AOL Tech

Posty oznaczone tagiem helikopter

SkyShutter -- zdalnie sterowany helikopter na DSLR lub kamerę (galeria i film)

Niezależnie od tego, czy interesuje Was wygląd okolicy z lotu ptaka, czy po prostu lubicie zaglądać sąsiadom do podwórka, zdalnie sterowany helikopter wyniesie Waszą lustrzankę lub kamerę w przestworza i umożliwi robienie zdjęć/filmów z niecodziennej perspektywy. SkyShutter radzi sobie z masą 2,7 kg, którą potrafi wynieść na ponad 120 m. Zabawką jednak nie pobawią się amatorzy -- koszt $9000 wskazuje raczej, że to liga profesjonalna. Rzućcie okiem na galerię i filmik w dalszej części posta.

[Za: Pocket-lint]

Galeria: SkyShutter

Autonomiczny helikopter MIT lata inteligentnie, wygrywa konkurs (film)

Autonomiczne helikoptery ewoluują od ładnych paru lat, ale wygląda na to, że nie ma granic ich zajefajności. MIT stworzył właśnie autonomiczny robo-helikopter, który potrafi autonomicznie poruszać się w zmieniającym się środowisku bez GPS. Maszyna, którą wyposażono w podwójną kamerę i skaner laserowy, mapuje teren w czasie rzeczywistym i identyfikuje zmiany podczas lotu. Zintegrowany moduł eksploracyjny pozwala helikopterowi na interakcję ze zmieniającym się środowiskiem. Maszyna została zaprezentowana na konkursie AUVSI 2009 Aerial Robotics Competition i ukończyła pięć misji. Niezwykle edukacyjny filmik znajdziecie w drugiej części newsa.

[Za: MIT]

Latający bezzałogowiec + konik polny + wańka-wstańka = nowa broń armii amerykańskiej (film)

Co powstanie, jeżeli skrzyżujemy bezzałogowy aparat latający z robotem Precision Urban Hopper i Wańką-Wstańką? Odpowiedź: przyszłość zwiadowczych bezzałogowców armii USA, a przynajmniej tak twierdzą Eric Beyer i Mark Costello, którzy pracują nad specjalnym robotem zwiadowczym w Army Research Lab w Aberdeen, Maryland.

Stworzyli oni "skaczący" helikopterek zamknięty w kulistej ramie ochronnej wykonanej z włókien węglowych. Porusza się on dzięki dwóm śmigłom wyglądającym zupełnie jak z pierwszego lepszego helikoptera-zabawki za 200 zł. W odróżnieniu od swoich zabawkowych odpowiedników, zadaniem tego helikopterka nie jest jednak utrzymywanie się w powietrzu, a jedynie "przeskoczenie" w inne miejsce. Dzięki temu zużywa on znacznie mniej energii niż konwencjonalne UAV-y. Niezależnie od tego jak wyląduje, odpowiednio wyważona podstawa pozwala mu ułożyć się śmigłami ku górze.

Obecnie stosowane autonomiczne pojazdy zwiadowcze w większości poruszają się na gąsienicach. Oznacza to, że nie są w stanie poradzić sobie z większymi nierównościami terenu, nie wspominając o przeskakiwaniu przez płoty. Zdaje się, że propozycja Beyera i Costello świetnie radzi sobie z tymi problemami, dlatego nie zdziwcie się, jeżeli pewnego ranka do ogródka wleci wam kula ze śmigłem wyposażona w kamerę. Filmik znajdziecie w rozwinięciu newsa.

[Za: NewScientist]

Największy na świecie zdalnie sterowany helikopter (film)

Ostatnio przedrostek "naj" i słowo "zdalnie sterowany" pojawiają się u nas dość często. Pisaliśmy już o najszybszym na świecie zdalnie sterowanym samolocie i jego dwuśladowym konkurencie, a teraz przyszła kolej na największy helikopter. Helikopter zresztą nie byle jaki, jest to bowiem replika słynnego rosyjskiego Mi-24, który w oryginale mierzy ponad 17 metrów. Niestety nie udało nam się dotrzeć do szczegółów technicznych dotyczących repliki, ale już samymi rozmiarami zrobiła na nas wrażenie. Teraz wystarczy jeszcze dokupić zdalnie sterowany czołg i można odgrywać najlepsze sceny z Rambo III. Helikopter w akcji możecie zobaczyć w filmiku, który zamieściliśmy w dalszej części posta.

