Akumulatorki PowerGenix NiZn robią świetne wrażenie!

Często słyszymy o innowacyjnych akumulatorkach, które mają zrewolucjonizować codzienne korzystanie z urządzeń przenośnych. Wciąż jednak najczęściej kończy się na kupnie drogich, jednorazowych paluszków Duracella lub Energizera, które rozładowują się szybciej niż byśmy sobie tego życzyli. Nawet standardowe akumulatorki tracą na wydajności po dłuższym czasie używania i nie mogliśmy się doczekać jakiegoś prawdziwego przełomu.
Niklowo-cynkowe baterie PowerGenix miały premierę już pod koniec zeszłego roku, ale wtedy trudno było powiedzieć coś na temat długotrwałego użytkowania. Nasze wrażenia po miesiącach użytkowania w dalszej części posta.














