gniazdo słuchawkowe 3,5 mm (które w dzisiejszych czasach powinno już być w każdym telefonie), procesor 800 MHz (prawdopodobnie taki sam jak w modelu Moment) i wbudowaną obsługę plików DivX. Spica będzie smartfonem z kategorii "Google Experience", czyli ze standardowym Androidem bez specjalnych interfejsów, fajerwerków czy menu w kształcie kostki, co zapewne docenią koneserzy tego systemu.

Samsung twierdzi, że telefon można już kupić w Europie (chociaż my nigdzie go nie widzieliśmy), a w najbliższym czasie pojawi się też na Bliskim Wschodzie i w Azji.

[Za: newswire.co.kr]

Samsung Behold II w naszych rękach (galeria i film)

O modelu Behold II, czyli kolejnym telefonie Samsunga z Androidem, mówiło się już od jakiegoś czasu, jednak dopiero teraz jego istnienie zostało oficjalnie potwierdzone. Pierwszym operatorem, który wprowadzi go do swojej oferty, będzie amerykański oddział T-Mobile, a początek sprzedaży zaplanowano na 18 listopada.

Samsung Behold II to jednobryłowy smartfon z 3,2-calowym wyświetlaczem dotykowym AMOLED, interfejsem TouchWiz i Androidem 1.5. Wykonany jest dość solidnie -- ciężki, w miarę cienki (nie taki jak iPhone, ale w sam raz), z dobrych materiałów. Powinien spodobać się każdemu, kto nie potrzebuje fizycznej klawiatury i nie chce, żeby jego telefon wyglądał jak plastikowa zabawka.

Nasze obawy budzi jednak oprogramowanie. Nie mamy nic przeciwko interfejsowi TouchWiz, ale unikamy wszystkiego, co może "zamulić" system, a w tym przypadku od razu można wyczuć różnicę szybkości w porównaniu do standardowego Androida. Oczywiście, żeby wydać ostateczny werdykt musimy spędzić z Beholdem II trochę więcej czasu, jednak jedną rzecz wiemy już teraz: menu w kształcie trójwymiarowej kostki nie jest ani fajne, ani pomocne czy intuicyjne. Może efektowne, ale nic poza tym. Szanowny Samsungu, daruj sobie takie "ulepszenia".

Samsung dementuje plotki o rozstaniu z Symbianem

Wbrew temu co przedwczoraj pisaliśmy, Samsung chyba jednak nie porzuci w najbliższym czasie Symbiana -- a przynajmniej na razie nie chce tego mówić oficjalnie. Tuż po tym jak firma ogłosiła prace nad swoim własnym systemem operacyjnym Bada, zaczęto plotkować na temat rychłego końca wsparcia Samsunga dla Symbiana. W rozmowie z Mobile Burn przedstawiciel koreańskiego koncernu zdementował jednak te plotki:

"Samsung jest jednym z pierwszych członków Fundacji Symbiana i kontynuuje swoją współpracę z tą organizacją. Równolegle wspieramy jednak różne systemy operacyjne jak Linux, Android czy Windows Mobile. Będziemy kontynuować naszą wielosystemową strategię, by wyjść naprzeciw zróżnicowanym gustom i preferencjom naszych klientów".

Oczywiście fakt, że Samsung kontynuuje wsparcie Symbiana dzisiaj nie oznacza, że nie zaprzestanie tego jutro. Póki co jednak możecie chyba spać spokojnie.

[Za: MobileBurn]

W 2010 Samsung zrezygnuje z Symbiana na rzecz własnego, otwartego systemu Bada

Zarówno Android jak i Windows Mobile będą używane jako systemy operacyjne w przyszłorocznych telefonach Samsunga - zdradził Don Joo Lee, wiceprezes koncernu. Symbian natomiast zostanie zastąpiony przez otwarty system Bada opracowany przez Samsunga. No cóż, trzeba przyznać, że Omnia była godnym pożegnaniem dla leciwego już systemu.

[Za: DigiTimes]

Odkurzacz Samsung Tango czyści podłogi i pościel


Robotkurzacz Samsunga prawdopodobnie jeszcze nie trafił do Was do domu, nie oznacza to jednak, że nie walczy z brudem w innych częściach świata. Tango jest najnowszym modelem producenta i radzi sobie zarówno z powierzchniami z drewna, dywanami jak i pościelą i narzutami na łóżka, co wnioskujemy z powyższego zdjęcia. Nowe dziecko koreańskiego producenta jest kuzynem modeli Furot i Hauze i podobnie jak one, wyposażone jest w dwie obrotowe szczotki. Odkurzacz używa kamery filmującej rzeczywistość z prędkością 30 kl./s do wybierania kierunku, żyroskopu do utrzymywania toru jazdy i sensorów rozpoznających przeszkody do odległości 2cm. Cena robotycznego pomagiera zaczyna się od 500 tys. koreańskich wonów, czyli 1200 zł. Podejrzewamy, że sprzęt nie zrobi furory poza ojczyzną, ale fani nowoczesności w domu i w zagrodzie mogą sprowadzić sprzęt z Dalekiego Wschodu.

[Za: Blogtimes]

Galerie




AOL Polska