Specjalna edycja laptopa do gier Alienware M17x w kolorze Nebula Red (galeria)

[Za: Dell]
Posty oznaczone tagiem alienware


Znamy wreszcie specyfikację nowego laptopa do gier od Alienware. Czy sprosta wymaganiom graczy? Wygląda na to, że tak. Na początek powiedzmy, że komputer ma na pokładzie 1GB kartę graficzną NVIDIA GeForce GTX 280M. Brak Core i7, ale zamiast tego, w najwyższej wersji znajdziecie w nim czterordzeniowy procesor Core 2 Extreme i do 8 GB pamięci DDR3 1333MHz, 1TB dysk twardy 7200 rpm lub 512 GB dysk SSD. RAID 1 lub RAID 0? Bez problemu.
Do tego komputerek oferuje 9-ogniwową baterię o nieznanej jak na razie żywotności, FireWire, 4x USB, eSATA, Express Card, WiFi 802.11n, czytnik kart 8-w-1, dwuwarstwową nagrywarkę Blu-ray, wyświetlacz LCD 1920 x 1200, DisplayPort oraz wyścia HDMI. Wszystko to zamknięte w dość masywnej obudowie o wymiarach 40,5 x 32 x 5,3 cm. Jakby tego było, mamy tu jeszcze kartę GeForce 9400 G1 z technologią HybridPower, która pozwala grzebać w ustawieniach graficznych w celu oszczędzenia baterii. Ceny zaczynają się od 1799 dolarów (5718 zł) za konfigurację znacznie niższą niż przytoczona powyżej.
[Za: PCWorld]

"Komu, komu? Bo idę do domu!" – krzyczy w niebogłosy Alienware. Zbliżają się Mikołajki. Najwyższa pora, abyście sprawili sobie coś fajnego. Firma przygotowała peceta, który ucieszy wszystkich maniaków gier komputerowych. Area-51 X-58 to prawdziwa bestia (tak jeśli chodzi o parametry, jak i niestety cenę). Komp za sprawą wypasionego procesora Core i7 Extreme 3,2GHz (dostępne są także w wersjach 2,66GHz oraz 2,93GHz) dosłownie zamienia się w maszynę do zabijania. Dodajcie do tego podwójny gigabit Ethernet, jedną lub dwie karty graficzne 2GB ATI Radon HD 4870 X2s oraz do 2TB HDD. Już to widzimy, trzeba będzie was końmi odciągać sprzed ekranu. Alienware nie zapomniało o dwuwarstwowej nagrywarce Blu-ray i całym stadku standardowych portów. Nie jest tanio, bez $1650 (4785 zł) nawet nie podchodźcie. No ale z drugiej strony naprawdę za mało się rozpieszczacie! Alienware. Jesteście tego warci.

Czasy, kiedy na komputer Alienware mogli pozwolić sobie tylko najbogatsi minęły. Aby dotrzeć do szerszego grona konsumentów i ustrzec się przed szponami czającego się za rogiem kryzysu, firma wypuściła tańszą wersję desktopa do gier Area-51 750i. Opiera się on na NVIDIA nForce 750i, do tego procesor Core 2 Extreme QX9650, Windows Vista, więcej twardego niż możecie wykorzystać, opcja Blu-ray i zestaw wszystkich potrzebnych portów. Podstawowa wersja za $1049 (2980 zł) jest nieco uboższa, ale w końcu chodzi o tę słynną, świecącą obudowę.
[Za: Market Watch]
No i wszystko jasne. Nowym produktem, który wczoraj zaprezentował Alienware jest M17 – laptop stworzony z myślą o graczach. Ten siedemnastocalowiec jest podobno pierwszym notebookiem, który wykorzystuje technologię CrossFire X (umożliwia łączenie kilku kart graficznych, w tym przypadku jest to ATI Mobility Radon HD 3870 GPU). W szybkiej jeździe bez trzymanki ma dodatkowo pomóc procesor Core 2 Quad / Extreme CPU. Sprzęt może dodatkowo pochwalić się 4GB DDR3 RAMu, panelem WXGA+ / WUXGA, opcjonalnie tunerem ATSC HDTV oraz do 640GB HDD.
Mało? Bardzo proszę: możecie się spodziewać także dwuwarstwowej nagrywarki DVD, dla bardziej wybrednych odtwarzacz Blu-ray, no i standardowo WiFi, Bluetooth 2.1 oraz gigabit Ethernet. Ciekawostką jest czujnik rozpoznający twarz użytkownika. M17 waży ponad 4 kilosy i jest wyposażony w 12-komorową baterię litowo-jonową. No dobra. A ile to wszystko kosztuje? Trzeba być przygotowanym na minimum $1400 (3850 zł), ale jeśli chcecie mieć wersję full-wypas, trzeba będzie na pewno kilka stówek dorzucić.
[Za: Alienware]

Jak dowiadujemy się z emaila od naszego tajnego informatora, Alienware planują na dzisiaj premierę nowego produktu. Mamy powody przypuszczać, że będzie się on nazywał LM7, ale na tym etapie mówi nam to tyle samo, co wam. Czyżby nowy laptop? A może desktop? A może firma wreszcie zdecydowała się wejść na rynek wyświetlaczy w formie okularów? Czas leci... czekamy z niecierpliwością.
[Dziękujemy za podesłanie info]

Ludzie Alienware narobili szumu ogłaszając, że jako pierwsi wypuszczą sprzęt z kartą NVIDA GeForce GTX 280. Oznajmili to przed konkurencją, ale czy faktycznie ich Area-51 wyprzedzi inne produkty w wyścigu o miejsce na półkach sklepów? To się dopiero okaże. Nowy HP Blackbird 002 Exhilaration Edition, który obsługuje dwie karty GeForce GTX 280 w systemie SLI (Przeplot Skanowania Linii), ma pojawić się w sklepach niemal miesiąc przed odpowiednikiem od Dell'a. Do tego cena, $6.600 (około 14320 zł), jest o ponad $1000 niższa, niż cena Area-51 w tej samej konfiguracji. To dopiero wyzwanie. Miejmy nadzieję, że obie firmy będą podkładać sobie nogi na tyle skutecznie, że już niedługo obydwa komputery osiągną cenę do przegryzienia dla zwykłych śmiertelników.
[Za HP]

Nowe karty graficzne od NVIDA jeszcze dobrze nie wystygły, a już mamy pierwszego producenta ogłaszającego sprzęt wykorzystujący możliwości GeForce GTX 280. Alienware, dział Dell'a zajmujący się kompami do gier, wypuści na rynek desktopa Area-51 w dwóch nowych konfiguracjach. Area-51 7500 będzie obsługiwał jedną kartę opartą na GTX 280. Area-51 ALX, czyli odpowiednik z najwyższej półki, obsłuży aż trzy takie karty w systemie Przeplotu Skanowania Linii (czyli inaczej SLI, technologia pozwalająca na skorelowanie pracy kilku kart graficznych i poprawienie prędkości renderowania). Karty wychodzą już dzisiaj. Przypuszczalnie Dell nie będzie długo zwlekać z wystawieniem pierwszych Area-51. Konkurencja nie śpi.
[Za businesswire]