To brzmi trochę jak artykuł Faktu o jeziorze pełnym wódki, brakuje tylko jeziora i wódki. Poziom sensacji jest jednak podobny i chociaż doniesienia The Daily Telegraph są zupełnie nie z tej ziemi, to nie możemy ich trzymać w tajemnicy przed Wami. Według gazety po Japonii od prawie dwudziestu lat krążą plotki, że Sony umieszcza w swoich telewizorach i laptopach mechanizm autodestrukcji, który uruchamia się zaraz po zakończeniu okresu gwarancyjnego.
Po niedawnych problemach z bateriami w notebookach presja na koncern stała się tak silna, że gminnym wieściom oficjalnie zaprzeczali nawet szefowie firmy. Plotka głosi też, że mechanizmu nie instaluje się np. w PlayStation 3, dzięki czemu konsola sprzedaje się świetnie i święci sukcesy. Ale to tylko zmyłka: podobno kolejnym krokiem ma być montowanie urządzenia do kontrolowania myśli w okularach 3D.
[Za: Telegraph.co.uk]