
W grudniu rodzimy producent komórek TelForceOne zrobił nam przedwczesny świąteczny prezent w postaci modelu MyPhone 1150, rzekomo pierwszej polskiej komórki. Informacja o telefonie wywołała spore zainteresowanie, niestety nie wszystkie komentarze były pozytywne. Zaraz potem usłyszeliśmy o kolejnym wcieleniu MyPhone'a -- 8830 TV, który wyposażony jest w analogowy odbiornik telewizyjny i analogowy tuner FM. Ostatnia propozycja, multimedialny 6691, posiada wbudowany... modulator głosu, dzięki któremu podczas połączenia można zmienić swój głos na damski, męski lub dziecięcy. Jeśli nie przekonuje was mnogość funkcji, być może dacie się skusić niską ceną (odpowiednio 149 zł, 599 zł i 449 zł).
W tym samym miesiącu dowiedzieliśmy się również, że pewien rosyjski biznesmen poszedł w ślady Microsoftu, który formalnie zastrzegł prawa do funkcjonalności Page Up/ Page Down, i postanowił wystąpić o przyznanie równie absurdalnego patentu: na kombinację znaków "średnik minus nawias". Świeżo wzbogacony posiadacz własności intelektualnej zapowiedział, że opłaty za korzystanie z symbolu będzie egzekwował wyłącznie od firm i instytucji. Więc póki co możecie smajlować do woli, ale my już chyba nie. Ale niech tam... ;)
Końcówkę roku uprzyjemnił estońskim wyborcom tamtejszy rząd, który okazał się być najbardziej postępową administracją na świecie i wprowadził możliwość głosowania przez SMS-y. Aby było to możliwe, każdy chcący oddać głos przez komórkę będzie musiał w swoim telefonie zainstalować chip, który umożliwi identyfikację. Co ciekawe, Estonia jest również jednym z pierwszych państw, które umożliwiło głosowanie przez internet. W ten sposób oddawano tam głosy w poprzednich wyborach parlamentarnych.