AOL Tech

Posty oznaczone tagiem google

Google planuje duże zakupy. Nowa firma co miesiąc

Ten uśmiechnięty pan na zdjęciu dysponuje 22 miliardami dolarów i lubi robić zakupy. David Lawee lubi je tak bardzo, że ponoć planuje co miesiąc kupować inną firmę. Oczywiście nie dla siebie, a dla swojego pracodawcy -- Google. Jeśli faktycznie gigant internetowy zacznie przejmować jedną firmę miesięcznie, oznaczać to będzie znaczne przyspieszenie tempa. Do tej pory Google przejęło 32 firmy, z czego tylko 5 przez ostatnie dwa lata.

Lewee znany jest ponoć ze zdolności szybkiego analizowania sytuacji i podejmowania błyskawicznych decyzji. On i jego współpracownicy przeczeszą cały Internet w poszukiwaniu smakowitych kąsków, koncentrując się na firmach związanych z wyszukiwaniem danych, reklamą i usługami komórkowymi. Szykuje się prawdziwy maraton.

[Za: BusinessWeek]

Google pokazuje własną nawigację GPS -- na TomTom i Garmin pada blady strach (galeria i filmy)

Od dawna przeczuwaliśmy, że Google pracuje nad własną nawigacją i oto mamy ostateczne potwierdzenie. W dniu premiery Motoroli Droid poznaliśmy Maps Navigation (na razie zgodnie z tradycją w wersji beta) czyli super wzbogaconą wersję znanej wszystkim aplikacji Mapy. Będzie ona darmowa i, z tego co zrozumieliśmy, pojawi się we wszystkich telefonach z Androidem 2.0. Dotychczasowe funkcje Google Maps zostały zachowane, wliczając w to wyszukiwanie firm po nazwie i informacje o natężeniu ruchu drogowego. Co najważniejsze, dostajemy też pełnoprawną nawigację, która wskaże nam drogę kuszącym, kobiecym głosem robota.

Android 2.0 już oficjalnie -- SDK i lista zmian (film)

Google, nie czekając na premierę Motoroli Droid, zaprezentowało dzisiaj oficjalnie Androida 2.0 o smakowitym przydomku Eklerka. Nie tylko dowiedzieliśmy się jakie zmiany przeniesie najnowsza odsłona tego systemu operacyjnego, ale też od razu udostępniono odpowiednio zaktualizowaną wersję SDK. Android Eclair zaoferuje Wam...

Google szykuje usługę audio, na razie w USA



Amerykanie najprawdopodobniej wkrótce doczekają się usługi muzycznej od Google. W źródłach pojawiają się nazwy Google Audio i One Box, przy czym ta druga zdaje się bardziej prawdopodobna. Jak na razie nie wiadomo jeszcze jak serwis miałby funkcjonować. Czy będzie umożliwiał streaming kawałków bezpośrednio z zasobów dużych wytwórni, czy może pozwoli na ściąganie piosenek? A może jedno i drugie? O tym przekonamy się już niebawem, ale usługa ma różnić się od tej oferowanej przez Google w Chinach od 2008 r., umożliwiającej darmowe wyszukiwanie i pobieranie plików muzycznych.

A teraz zamknijcie oczy i wyobraźcie sobie taką usługę w Polsce, zintegrowaną z Androidem zainstalowanym na Waszym nowiusieńskim smartfonie.

[Za: Pocket-lint]

Google otwiera sklep z e-bookami w przyszłym roku

Pomijając fakt, że ostatnimi czasy, czytanie nie jest najpopularniejszą formą spędzania wolnego czasu, na rynku e-booków sporo się dzieje. Pojawia się coraz więcej różnych czytników, swoją ofertę przygotowuje Barnes & Noble (największy w Stanach dystrybutor książek), Kindle staje się obywatelem Świata, a teraz do akcji wkracza Google. Firma ma zamiar otworzyć swój własny sklep z elektronicznymi z książkami pod nazwą "Google Editions".

