AOL Tech

Posty oznaczone tagiem kirf

Ordynarna podróbka iPhone'a z klawiaturką na Bluetooth

Apple cierpi na przyciskofobię, ale przecież nie zaszkodziłoby umożliwić iPhone'owi obsługi zewnętrznej klawiatury przez Bluetooth. Chociażby takiej, jak ta na powyższym zdjęciu, obok ordynarnej podróbki telefonu Apple. Jak mówi stare, chińskie przysłowie pochodzące z czasów dynastii Pong: "ekran dotykowy ekranem dotykowym, ale co QWERTY to QWERTY". Widać chińska myśl techniczna potrafi też inspirować.

[Za: Solomobi]

Chińska myśl techniczna w akcji -- pierwsze wideo z wielkiej giełdy podróbek (film)


Chińska myśl techniczna, mimo że rzadko trafia nad Wisłę, zawsze wzbudza w nas coś na pograniczu podziwu i ataku śmiechu. Podrabiane jest wszystko, od iPhone'ów po laptopy. Dlatego bardzo spodobał nam się filmik nakręcony ukrytą kamerą (albo ukrytą komórką) przez ekipę z Shanzhai.com. Według jego twórców jest to pierwsze nagranie dokumentujące handel podrobionymi komórkami na wprost gigantyczną skalę. Jak zauważa narrator, jest to tylko kropla w morzu szarej strefy -- ponoć w Shenzhen jest więcej giełd zajmujących się sprzedażą każdego możliwego rodzaju sprzętu. Sprawdźcie filmik w dalszej części posta.

[Za: YouTube]

Hiszpańska myśl techniczna: Airis Praxis Slim Air udaje amerykańskiego kolegę

Dla firmy Airis tworzenie komputerów bardzo podobnych do produktów znanych marek to nie pierwszyzna. Wcześniej jechali na fali popularności Eee PC, teraz wypuszczają Praxis Slim Air (sic!), który dziwnie przypomina pewien laptop Apple'a.

Jest on wyposażony w 12-calowy wyświetlacz o rozdzielczość 1366 x 768 pikseli, 1 GB pamięci i 160 GB dysk twardy -- po takim preludium zazwyczaj słyszymy o procesorze Atom 1,6 GHz. Tak jest i w tym przypadku. Do tego 2 porty USB, Wi-Fi, HDMI, 1,3-megapikselowa kamerka i do wyboru Windows XP, Vista, 7 lub Linux. Największą wadą jest chyba krótki, zaledwie 3-godzinny czas pracy na baterii, ale jeśli to was nie zraża, wiedzcie, że będziecie go mogli kupić już w październiku w cenie 399 euro (1686 zł).

Chińska myśl techniczna: Hello Kitty Phone 3G

Zwykle nie jesteśmy aż tak zachwyceni wytworami chińskiej myśli technicznej. Wydawało nam się wręcz, że widzieliśmy już tak wiele podróbek, że jesteśmy uodpornieni na ich wdzięki. Niezawodny kotek Hello Kitty zdobiący Phone'a 3G jak zwykle przypomniał o sobie jednak w wielkim stylu. Co najbardziej nas w nim zachwyca? Obrzydliwy wręcz interfejs (znalazło się w nim nawet miejsce na literówki)? Kotek na przycisku? Nazwa? A może po prostu fakt, że przy cenie $99 (310zł), moglibyśmy trochę dołożyć i kupić sobie np. używanego iPhone'a 3G? Sami nie wiemy. Jeszcze jedna fotka tego "arcydzieła" w dalszej części posta.

[Za: HelloKittyPhones]

Chińska myśl techniczna -- iPhome 3G (film)

Chociaż widzieliśmy już całkiem sporo klonów iPhone'a, to ten jest chyba najlepszy. Sklomowany system operacyjny bije na głowę swoje odpowiedniki w pozostałych chińskich podróbach Apple'owskiego telefonu. Jeśli uda wam się dorwać jedno z tych 4GB cacek, być może uda wam się nawet przekonać babcię, że macie nowego 3G S'a. Zapraszamy na filmik w rozwinięciu posta.

[Za: M8Cool]

Chińska myśl techniczna: Nawet Obama nie wciśnie nam BlockBerry

Oto co możemy przeczytać na reklamie z pierwszym czarnoskórym prezydentem Stanów Zjednoczonych: "Obama ma Blackberry, ja mam BlockBerry". BlockBerry to oparty na Huawei K3 telefon z systemem Windows Mobile 6.1. Chińska podróbka modelu Storm 9500 wyposażona jest w procesor 460MHz, 3,2-calowy wyświetlacz dotykowy, WiFi, Bluetooth, GPS, a także obsługę 3G i EDGE. Bezczelność niektórych ludzi, jak widać, nie zna granic.

[Za: ClonedInChina]

Chińska Myśl Techniczna -- Meizu M8 w naszych rękach! (galeria)

Po długich negocjacjach udało nam się wyciągnąć od Meizu testowy egzemplarz M8 -- legendarnej już podróby iPhone'a. Na pierwszy rzut oka telefon wygląda całkiem solidnie -- chociaż jest wykonany z plastiku, wszystko jest bardzo ładnie spasowane.

Bateria (da się ją oczywiście wyjąć) jest dość duża, niestety nie mieliśmy jeszcze okazji przetestować jej żywotności. Pozytywnie zaskakuje oprogramowanie -- oczywiście w dużej mierze inspirowane tym spod znaku jabłka. Uczciwie trzeba przyznać, że wszystko chodzi bardzo szybko, a funkcjonalność interfejsu zrobi wrażenie nawet na największych sceptykach. Wszystkie powyższe zalety nie zmieniają jednak faktu, że M8 jest dość ordynarną podróbą. Oceńcie zresztą sami -- zapraszamy do galerii.

Chińska myśl techniczna: HTO HD, czyli podróba z górnej półki

Trzeba przyznać, że chińskie podróby robią się naprawdę niezłe. Gdybyśmy nie znali oryginału, bylibyśmy gotowi zakochać się w HTO HD. Niestety jest to dość bezczelna zżynka z Touch HD firmy HTC. Nasi koledzy po fachu z chińskiej wersji engadgeta pobawili się trochę tym cackiem i zamieścili galerię zdjęć.

Jeśli chodzi o technikalia, to mamy tu 4-calowy wyświetlacz WVGA, 5-megapikselowy aparat (z autofokusem), 8GB wbudowanej pamięci, gniazdo SDHC, tuner telewizji cyfrowej, GPS/radio FM, Bluetooth, WiFi i standardowe wejście na słuchawkowego jacka. Chociaż nie wiemy na razie nic na temat dostępności, to znamy orientacyjną cenę urządzenia. Ma to być około 3000 juanów (jakieś 1500 zł). Innymi słowy, jest to chyba najdroższa i najlepiej wykonana podróba, jaką kiedykolwiek widzieliśmy. Więcej zdjęć w linku poniżej.

[Za: Engadget Chiny]


    Galerie




    AOL Polska