AOL Tech

Posty oznaczone tagiem Zdalnie sterowany

Interfejs Walky pozwala sterować robotem za pomocą iPhone'a lub iPoda touch (film)

Skoro za pomocą iPhone'a czy iPoda touch można sterować samochodem, to nie powinno być problemu z kontrolowaniem robota. Okazuje się, że dzięki odpowiedniemu oprogramowaniu może być to nawet wygodniejsze niż przy pomocy tradycyjnych manetek do zdalnie sterowanych modeli. Robot na fotce powyżej powstał w ramach programu ERATO (Exploratory Research for Advanced Technology) sponsorowanego przez Japońską Agencję Technologii i Nauki i musimy przyznać, że intuicyjność interfejsu zwanego Walky robi spore wrażenie. Dzięki wielodotykowemu wyświetlaczowi urządzenia Apple, sprawienie by blaszak chodził, skakał czy nawet kopał piłkę stało się dziecinnie proste. Robota w akcji zobaczyć możecie na filmiku w dalszej części posta.

[Za: GizmoWatch]

iPhone zamiast kierowcy (film)


Pamiętacie czasy, gdy jako dziecko suszyliście głowę rodzicom, żeby kupili Wam zdalnie sterowany samochód? Gdy już to zrobili, śmigaliście nim po pokoju, a może nawet po podwórku (o ile dostaliście faktycznie zdalnie sterowane auto, a nie takie na kablu, jak my) wywołując zazdrość całego podwórka. Niektórzy nawet po osiągnięciu wieku dojrzałego nie wyrastają z tej pasji. Jedyne co się zmienia to... rozmiar samochodu.

Pewien mieszkaniec Berlina steruje swoim minivanem przy pomocy iPhone'a i zainstalowanej aplikacji iDriver wymyślonej przez Appiriona. Akcelerometr jest wykorzystywany do kierowania, a dwa przyciski służą do hamowania i przyspieszania. Zerknijcie na film, który znajdziecie w dalszej części posta.

[Za: Engadget Niemcy]

Szpiegowski iPhone 3GS przyczepiony do zdalnie sterowanego samolotu (film)



Wciąż zastanawiamy się po co kąpać iPhone'a w basenie, ale tym razem mamy dla Was coś jeszcze bardziej hardkorowego. Pewien świeżo upieczony właściciel iPhone'a 3GS zamontował go do zdalnie sterowanego samolotu i wysłał w przestworza. Hałas silnika i kłopoty z ostrością rekompensowane są przez perfekcyjne lądowanie, po którym telefon znalazł się dosłownie centymetry od żwirowego podłoża. Zobaczcie zresztą sami. Film w dalszej części posta.

Największy na świecie zdalnie sterowany helikopter (film)

Ostatnio przedrostek "naj" i słowo "zdalnie sterowany" pojawiają się u nas dość często. Pisaliśmy już o najszybszym na świecie zdalnie sterowanym samolocie i jego dwuśladowym konkurencie, a teraz przyszła kolej na największy helikopter. Helikopter zresztą nie byle jaki, jest to bowiem replika słynnego rosyjskiego Mi-24, który w oryginale mierzy ponad 17 metrów. Niestety nie udało nam się dotrzeć do szczegółów technicznych dotyczących repliki, ale już samymi rozmiarami zrobiła na nas wrażenie. Teraz wystarczy jeszcze dokupić zdalnie sterowany czołg i można odgrywać najlepsze sceny z Rambo III. Helikopter w akcji możecie zobaczyć w filmiku, który zamieściliśmy w dalszej części posta.

[Za: Gizmowatch]

Najszybszy na świecie zdalnie sterowany samochodzik

Możnaby pomyśleć, że wypadek na motocyklu powoduje spowoduje wstręt do nadmiernych prędkości. W przypadku Nica Case'a, 46 letniego konstruktora widocznej na zdjęciu pomarańczowej torpedy stało się wręcz odwrotnie. Skonstruowany przez niego zdalnie sterowany samochodzik właśnie pobił rekord świata przekraczając prędkość 260 km/h. To wprawdzie zdecydowanie mniej niż rekord modelu samolotu, ale w powietrzu jest łatwiej.

