Developerzy zaniepokojeni popularnością Androida

Na początek kilka faktów: po roku od premiery Android obsługuje już co najmniej 12 smartfonów, jego udział w rynku inteligentnych komórek wynosi 3,5%, a według firmy badawczej Gartner w ciągu trzech lat program ma stać się drugą najbardziej popularną platformą mobilną, spychając iPhone'a na trzecie miejsce. Wydawałoby się, że to fantastycznie, bo OS jest otwarty i pozwala na modyfikację kodu, ale nie wszyscy podzielają ten entuzjazm. Część developerów uważa, że zarządzanie aplikacjami na Androida powoli staje się koszmarnie trudne. Nie dość, że istnieją już trzy wersje programu (Cupcake, Donut, Eclair) to w dodatku wiele urządzeń wyposażana jest w dedykowany Firmware, nie wspominając już o różnicach hardware'owych. Cytowany przez Wired Chris Fagan, współzałożyciel firmy developerskiej Froogloid, powiedział:
"Zamiast pracować nad uaktualnieniami do naszych aplikacji, skupiamy się na dostosowywaniu każdej aplikacji na różne wersje OS-a i na różne możliwości sprzętowe. Nie narzekamy na wzrost popularności Androida, ale różnorodność może przyprawić początkującą firmę developerską o ból głowy. To może być przytłaczające".Mamy nadzieję, że programiści nie zniechęcą się na dobre -- mogłoby to mieć katastrofalne skutki dla przyszłości Androida.
[Za: Wired]













