AOL Tech

Posty oznaczone tagiem linux

2, 4, 8... A może po prostu 100 rdzeni w jednym procesorze

Zegara procesora nie można podkręcać bez końca, stąd pomysł na zwiększanie wydajności poprzez zwiększanie liczby rdzeni. Nowy procesor firmy Tilera -- powstałej zaledwie dwa lata temu jako jedno z wielu dzieci MIT -- ma mieć ich odpowiednio 16, 36, 64 a nawet 100. Dla porównania: najnowszy produkt Intela ma ich 8, a najnowocześniejszy prototyp tej firmy -- 80. Procesor jest zaprojektowany w architekturze RISC i zbudowany w technologii 40 nm. Maksymalna częstotliwość zegara to 1,5 GHz. Procesor umożliwi dokonywanie obliczeń równoległych przy maksymalnym poborze mocy 55 W. $400 (1100 zł) do $1000 (2800 zł) możecie przyszykować już dziś, choć procesory pojawią się dopiero gdzieś na początku roku 2011. Pytanie tylko czy ktoś do tej pory stworzy odpowiednie oprogramowanie (np oparte na Linuksie), bo procesor nie będzie chodził nawet pod dopiero co wyjętym przez Was z pudełka Windowsem 7.

[Za: PC World]

Będzie GG na Maca i Linuksa

Prawie dekadę zajęło GG zrozumienie, że komputer osobisty to nie tylko Windows. To chyba swoisty rekord, bo nawet Microsoft robi swoje programy na Mac OS. Ale lepiej późno niż wcale -- Gadu-Gadu ogłosiło właśnie, że stworzy nowe wersje komunikatora kompatybilne z komputerami Apple'a, a także z Linuksem. Według informacji prasowej GG, praca nad programem przebiega równolegle do testów nowej, tajemniczej platformy zwanej roboczo Gadu Gate.


Linux od kołyski (film)

Oto co się dzieje, kiedy nerd zostaje ojcem...

Linutop 3 -- desktop dla minimalistów

Choć zazwyczaj skupiamy się na komputerach, które powalają wydajnością bądź wyglądem, to zdajemy sobie sprawę, że czasem człowiek ma po prostu ochotę nabyć komputer, który da dziadkowi, żeby ten miał na czym poprzeglądać internetową wersję Reader's Digest. Linutop 3 wydaje się sprzętem wręcz stworzonym na takie okazje -- mamy tu oparty na Linuksie system operacyjny, procesor VIA C7 1 GHz , 1GB pamięci RAM i niezwykle "pojemny" 2GB dysk twardy.

Sprzęt kosztuje 340 euro (niecałe 1400 zł) i potrzebuje zaledwie 20 watów mocy. Pojemność można zwiększyć przez zamontowanie wewnętrznego dysku twardego lub po prostu przez podłączenie jakiegoś nośnika do jednego z 6 portów USB. Komputer nie nadaje się raczej do niczego poza Open Officem czy aplikacjami Firefoxa, ale czy pomyśleliście jaki będzie z niego demon prędkości, jeśli podkręcicie procesor i schłodzicie go ciekłym azotem?

[Za: Linutop]

Samsung pracuje nad własnym systemem operacyjnym opartym na Linuksie

Mimo że Samsung jest drugim co do wielkości producentem telefonów komórkowych, nie posiada jeszcze własnego systemu operacyjnego (co prawda posiada platformę, którą instaluje na prawie wszystkich swoich low i mid-endowych słuchawkach, ale nie jest ona równoważna z OS). Zamiast tego, za pomocą własnego interfejsu TouchWiz lekko modyfikuje najbardziej znane systemy operacyjne, takie jak Windows Mobile, Symbian czy Android.

W ubiegłym tygodniu pojawiły się plotki o tym, że Samsung zamierza wypuścić wreszcie własny system operacyjny. Teraz zostało to potwierdzone przez reprezentanta firmy -- Dong-hoon Chana. Według Telecoms Korea, Chan powiedział:

"Jak na wiodącego producenta telefonów komórkowych przystało, Samsung uznał opracowanie własnego systemu operacyjnego za konieczne i teraz jest najlepszy czas, by owy plan zrealizować".