Samochód wyposażony jest w 11-konny silnik i 12-ogniwową baterię normalnie używaną w zdalnie sterowanych samolotach. Pojazd ma napęd na cztery koła i aerodynamicznie wyprofilowaną karoserię z włókna węglowego. Zbudowanie auta zajęło Case'owi pół roku i pochłonęło $4000 (prawie 13 tys. zł). Jak na razie pojazd śmigał dopiero dwa razy. Celem konstruktora jest rozpędzenie go do 200 mil na godzinę (322 km/h). Miejmy nadzieję, że będzie bawi się samochodzikiem tylko na pustyni. Wyobrażacie sobie dostać tym czymś w piszczel? Zdjęcie podwozia w dalszej części posta.

[Za: PopSci]

Ciężarówka SWAT Heli-Mission od Silverlit -- Błękitny Grom na na wyciągnięcie ręki (film)

Zdalnie sterowane helikoptery i samochody to nic nowego. Tym razem jednak mamy zabawkę, która łączy zalety obydwu. Ciężarówka Swat Heli-Mission od Silverlit ma nie tylko wspaniale migającego koguta, ale także przyczepę, w której ukryty jest w pełni funkcjonalny helikopter.

Za naciśnięciem guzika przyczepa się otwiera, a na specjalnej platformie wysuwa się piękny śmigłowiec. Można go np. wysłać na ratunek transformerom uwięzionym w szponach złowieszczego rodzeństwa lub domowego zwierzaka. W Europie zabawka będzie kosztować £59,95 (317 zł). Na razie nie będzie dostępna na innych kontynentach, dlatego brazyliscy strażnicy więzienni mogą spać spokojnie. Zapraszamy na filmik w dalszej części posta.

[Za: GoRadioControlled]

Zdalnie sterowane żuki cyborgi atakują

Można się było spodziewać, że za tym pomysłem stoi Agencja Zaawansowanych Projektów Badawczych Obrony Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, czyli nasza ulubiona DARPA. W końcu kto inny mógłby wpaść na pomysł stworzenia zdalnie sterowanego żuka cyborga. Podczas konferencji IEEE MEMS 2009, grupa naukowców z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley zaprezentowała film, na którym lot żuka kontrolowany jest dzięki 6 elektrodom przyczepionym do mózgu i mięśni biednego owada.

Moduł sterowania waży 1,3 g, czyli znacznie mniej niż maksymalna "ładowność" nieszczęśnika -- 3 g. Istnieje więc możliwość dołączenia jeszcze kilku dodatkowych czujników. Docelowo naukowcy chcą wykorzystywać informacje rejestrowane przez... oczy żuka, a aparat sterujący ma być zasilany energią jego ciała. Będziemy mieć tego latającego szpiega na oku. Nie wykluczone, że odegra on znaczącą rolę w rozpoczętej niedawno wojnie ludzie kontra roboty.

[Za: TechON]

Voice-Heli: helikopter zdalnie sterowany głosem (film)

Kochamy wszystko, co zdalnie sterowane, a zwłaszcza helikoptery. Natomiast helikoptery zdalnie sterowane głosem to już szczyt marzeń. Nic więc dziwnego, że Voice-Heli firmy Taiyo zrobił na nas duże wrażenie (choć sam jest raczej niewielki, mierzy 18,5cm). Oprócz tradycyjnego pada, do helikopterka dołączony jest mikrofon a'la Natalia Kukulska w Sopocie. Aby sterować maszyną, wystarczy wypowiedzieć jedną z komend ("włącz silnik", "w górę", "w dół", "utrzymaj" i "zakończ") -- oczywiście po angielsku. Ponoć w następnej wersji Heli ma też reagować na "zacznij wreszcie latać jak trzeba, ty mała kupo zdalnie sterowanego złomu". W dalszej części posta filmik z Voice-Heli w akcji.

[Za: Yahoo.com]


Galerie




AOL Polska