Usługa wystartuje w pierwszej połowie przyszłego roku i zaoferuje klientom pomiędzy 400 tys. a 600 tys. e-booków (Sony ma obecnie około 100 tys., a Amazon 330 tys). Ceny będą ustalane przez wydawców, a Google zabierze sobie 55 procent zysków i podzieli się tym ze sprzedawcami. Wynika z tego, że firma z Mountain View chce pełnić rolę hurtownika, sprzedaż detaliczną zostawiając swoim partnerom. Nie ma też mowy o jakimś specjalnym czytniku dla Google Editions, książki mają być dostępne przez przeglądarkę internetową (także offline), na każdym urządzeniu w nią wyposażonym. W grę wchodzą więc nie tylko komputery, ale i telefony komórkowe, tablety czy konsole. Ciekawe ile procent z tego pół miliona e-booków przypadnie na wydawnictwa polskojęzyczne?

Prawdopodobnie książki dostępne będą też w punktach oferujących drukowanie pojedynczych egzemplarzy e-booków w miękkiej okładce.

Więcej o współpracy Google z firmą On Demand Books.

[Za: Associated Press]

Google Sync teraz z obsługą Gmaila

Rozpowszechniona na Zachodzie usługa Google Sync nareszcie obsługuje Gmail. Wcześniej jej użytkownicy mogli synchronizować jedynie kalendarz i kontakty, teraz również pocztę z obsługą push. Tu dowiecie się jak skonfigurować swój telefon do pracy z protokołem Microsoft Exchange ActiveSync, który wykorzystywany jest przez usługę Google Sync. Aktualnie skorzystają z niej właściciele iPhone'ów oraz telefonów z systemem Windows Mobile. Przed konfiguracją zalecana jest archiwizacja danych. Testowaliśmy -- działa!

[Za: Google Mobile Blog]

Google podpisuje umowę z On Demand Books, drukuje książki na żądanie

Google podpisało właśnie umowę z firmą On Demand Books odpowiedzialną za Espresso Book Machine (na zdjęciu powyżej) -- drukarkę, której wydrukowanie jednej, 300-stronicowej książki w papierowej okładce zajmuje około 5 minut. Oznacza to, że 2 miliony książek, do których prawa autorskie wygasły, a które zeskanowało Google, mają szansę ponownie trafić w ręce czytelników.

Już teraz w Stanach znajduje się kilkanaście drukarek Espresso, do końca roku liczba ma wzrosnąć do 30. Książki Google mają kosztować około $8, z czego $1 zgarnia Google i $1 trafia do On Demand Books, ale firma deklaruje, że przekaże dochody na cele charytatywne.

Niewykluczone, że Google będzie mogło zawrzeć w ofercie również książki, których autorzy nie są znani lub nie można przypisać im praw autorskich. Wszystko okaże się już w przyszłym miesiącu, kiedy poznamy decyzję amerykańskiego sądu w tej sprawie. Przeciwko przyznaniu Google praw do "osieroconych" książek są m.in. konkurenci firmy, Microsoft i Amazon.

Nie będzie dalszych aktualizacji Androida dla telefonu HTC G1?

HTC G1 ( w Polsce Era G1) jest na rynku niewiele ponad 10 miesięcy, a już zanosi się na to, że Google postawiło na nim krzyżyk. Według Dave'a Sparksa, inżyniera zajmującego się oprogramowaniem Androida: "nadchodzi czas, gdy nowe aktualizacje systemu nie będą mogły być instalowane w G1".

Jego kolega po fachu napisał nawet na Twitterze, że "nie może obiecać żadnego update'u firmware ponad obecnie używaną wersję 1.5". Wszystko przez firmę HTC, która poskąpiła pamięci wewnętrznej w pierwszym smartfonie z Androidem ( teraz chyba ze wstydu w ogóle nie przyznaje się do autorstwa tego modelu -- zobaczcie sami na stronie firmowej producenta) i najprawdopodobniej nie wystarczy jej na Donuta, Eclaira czy Flana. Posiadacze G1, którzy zainwestowali praktycznie w ciemno w Androida, pomogli w rozwoju i rozreklamowaniu tego systemu, zostali pozostawieni sami sobie. Kolejny raz okazało się, że bycie pionierem to bardzo niewdzięczne zadanie.

[Za: Electronista i jkOnTheRun]


Galerie




AOL Polska