Nie ma jeszcze żadnych konkretnych informacji o dacie premiery systemu, jednak możemy się spodziewać, że w przeciągu najbliższych miesięcy soft będzie gotowy. Nie możemy się już doczekać, żeby zobaczyć, co przygotuje dla nas producent. Zastanawia nas, co stanie się z aktualnymi systemami używanymi przez Samsunga -- WinMo, Symbianem oraz Androidem. Czy producent zrzeknie się ich na rzecz własnego OS? Czy może wykorzystywać będzie wszystkie cztery? Czas pokaże! Czekamy na szczegóły.

[Za: Unwired View]

Pierwsze zdjęcia tabletu Nokia RX-51 (N900) (galeria)

Parę dni temu nasi amerykańscy koledzy pisali o nowym telefonie/tablecie firmy Nokia, który został dopuszczony do sprzedaży w Stanach Zjednoczonych przez Federalną Komisję Łączności. Teraz, dzięki indonezyjskiemu forum dyskusyjnemu Kaskus, możemy obejrzeć pierwsze zdjęcia tego urządzenia.

Naklejka pod baterią wyraźnie wskazuje, że to prototyp RX-51, a wygląd od razu kojarzy się z tabletami Nokii opartymi na linuksowym systemie Maemo -- N800 czy N810. Najprawdopodobniej mamy tu więc do czynienia z tabletem Rover (lub N900), o którym po raz pierwszy słyszeliśmy już w maju. Jeśli chodzi o specyfikację RX-51, to najbardziej rzuca się w oczy aparat cyfrowy 5 milionów pikseli z optyką Carl Zeiss oraz gniazdo na karty SIM. Nie oczekiwalibyśmy jednak, że Rover będzie umożliwiał prowadzenie rozmów telefonicznych, to raczej sposób na połączenie z internetem poprzez sieć 3G. Pełna specyfikacja (oczywiście nieoficjalna) w dalszej części posta, a więcej fotek w galerii poniżej.

[Za: Mobile Bulgaria, BoyGeniusReport]

Analiza: Chrome OS - czy na pewno zabłyśnie?



Plotki o tym, że Google przygotowuje własny system operacyjny, są niemal tak stare jak sama firma. Gdyby informacja tego typu potwierdziła się kilka lat temu, kursy akcji Google'a z pewnością wystrzeliłyby w górę, a Microsoftu -- spadły na łeb. Dziś, kilka dni po zapowiedzi wydania Chrome Operating System, każdy może sprawdzić środowe notowania NASDAQ -- kursy akcji GOOG prawie nie drgnęły, a sama zapowiedź została potraktowana nie jako zwiastun przełomu, lecz jako interesująca ciekawostka.

W poniższej analizie zastanawiamy się, czy Chrome OS ma szansę w jakikolwiek sposób wpłynąć na układ na rynku IT. Jakie motywy stoją za decyzją o jego produkcji? Jakie cele może przy jego udziale osiągnąć Google? Co może zawierać "przeglądarkowy" system operacyjny i z jakimi wyzwaniami przyjdzie mu się zmierzyć? Zapraszamy do lektury.

Czy zainstalujesz Chrome OS na swoim laptopie/netbooku



Microsoft kontra Linux -- rozmowy pokojowe na Twitterze




Może jest to wydarzenie zbliżone rangą do Camp David, gdzie Palestyńczycy dogadywali się z Izraelczykami. Ale nawet jeśli nie powstanie nowa pokojowa mapa drogowa, miło zobaczyć, że zagorzali rywale Microsoft i Linux są w stanie przynajmniej wymienić uprzejmości. Wszystko stało się oczywiście w necie, oczywiście na portalu społecznościowym, oczywiście na Twitterze.

Kilka dni temu, gdy Microsoft oficjalnie otworzył konto na Twitterze, na koncie Linuxa ukazał się tweet z powitaniem: "Witamy na Twitterze, @Microsoft". Odpowiedź nie nadchodziła przez ponad dobę. Wydawało się już, że nie nadejdzie nigdy. Ale wreszcie pojawiła się: "Dzięki Linux, bardzo nam miło".

Czy to początek trwałego rozejmu w ekosystemie operacyjnym? Pewnie nie, ale miło, że jest miejsce, gdzie rywale mogą ukazać swą pokojową twarz. Co miało już miejsce wcześniej -- w przypadku Coca Coli i Pepsi.

[Za: TechCrunch]

Galerie




AOL Polska