[Za: Gizmowatch]

Ciężarówka SWAT Heli-Mission od Silverlit -- Błękitny Grom na na wyciągnięcie ręki (film)

Zdalnie sterowane helikoptery i samochody to nic nowego. Tym razem jednak mamy zabawkę, która łączy zalety obydwu. Ciężarówka Swat Heli-Mission od Silverlit ma nie tylko wspaniale migającego koguta, ale także przyczepę, w której ukryty jest w pełni funkcjonalny helikopter.

Za naciśnięciem guzika przyczepa się otwiera, a na specjalnej platformie wysuwa się piękny śmigłowiec. Można go np. wysłać na ratunek transformerom uwięzionym w szponach złowieszczego rodzeństwa lub domowego zwierzaka. W Europie zabawka będzie kosztować £59,95 (317 zł). Na razie nie będzie dostępna na innych kontynentach, dlatego brazyliscy strażnicy więzienni mogą spać spokojnie. Zapraszamy na filmik w dalszej części posta.

[Za: GoRadioControlled]

Mini-helikopter dla przemytników rozpracowany przez policję

To był prawdziwy gadżetowy plan godny McGyvera i to nie taki z japońskiej kreskówki, tylko taki z brazylijskiej rzeczywistości. Podczas kontroli samochodu w pobliżu więzienia o zaostrzonym rygorze w Sao Paulo policja znalazła w bagażniku metrowej długości helikopter z podczepionym koszykiem.

W środku znajdowało się dziewięć telefonów komórkowych zawiniętych w jednorazową pieluchę. Policjanci podejrzewają, że czterech młodych ludzi chciało przetransportować komórki na pokładzie mini-śmigłowca na teren więzienia. Liderzy brazylijskich gangów często wydają rozkazy ze swoich cel, właśnie dzięki telefonom komórkowym. Młodociani przemytnicy zamiast obiecanych 10 tys. dolarów zarobią prawdopodobnie parę lat za kratkami.

[Za: BBC]


Hummel -- mini helikopter poskładany w kostkę

Zwykle jesteśmy zwolennikami twardego stąpania po ziemi, ale na widok takich projektów czasami mamy ochotę się od niej oderwać. Hummel to mini-helikopter z miejscem dla pilota i jednego pasażera. W powietrzu utrzymują go dwa śmigła umieszczone po bokach. Główną zaletą projektu jest jego praktyczność -- po wylądowaniu śmigła można złożyć, ułatwiając transport.

Helikopterek zaprojektowany przez Daniela Kocyba mógłby z powodzeniem posłużyć jako taksówka powietrzna, karetka czy radiowóz (radiolot?). Niestety jest to wyłącznie koncept designerski, więc nie jesteśmy w stanie podać wam szczegółów technicznych. Mimo tego mamy chichą nadzieję, że Hummel kiedyś zagości na polskim niebie -- na porządne autostrady już chyba nie ma co liczyć. Zapraszamy do obejrzenia galerii.

[Za: gizmag]

Voice-Heli: helikopter zdalnie sterowany głosem (film)

Kochamy wszystko, co zdalnie sterowane, a zwłaszcza helikoptery. Natomiast helikoptery zdalnie sterowane głosem to już szczyt marzeń. Nic więc dziwnego, że Voice-Heli firmy Taiyo zrobił na nas duże wrażenie (choć sam jest raczej niewielki, mierzy 18,5cm). Oprócz tradycyjnego pada, do helikopterka dołączony jest mikrofon a'la Natalia Kukulska w Sopocie. Aby sterować maszyną, wystarczy wypowiedzieć jedną z komend ("włącz silnik", "w górę", "w dół", "utrzymaj" i "zakończ") -- oczywiście po angielsku. Ponoć w następnej wersji Heli ma też reagować na "zacznij wreszcie latać jak trzeba, ty mała kupo zdalnie sterowanego złomu". W dalszej części posta filmik z Voice-Heli w akcji.

[Za: Yahoo.com]


    Galerie




    AOL Polska